Justyna Steczkowska śpiewa wielki hit lat 90! W sieci posypały się gromy
Justyna Steczkowska wykonała w Sopocie "Uciekaj moje serce" w hołdzie Stanisławowi Soyce. Część widzów ostro oceniła jej interpretację.
W tym artykule dowiesz się:
- Dlaczego sopocki koncert miał szczególne znaczenie dla bliskich Stanisława Soyki
- Jak widzowie ocenili interpretację „Uciekaj moje serce”
- Kto naprawdę stworzył piosenkę znaną z serialu „Jan Serce”
- Jak zaczęła się kariera Justyny Steczkowskiej
- Po ilu latach artystka ponownie wystąpiła na Eurowizji
Pierwszy dzień Top of the Top Sopot Festival 2026 rozpoczął koncert „Stanisław Soyka. Absolutnie”. Jednym z jego najbardziej wyczekiwanych punktów był występ Justyny Steczkowskiej, która sięgnęła po „Uciekaj moje serce”. Towarzyszyła jej Grott Orkiestra, a wykonanie znalazło się w części poświęconej piosenkom szczególnie ważnym w karierze Stanisława Soyki.
ZOBACZ TEŻ: Justyna Steczkowska dopłaca do koncertów! Zdradziła konkretną kwotę
Znaczenie tego wieczoru wykraczało daleko poza festiwalowy repertuar. Soyka zmarł 21 sierpnia 2025 roku w Sopocie, w dniu, w którym miał wystąpić na scenie Opery Leśnej. Po przekazaniu informacji o jego odejściu TVN przerwał transmisję ubiegłorocznego festiwalu. Nieco ponad rok później artyści wrócili w to samo miejsce, aby przypomnieć jego muzykę.
W koncercie wystąpili również m.in. Kayah, Kuba Badach, Ralph Kaminski, Natalia Szroeder, Czesław Mozil, Renata Przemyk, Janusz Radek i Zbigniew Zamachowski. Na scenie pojawili się także członkowie rodziny Soyki. Gospodarzami wydarzenia byli Dorota Wellman i Marcin Prokop.
„Uciekaj moje serce” nie jest kompozycją Stanisława Soyki, choć jego wykonanie mocno zapisało się w pamięci słuchaczy. Melodię stworzył Seweryn Krajewski jako część muzyki do serialu „Jan Serce”, a tekst napisała Agnieszka Osiecka. Soyka nagrał własną interpretację piosenki i umieścił ją na wydanym w 1998 roku albumie „Nr 17”.
Widzowie ostro ocenili występ Justyny Steczkowskiej
Publiczność zgromadzona w Operze Leśnej nagrodziła artystkę brawami. Znacznie surowsze opinie pojawiły się po opublikowaniu fragmentu występu w mediach społecznościowych TVN. Komentujący krytykowali przede wszystkim wysoki rejestr Steczkowskiej, dykcję oraz ekspresyjny sposób poruszania się po scenie.
„Zmasakrowała tym wyciem piękny utwór i tyle” – napisała jedna z osób. „Gdybym nie znała tekstu tej piosenki, nie zrozumiałabym nic, gdzie dykcja?” – oceniła kolejna. Inna komentująca stwierdziła: „Delikatna piosenka, a ten piszczący głos w ogóle do niej nie pasował”.
Nie brakowało także krótszych, ale równie stanowczych ocen. „Porażka” oraz „Piękna piosenka, ale wykon nie ten… przepraszam” – można było przeczytać pod nagraniem. Najostrzejsze wypowiedzi pochodziły spod konkretnego materiału TVN i nie odzwierciedlają opinii całej festiwalowej publiczności.
Kim jest Justyna Steczkowska? Od skrzypiec do Eurowizji
Justyna Steczkowska urodziła się 2 sierpnia 1972 roku w Rzeszowie. Dorastała w licznej, muzycznej rodzinie jako czwarte z dziewięciorga dzieci Danuty i Stanisława Steczkowskich. Zanim rozpoczęła karierę wokalną, kształciła się jako skrzypaczka i występowała m.in. z orkiestrą Filharmonii Rzeszowskiej.
Przełom nastąpił w 1994 roku, gdy zwyciężyła w „Szansie na sukces”, wykonując „Boskie Buenos” zespołu Maanam. Nagrodą był udział w koncercie Debiuty podczas festiwalu w Opolu. Za piosenkę „Moja intymność” otrzymała tam Grand Prix oraz nagrodę imienia Anny Jantar.
W 1995 roku Steczkowska po raz pierwszy reprezentowała Polskę na Eurowizji. W Dublinie zaśpiewała utwór „Sama”. Rok później ukazał się jej debiutancki album „Dziewczyna Szamana”, przygotowany we współpracy z Grzegorzem Ciechowskim. Płyta przyniosła przeboje „Grawitacja”, „Oko za oko, słowo za słowo” i tytułową „Dziewczynę Szamana”. Za dokonania z 1996 roku wokalistka odebrała pięć Fryderyków podczas jednej gali.
Po trzech dekadach Steczkowska ponownie pojawiła się na eurowizyjnej scenie. W 2025 roku wygrała polskie kwalifikacje z utworem „Gaja” i wystąpiła w finale konkursu w Bazylei. Artystka, znana z czterooktawowej skali głosu i widowiskowych występów, ma obecnie 54 lata.
Jak oceniacie jej interpretację „Uciekaj moje serce”?
Sprawdź również:
Tak Natalia Kukulska dba o ciało. Nie stawia na restrykcyjne zasady
Kajra i Sławomir zagrają na weselu! „Trzeba mieć budżet”. Kwota zwala z nóg
Gosia Andrzejewicz dostała bolesną lekcję. Mówi o 300 kłamstwach w rok



Wybrane dla Ciebie

















