Qczaj: Jako gej, który dokonał coming outu, nie chcę się bać, że ktoś zrobi mi krzywdę tylko dlatego, że mam tęczowy napis na plecach

Qczaj: Jako gej, który dokonał coming outu, nie chcę się bać, że ktoś zrobi mi krzywdę tylko dlatego, że mam tęczowy napis na plecach
fot. instagram.com/qczaj

Qczaj uważa, że kłótnie i hierarchie społeczne często wytwarzane są sztucznie przez wpływowe osoby po to, by podzielić ludzi. Należy zatem pamiętać, że najważniejsza jest wspólnota, a wzajemny szacunek powinien być fundamentem przyszłości.

Qczaj zaznacza, że regularne uczęszczanie na wybory jest elementarnym przejawem zaangażowania we własny los. Każdy głos może przechylić szalę zwycięstwa i zadecydować o tym, jak będą wyglądały dalsze losy Polski.

– Grzechem jest nie pójść na wybory. Ignorancja jest najgorszą postawą ze wszystkich. Zagłosowałem w pierwszej turze i tak samo zachowam się w drugiej, ponieważ żyję w tym kraju i jego los nie jest mi obojętny – mówi w rozmowie z Agencją Newseria Lifestyle Qczaj.

▸ Zobacz także: The Voice of Poland: Alicja Szemplińska kusi! Pokazała piękny dekolt

Trener uważa, że ludzi w Polsce cechuje przyjazne nastawienie. Jego zdaniem nagonka na poszczególne grupy społeczne jest głównie wynikiem konkretnych działań politycznych i manipulacji. Społeczeństwo powinno skupić się na tym, co je łączy, zamiast nieustannie analizować i mnożyć różnice. Takie nastawienie pozwoliłoby zbudować długotrwałe porozumienie.

– Mam wrażenie, że osobom, które są u władzy, czasami zależy na tym, żeby nas ze sobą skłócić. Otaczają mnie cudowni ludzie, w których bardzo wierzę. Moi obserwatorzy stoją za mną murem i bardzo ich szanuję. Nie ze wszystkimi musimy się zgadzać, ale zawsze powinniśmy się szanować  – tłumaczy Qczaj.

Jakiś czas temu w szczerym wpisie na swoich social mediach Daniel Kuczaj dokonał coming outu. Wyznał również, że jako dziecko był molestowany i gwałcony przez pedofila. Post wywołał ogromne poruszenie i odbił się szerokim echem w mediach. Wiele znanych osób i przyjaciół z show biznesu wsparło wówczas odwagę trenera personalnego. Obecnie Qczaj przyznaje, że trudne doświadczenia z przeszłości umocniły go w przekonaniu, że trzeba walczyć o sprawiedliwość i sprzeciwiać się nietolerancji.

– Moje stanowisko w kwestii segregacji ludzi jest bardzo klarowne: nie prowadzi ona do niczego dobrego. Klasyfikowanie członków społeczeństwa według ich orientacji jest niesłuszne. To nawet nie jest kwestia polityki, tylko człowieczeństwa. Nie boję się mówić o tym głośno, bo wiem, że powinno się o tym rozmawiać – to ma wpływ na nasze życie. Nie chciałbym jako „wyoutowany” gej bać się, że ktoś zrobi mi krzywdę tylko dlatego, że będę miał tęczowy napis „Ukochoj sie” na plecach – zaznacza trener Qczaj.

▸ Przeczytaj również: Carla Fernandes z międzynarodowym sukcesem! Tej sztuki nie dokonał jeszcze żaden polski…

▸ Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google! 
Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? 
Dołącz do nas już teraz na Facebooku Instagramie

Bardzo dziękujemy za wizytę i przeczytanie artykułu! Nie chcesz przegapić żadnej plotki ze świata show-biznesu? Obserwuj nas w oficjalnej aplikacji Google News!