Stasiek Kukulski zachwycił w TVP. Posypały się porównania do Freddiego Mercury’ego
Stasiek Kukulski był jednym z bohaterów koncertu "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Grudziądzu. Po wykonaniu przeboju Queen widzowie nie szczędzili zachwytów.
Stasiek Kukulski zachwycił w TVP. Posypały się porównania do Freddiego Mercury’ego
Stasiek Kukulski był jednym z bohaterów koncertu "Lato z Radiem i Telewizją Polską" w Grudziądzu. Po wykonaniu przeboju Queen widzowie nie szczędzili zachwytów.
Wakacyjna trasa „Lato z Radiem i Telewizją Polską” nie zwalnia tempa. Kolejnym przystankiem na koncertowej mapie był Grudziądz, gdzie na jednej scenie spotkały się największe gwiazdy polskiej muzyki. Wśród nich nie zabrakło Staśka Kukulskiego, który przygotował wyjątkową interpretację jednego z najbardziej wymagających utworów w historii muzyki rozrywkowej.
Podczas koncertu wystąpili również Anna Wyszkoni, Grzegorz Hyży, Edyta Górniak, Natalia Kukulska, Mery Spolsky, Krystian Ochman, a także zespoły Petus i Perfect z Łukaszem Drapałą. To właśnie jednak występ młodego wokalisty przykuł uwagę wielu widzów śledzących wydarzenie zarówno na miejscu, jak i przed telewizorami.
Stasiek Kukulski zmierzył się z legendarnym przebojem Queen
Stasiek Kukulski wykonał „Don’t Stop Me Now” z repertuaru zespołu Queen. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów grupy, napisany przez Freddiego Mercury’ego. Kompozycja znalazła się na albumie „Jazz” z 1978 roku, a rok później została wydana jako singiel. Do dziś uchodzi za jedną z najbardziej energetycznych piosenek w historii rocka.
W Grudziądzu młody artysta rozpoczął występ przy fortepianie. Już od pierwszych taktów było słychać, że zdecydował się na wymagający repertuar, który wymaga nie tylko odpowiedniej skali głosu, ale również dużej swobody scenicznej i muzycznej. To właśnie takie utwory często pokazują możliwości wokalistów znacznie lepiej niż autorskie kompozycje.
„Don’t Stop Me Now” od lat uchodzi za prawdziwy sprawdzian dla śpiewających. Dynamiczne tempo, charakterystyczna linia melodyczna i rozpoznawalny styl Freddiego Mercury’ego sprawiają, że każda interpretacja jest natychmiast porównywana z oryginałem. Tym większym wyzwaniem było sięgnięcie po ten repertuar podczas dużego koncertu transmitowanego przez Telewizję Polską.

Widzowie nie szczędzili komplementów. „Polski Freddie”
Nagranie z występu zostało opublikowane przez Telewizję Polską w mediach społecznościowych z podpisem:
„Ale to jest głos! Stasiek Kukulski rozbił show w Grudziądzu!”.
Pod filmem bardzo szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. Internauci doceniali przede wszystkim wokal młodego artysty oraz odwagę sięgnięcia po kultowy utwór Queen.
W komentarzach można przeczytać między innymi:
- „Super”.
- „Wow ale cudnie”.
- „Wielki artysta nam rośnie! Staś!”.
- „Rewelacja Stasiek”.
- „Ale to było świetne, wow!!! Polski Freddie”.
- „Przepięknie. Staś ma zjawiskowy głos. Z każdym utworem daje sobie znakomicie radę. Taki głos to jest coś”.
- „Cudnie, drugi Freddie Mercury”.
- „To jest jeden z najlepszych głosów w naszym kraju!”.
- „Jest niesamowity! Teraz tylko odpowiedni repertuar”.
- „Wspaniały występ, świetny repertuar, duże brawa Staszek!”.
Porównania do Freddiego Mercury’ego pojawiały się wyjątkowo często, choć warto pamiętać, że były to spontaniczne opinie widzów komentujących występ. Sam wybór repertuaru pokazał jednak, że Stasiek Kukulski nie boi się ambitnych muzycznych wyzwań i coraz śmielej prezentuje swoje możliwości przed szeroką publicznością.
Występ w Grudziądzu był kolejnym dowodem na to, że podczas tegorocznej trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską” obok największych gwiazd pojawia się także przestrzeń dla młodszych artystów, którzy mogą zaprezentować swój talent przed tysiącami widzów. Czy właśnie takie koncerty okażą się dla Staśka Kukulskiego kolejnym ważnym krokiem w muzycznej karierze?
Sprawdź również:
Ewelina Lisowska w bikini w San Remo. Fani zobaczyli coś więcej niż formę
Narzeczona Rafała Brzozowskiego wyszła z cienia. Łączy ich wspólna pasja























