Wielka zmiana w „The Voice of Poland”. Kuba Badach powiedział, co myśli
Kuba Badach nie krył zaskoczenia po ogłoszeniu nowej trenerki "The Voice of Poland". Edytę Bartosiewicz nazwał wielką artystką i "grubą rybą".
3 sierpnia ujawniono pierwszą zmianę w obsadzie 17. edycji „The Voice of Poland”. W czerwonym fotelu zabraknie Margaret, a jej miejsce zajmie Edyta Bartosiewicz. Dla cenionej wokalistki, kompozytorki i autorki tekstów będzie to pierwsza stała rola w telewizyjnym talent show.
ZOBACZ TEŻ: Mało kto wie, że ten wielki hit Krawczyka i Bartosiewicz był coverem. Powstawał miesiącami
Decyzja TVP zaskoczyła nawet osoby związane z programem. Kuba Badach przyznał, że nie spodziewał się, iż Edyta Bartosiewicz ostatecznie przyjmie propozycję. Gdy dowiedział się, z kim będzie pracował w nowym sezonie, natychmiast pojawił się u niego uśmiech.
„Jak to usłyszałem, to naprawdę miałem dużego banana na twarzy. (…) Mówimy tutaj o wielkiej artystce” — powiedział Kuba Badach w rozmowie z Plotkiem.
Muzyk podkreślił, że Edyta Bartosiewicz samodzielnie komponuje i pisze teksty, a jej piosenki od lat zajmują ważne miejsce w polskiej muzyce. Jej pozyskanie porównał do złowienia „bardzo grubej ryby”.
Edyta Bartosiewicz długo odmawiała producentom programu
Dołączenie artystki do „The Voice of Poland” jest finałem rozmów prowadzonych od wielu lat. Edyta Bartosiewicz zdradziła, że ofertę otrzymała już przy pierwszej edycji programu. Wcześniej nie czuła się jednak gotowa, aby odpowiadać za rozwój uczestników i udzielać im zawodowych wskazówek.
„Dopiero teraz poczułam się gotowa, żeby udzielać innym artystom rad od siebie, bo też swoje przeszłam” — wyjaśniła w rozmowie z Plejadą.
Nowa trenerka obawiała się również pracy w rozbudowanej telewizyjnej produkcji. Szybko przekonała się, że atmosfera na planie jest znacznie swobodniejsza, niż zakładała. Dobrze odnalazła się u boku Kuby Badacha, Michała Szpaka oraz Tomsona i Barona, choć wciąż przyzwyczaja się do stałej obecności kamer.
Nagrania przyniosły jej także dużo emocji. Edyta Bartosiewicz przyznała, że podczas pracy na planie zdarzało jej się płakać i odwracać twarz od obiektywów. Największe znaczenie mają dla niej jednak uczestnicy oraz sposób, w jaki będzie prowadzić własną drużynę.
Artystka nie zamierza narzucać podopiecznym swojego sposobu śpiewania. Chce udzielać im konkretnych rad, ale bez zmieniania ich osobowości i muzycznego stylu. Do zespołu wybierała osoby, które mają już wyraźnie zarysowaną tożsamość sceniczną.

Kuba Badach wie, z kim będzie pracował
Entuzjazm Kuby Badacha ma mocne podstawy w dorobku nowej trenerki. Bartosiewicz zadebiutowała na początku lat 90. i szybko zyskała pozycję jednej z najważniejszych autorek polskiego pop-rocka. W przeciwieństwie do wielu wokalistek sama pisała teksty oraz komponowała dużą część swojego repertuaru.
W 1994 roku wydała album „Sen”, który przyniósł między innymi tytułowy przebój. Po nim ukazały się płyty „Szok’n’Show” oraz „Dziecko”, promowane przez takie utwory jak „Zegar”, „Ostatni”, „Jenny” i „Skłamałam”. To właśnie samodzielność Bartosiewicz jako autorki i kompozytorki Badach wskazał jako jeden z jej największych atutów.
W 17. edycji „The Voice of Poland” Edyta Bartosiewicz będzie rywalizowała o uczestników z Kubą Badachem, Michałem Szpakiem oraz Tomsonem i Baronem. Paulina Chylewska i Maciej Musiał ponownie poprowadzą program, natomiast Ania Karwan zajmie się internetowym formatem „The Voice Comeback Stage”. Nowy skład potwierdziła Telewizja Polska.
Program powróci do TVP2 jesienią. Jak oceniacie wybór Edyty Bartosiewicz na nową trenerkę?
Sprawdź również:
Michał Szpak rzadko to robi! Zabrał tatę i brata na wypad kabrioletem
Anna Karwan wraca do „The Voice of Poland”. Ma pomóc tym, którym nikt nie dał szansy
Michał Szpak wypalił do Kuby Badacha. „Jesteś skończony”. Padły też słowa o znanej artystce





Wybrane dla Ciebie

















