Krzysztof Kwiatkowski w „Tańcu z Gwiazdami”. Fani nie kryją emocji
Krzysztof Kwiatkowski oficjalnie dołączył do grona uczestników nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Ta decyzja zaskoczyła wielu fanów programu.
Krzysztof Kwiatkowski w „Tańcu z Gwiazdami”. Fani nie kryją emocji
Krzysztof Kwiatkowski oficjalnie dołączył do grona uczestników nowej edycji "Tańca z Gwiazdami". Ta decyzja zaskoczyła wielu fanów programu.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Jesienna edycja „Tańca z Gwiazdami” nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Produkcja stopniowo odsłania kolejne nazwiska uczestników, którzy powalczą o Kryształową Kulę. Tym razem potwierdzono udział Krzysztofa Kwiatkowskiego. Aktor od lat cieszy się sympatią widzów, dlatego wiadomość błyskawicznie wywołała falę komentarzy.
ZOBACZ TEŻ: Taniec z Gwiazdami 2026 – uczestnicy. Kto wystąpi w nowej edycji programu? [AKTUALNA LISTA]
Nowe ogłoszenie okazało się dużym zaskoczeniem. Wcześniej nazwisko aktora nie pojawiało się bowiem w nieoficjalnych zestawieniach uczestników. Dlatego wielu fanów przyznało, że produkcja skutecznie utrzymała tę informację w tajemnicy.
Krzysztof Kwiatkowski oficjalnie w „Tańcu z Gwiazdami”
Informacja o udziale aktora została przekazana za pośrednictwem oficjalnych mediów społecznościowych programu. Produkcja przywitała nowego uczestnika i przypomniała jego bogaty dorobek zawodowy.
We wpisie podkreślono:
„W rodzinie Tańca z Gwiazdami powitamy jesienią Krzysztofa Kwiatkowskiego. Aktor teatralny, telewizyjny i filmowy, znany z takich produkcji jak „Hotel 52”, „Pierwsza Miłość” czy „M jak Miłość”, a także uczestnik siódmej edycji programu „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, tym razem stanie nie na deskach teatru, a na naszym parkiecie. Krzysztofie, cieszymy się, że do nas dołączysz!”
Krzysztof Kwiatkowski od lat rozwija karierę teatralną i telewizyjną. Widzowie znają go między innymi z seriali „M jak miłość”, „Pierwsza miłość”, „Prosto w serce”, „Na dobre i na złe” oraz „Hotel 52”. Obecnie największą popularność przynosi mu rola Jakuba Karskiego w „M jak miłość”. Bohater jest zawodowym partnerem Marcina Chodakowskiego, granego przez Mikołaja Roznerskiego.
No i wytańcz te kulę Krzychu – skomentował Mikołaj Roznerski.
Ponadto aktor w 2021 roku wcielił się w Adama Mickiewicza w widowisku telewizyjnym „Zakochany Mickiewicz” w reżyserii Marcina Kołaczkowskiego.
Fani reagują. Wielu widzi w nim mocnego kandydata
Ogłoszenie błyskawicznie odbiło się szerokim echem wśród widzów. Pod wpisem programu pojawiły się liczne komentarze. Internauci przyznają, że nie spodziewali się właśnie tego nazwiska. Jednocześnie wielu z nich uważa, że Krzysztof Kwiatkowski może zostać jednym z najmocniejszych uczestników sezonu.
W komentarzach pojawiły się między innymi wpisy:
- „Wooow bardzo lubię pana Krzysztofa!! Trzymam kciuki!!”
- „Ale zaskoczenie, całkowicie pozytywnie”
- „Z Pana udziałem to chętnie obejrzę ten program”
- „W końcu się doczekałam”
- „To absolutny hit!”
- „O kurczeee! Coś czuję, że to może być czarny koń! Trzymam kciuki!”
- „Tego się nie spodziewałem, interesująco się robi.”
Dotychczas produkcja oficjalnie potwierdziła udział pięciu uczestników. O Kryształową Kulę powalczą Helena Englert, Marta „Mandaryna” Wiśniewska, Andrzej Rosiewicz, Piotr „Guma” Gumulec oraz Krzysztof Kwiatkowski.
Jednak lista wciąż pozostaje otwarta. Dlatego widzowie z dużym zainteresowaniem czekają na kolejne nazwiska. Wszystko wskazuje na to, że twórcy programu jeszcze nie powiedzieli ostatniego słowa.
Jesienna edycja zapowiada się wyjątkowo różnorodnie. Obok doświadczonych artystów pojawią się bowiem reprezentanci kilku pokoleń. To może sprawić, że rywalizacja będzie wyjątkowo wyrównana od pierwszego odcinka.
A wy uważacie, że Krzysztof Kwiatkowski ma szansę zostać jednym z faworytów nowej edycji „Tańca z Gwiazdami”?
Sprawdź również:
Kim jest była partnerka Kuby Badacha? Mało kto pamięta, z kim był przed Aleksandrą Kwaśniewską
Monika Brodka zaskoczyła fanów. Tak wygląda ojciec jej dziecka (FOTO)
Roksana Węgiel szczerze o związku z Kevinem Mglejem. „Cały świat był przeciwko nam”




Wybrane dla Ciebie
















