„Ciałopozytywna” Bebe Rexha chwali się ciałem w bikini: „Mam rozstępy. Mam cellulit”

Bebe Rexha jest dumna ze swojego ciała
fot. instagram.com/beberexha

Bebe Rexha podzieliła się w sieci intymnym nagraniem, na którym odsłoniła sporo ciała. Artystka pozując w kostiumie kąpielowym zwierza się ze swoich niedoskonałości i wyraża swoje niezadowolenie. Internauci są zaszokowani jej wyznaniami. Zobaczcie, jak dziś wygląda popularna piosenkarka!

31-letnia Bebe Rexha pokazała fanom, jak „naprawdę wygląda”. Na materiałach udostępnionych w relacji, wokalistka w pełnej krasie zaprezentowała swoją figurę. Jak podkreśla nagranie, które udostępniła na instagramowym profilu nie ma żadnych filtrów i retuszu. Gwiazda, odziana jedynie w czarny kostium kąpielowy marki Versace, dzieli się przemyślenia na temat swojego wyglądu. W ten sposób artystka reaguje na rzekomo spreparowane zdjęcia, które kilka dni temu opublikował jeden z brytyjskich tabloidów. Amerykańska piosenkarka pochodzenia albańskiego pochodzenia została przyłapana ze swoim partnerem Keyanem Safyari na plaży w Cabo San Lucas na południowym krańcu Półwyspu Kalifornijskiego.

Okej, więc pojechałem do Meksyku i paparazzi opublikowali kilka moich zdjęć. Chciałam więc pokazać, jak naprawdę wyglądam. Tak, mam uda (…) Ale oto jak wyglądam w kostiumie kąpielowym – oznajmiła Bebe Rexha przed lustrem.

▸ Zobacz także: Ariana Grande przekazała smutną wiadomość. Fani w rozpaczy!

W kolejnym ujęciu Bebe Rexha prezentuje swoje pośladki i dosadnie wyraża swój gniew.

Oto moje ciało. Bez filtrów, ok? Mam pośladki, mam uda, ok? Te paskudne zdjęcia, które zostały opublikowane, co to ma być do cholery? (…) To naprawdę dla mnie trudne i czasami trudno mi zaakceptować samą siebie, jak widzę odrażający wygląd na zamieszczanych zdjęciach przez fotoreporterów. Tak, mam rozstępy. Pokazałam to. Mam rozstępy. Mam cellulit (…) – wyznaje w filmie.

W dalszej części Bebe Rexha ujawniła też, że nigdy nie poddawała się żadnym zabiegom medycyny estetycznej. Jednocześnie przyznała, że jest zwolenniczką naturalnego wyglądu i jest dumna ze swojego ciała.

Nie miałam operacji. Nigdy nie tknęłam swojego ciała. Nigdy nie robiłam odsysania tłuszczu, nigdy nie robiłam tego. Staram się być zdrowa i szanować to, co dał mi Bóg. Lubię jeść i biorę też leki, które bardzo utrudniają mi odchudzanie – tłumaczy Bebe Rexha.

Następnie zirytowana artystka wyświetla na ekranie swojego komputera zdjęcia fotoreporterów, mówiąc:

Mam na myśli to. Spójrzcie, jestem gruba. Jestem grubą dziewczyną. Przyjmuję to do wiadomości. Taka się urodziłam. Zawsze miałam uda. Zawsze miałam wąską talię… Zawsze. Nawet, gdy byłam małą dziewczynką. Ale te zdjęcia? (…) Przecież tak nie wyglądam – mówi rozemocjonowana Bebe Rexha.

Fani natychmiast zareagowali słowami uznania oraz gratulacjami odwagi i szczerości. W komentarzach pojawiły się ciepłe słowa dotyczące jej wyglądu.

„Wyglądasz wspaniale! Jesteś prawdziwa i jesteś piękna!”, Dziękuję Ci moja piękna, Piękna kobieta”, Jesteś sexy, Bebe wyglądasz niesamowicie masz piękne ciało chrzanić to co mówią wszyscy krytycy, jesteś ładna, Piękna, „Szczera i kochana” – wtórowali fani w mediach społecznościowych.

Bebe Rexha zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest idealna. Jak każda kobieta ma swoje niedoskonałości. Gwiazda oficjalnie przyznała się do swoich wad i otwarcie mówi o swoich problemach. Ale jednocześnie stara się akceptować samą siebie i skupia się na ważniejszych wartościach życiowych niż sam wygląd. Przecież „nie szata zdobi człowieka”!

▸ Przeczytaj również: Michał Szpak straci pracę w „The Voice of Poland”? Zaskakująca reakcja TVP!

▸ Subskrybuj nasze wiadomości w oficjalnej aplikacji Google! Nie chcesz przegapić żadnej plotki czy wiadomości ze świata show-biznesu? Dołącz do nas już teraz na Facebooku Instagramie

Bardzo dziękujemy za wizytę i przeczytanie artykułu! Nie chcesz przegapić żadnej plotki ze świata show-biznesu? Obserwuj nas w oficjalnej aplikacji Google News!