Polsat Hit Festiwal: Dramatyczne chwile w czasie próby Edyty Górniak. „Praktycznie nie śpiewałam w ogóle”
Polsat Hit Festiwal ponownie przyciągnie do Sopotu największe nazwiska polskiej sceny muzycznej. W piątkowy wieczór publiczność usłyszy zarówno aktualne przeboje, jak i koncert poświęcony pamięci Krzysztof Krawczyk. Właśnie podczas tego wydarzenia na scenie pojawi się także Edyta Górniak. Jednak zanim doszło do finałowych przygotowań, wokalistka przeżyła moment, którego długo nie zapomni.
Polsat Hit Festiwal ponownie przyciągnie do Sopotu największe nazwiska polskiej sceny muzycznej. W piątkowy wieczór publiczność usłyszy zarówno aktualne przeboje, jak i koncert poświęcony pamięci Krzysztof Krawczyk. Właśnie podczas tego wydarzenia na scenie pojawi się także Edyta Górniak. Jednak zanim doszło do finałowych przygotowań, wokalistka przeżyła moment, którego długo nie zapomni.
W tym artykule dowiesz się:
Edyta Górniak przerwała milczenie po próbie Polsat Hit Festiwal
Koncert poświęcony twórczości Krzysztof Krawczyk zgromadzi wiele gwiazd. Na scenie mają pojawić się między innymi Andrzej Piaseczny, Kayah, Ania Dąbrowska oraz Sławek Uniatowski.
Dla Edyty Górniak ten występ będzie jednak szczególny. Artystka ponownie wykona utwór My Cyganie. Co ważne, wcześniej śpiewała go publicznie tylko raz. Wtedy towarzyszył jej sam Krzysztof Krawczyk podczas wspólnego występu w Sopocie w 2008 roku.
W ostatnim wywiadzie dla programu „Halo Tu Polsat” wokalistka wróciła również do osobistych wspomnień związanych z artystą. Opowiedziała o niezwykłym prezencie przygotowanym przez fanów, w którym znalazły się życzenia oraz nagranie od Krzysztofa Krawczyka.
To właśnie te wspomnienia sprawiły, że powrót do utworu nabrał jeszcze większego znaczenia.
„Przepadła mi ta próba”. Edyta Górniak nie ukrywała wzruszenia
Pierwsze przygotowania do koncertu rozpoczęły się już dzień wcześniej. Jednak, jak przyznała sama artystka, próba nie przebiegła tak, jak planowała.
„Dobrze, że Sound’n’Grace mi poprawiło nastrój trochę. Dawno nie miałam tak trudnej próby jak dziś. Praktycznie nie śpiewałam w ogóle. Przepadła mi ta próba” – wyznała w relacji opublikowanej w mediach społecznościowych.
Chwilę później pojawiło się jeszcze bardziej osobiste wyznanie. Wokalistka przyznała, że wykonywany utwór poruszył wspomnienia związane nie tylko z Krzysztofem Krawczykiem, lecz również z jej dzieciństwem.
„Utwór, który zaśpiewam (…) śpiewałam tylko raz, tylko z Krzysiem na tej samej scenie. Ten utwór bardzo zręcznie dotyka korzenia mojej duszy, mojego dzieciństwa i obudził dzisiaj bardzo tęsknotę za moim tatą” – powiedziała.
Artystka dodała również, że temat dzieciństwa ponownie wrócił do niej podczas pracy nad filmowym projektem realizowanym przez ostatnie lata. Dlatego emocje, które pojawiły się podczas prób, okazały się wyjątkowo silne.
Tym razem sopocka scena ponownie stanie się miejscem ważnego powrotu. Jednak, choć utwór zabrzmi ponownie, zabraknie osoby, z którą Edyta Górniak wykonywała go po raz pierwszy. To właśnie dlatego tegoroczny występ zapowiada się jako jeden z najbardziej poruszających momentów całego festiwalu.
Równocześnie publiczność zobaczy także jubileusz poświęcony Grzegorz Skawiński i Waldemar Tkaczyk. Na scenie wybrzmią utwory zespołów KOMBI, KOMBII oraz O.N.A.. Wśród gości pojawią się także Ralph Kamiński i Roxie Węgiel.
Sprawdź również:
Tak mieszka Dorota Szelągowska na Warmii. Luksusowo? (ZDJĘCIA)
Tak mieszka Iwona Pavlović. Jej willa na Warmii robi ogromne wrażenie (ZDJĘCIA)
















