Beata Kozidrak wróciła w strony dzieciństwa! Na scenie emocje wzięły górę
Beata Kozidrak wróciła na Zamek Lubelski z kameralnym koncertem. Jej przeboje dostały aranżacje, które zaskoczyły publiczność.
Kilka dni temu Beata Kozidrak wystąpiła na dziedzińcu Zamku Lubelskiego. Koncert „Beata Unplugged. Zakochana w Lublinie” połączył największe przeboje artystki z opowieścią o mieście, w którym dorastała i stawiała pierwsze muzyczne kroki. Zamiast rozbudowanej produkcji publiczność usłyszała kameralne wersje piosenek znanych z solowych płyt wokalistki oraz repertuaru Bajmu.
ZOBACZ TEŻ: Beata Kozidrak ogłosiła to późnym wieczorem. Komentarze pojawiły się błyskawicznie
Miejsce występu miało dla Kozidrak osobiste znaczenie. Artystka wychowywała się w kamienicy przy ulicy Grodzkiej 36a, położonej zaledwie kilka minut od Zamku Lubelskiego. Jako dziecko regularnie pojawiała się w jego okolicy, a ze sceny przyznała, że te doświadczenia wpłynęły na jej późniejszą drogę.
„To mnie ukształtowało” — powiedziała podczas koncertu relacjonowanego przez ZlotePrzeboje.pl.
Wokalistka nie ukrywała wzruszenia, gdy zwracała się do osób zgromadzonych na dziedzińcu. Wspominała dzieciństwo i podkreślała, że Lublin pozostał dla niej miejscem, do którego wraca jak do przyjaciół.
„Kocham Lublin, kocham Was” — mówiła ze sceny.
W tej odsłonie Beacie Kozidrak towarzyszą czterej muzycy: Piotr Bogutyn grający na gitarach, pianista Piotr Matuszczyk, basista Artur Daniewski oraz Maciej Szyszkowski odpowiedzialny za perkusjonalia i harmonijkę. Ten sam skład uczestniczył w premierowych koncertach projektu w Teatrze Starym w Lublinie, gdzie nowe aranżacje przygotowano z myślą o wyeksponowaniu głosu wokalistki i instrumentalnych detali.
„Co mi, Panie, dasz” zmieniło się w tango
Jedną z największych niespodzianek wieczoru była nowa wersja przeboju „Co mi, Panie, dasz”. Rockowa kompozycja Jarosława Kozidraka została przekształcona w dynamiczne tango. Charakterystyczna melodia pozostała rozpoznawalna, ale zmiana rytmu nadała utworowi zupełnie inny temperament.
W repertuarze pojawiły się także „Bliżej” oraz „Piechotą do lata”. Jedna z uczestniczek koncertu, zapytana przez ZlotePrzeboje.pl o wrażenia, wystąpiła z konkretną propozycją.
„Piosenki w tych wersjach zasługują na płytę!” — oceniła.
Osobnym punktem programu była rzadko wykonywana piosenka „Za bramą”. Tekst napisał Jan Kondrak, a muzykę skomponował Tomasz Momot. Utwór nawiązuje do dzieciństwa Kozidrak, lubelskiej Starówki i dorastania w cieniu Zamku. Jeden z uczestników przyznał po koncercie, że wcześniej nie znał tej kompozycji, jednak szczególne miejsce wykonania nadało jej dodatkowy, osobisty wymiar.
Wokalistka sięgnęła również po „Grodzką 36a”, czyli piosenkę poświęconą kamienicy, w której mieszkała jako dziecko. W programie znalazło się ponadto „Teraz płynę” z jej drugiego solowego albumu wydanego w 2005 roku. Kozidrak poprzedziła wykonanie wspomnieniem nagłego wzrostu popularności Bajmu i swoich powrotów do rodzinnego miasta.

Projekt rozpoczął się w Lublinie, ale jedzie dalej
„Beata Unplugged” zadebiutował 11 marca 2026 roku w Teatrze Starym w Lublinie. Kolejne występy odbyły się tam 12 marca i 1 kwietnia. Kameralna scena, położona niedaleko rodzinnego domu Kozidrak, stała się punktem wyjścia dla projektu, który latem przeniesiono na dziedziniec Zamku Lubelskiego. Szczegóły premierowego programu oraz skład zespołu potwierdza Teatr Stary w Lublinie.
Podczas zamkowego koncertu artystka wróciła także do 1978 roku. Bajm wystąpił wówczas na Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu z utworem „Piechotą do lata” i zajął drugie miejsce w konkursie „Debiuty”. Ten występ otworzył zespołowi drogę do ogólnopolskiej kariery, co potwierdzają materiały Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu.
Lubelski wieczór nie zamknął akustycznego projektu. Na 18 września zaplanowano koncert „Ostatni wieczór lata” w ogrodach Pałacu Zamoyskich w Kozłówce. Następne występy mają odbyć się 25 października w Dąbrowie Górniczej oraz 15 listopada w Białymstoku. Oficjalny kalendarz Beaty Kozidrak potwierdza wszystkie trzy terminy, a białostocki Nie Teatr zapowiada około 80-minutowe spotkanie z największymi przebojami artystki.
Sprawdź również:
Uczestnicy The Voice Kids – kiedyś i dziś. Jak dziś wyglądają gwiazdy programu
Tak żyje Ralph Kaminski. Oto jak wygląda jego codzienne życie poza sceną
Daria Zawiałow jako 7-latka śpiewała w TVP! Archiwalne wideo podbija sieć


Wybrane dla Ciebie
















