Bayer Full wystąpił dla TV Trwam. Padł żart o kobietach po 40-tce
Bayer Full wystąpił dla TV Trwam. Padł żart o kobietach po 40-tce
Bayer Full ponownie wystąpił w Toruniu podczas "Dziękczynienia w Rodzinie". Sławomir Świerzyński nie ograniczył się do śpiewania.
Bayer Full ponownie wystąpił w Toruniu podczas "Dziękczynienia w Rodzinie". Sławomir Świerzyński nie ograniczył się do śpiewania.
Bayer Full zagrał dla TV Trwam i Radia Maryja
Bayer Full ponownie pojawił się na wydarzeniu związanym ze środowiskiem Radia Maryja i TV Trwam. Zespół Sławomira Świerzyńskiego był jedną z głównych atrakcji 18. edycji „Dziękczynienia w Rodzinie”, które odbyło się w Toruniu.
Formacja od lat funkcjonuje na styku muzyki rozrywkowej, disco polo oraz występów podczas wydarzeń o charakterze religijnym i patriotycznym. Sam Świerzyński wielokrotnie publicznie mówił o swojej wierze, dlatego obecność Bayer Full podczas tego typu uroczystości nie jest już zaskoczeniem.
Toruńskie wydarzenie miało tradycyjnie religijny charakter. W programie znalazły się między innymi msza święta, modlitwa oraz procesja. Muzycznym finałem został natomiast koncert Bayer Full. Występ był transmitowany, dzięki czemu fragmenty wydarzenia mogli zobaczyć również odbiorcy, którzy nie pojawili się osobiście przed sceną.
ZOBACZ TEŻ: Shazza zaśpiewała swój hit z 1995 roku! Włożyła tę samą sukienkę sprzed 31 lat
Bayer Full wrócił na scenę TV Trwam. Od pieśni dla Maryi do największych przebojów
Sławomir Świerzyński rozpoczął występ od krótkiego przemówienia. Lider Bayer Full zwrócił uwagę na wieloletnią działalność zespołu i podkreślił znaczenie wiary w jego muzycznej drodze.
„Drodzy państwo, dlaczego zespół Bayer Full już ponad 45 lat koncertuje? Dlatego, że zawsze śpiewa piosenkę dla Maryi, tę pierwszą piosenkę, jaką wykonujemy na każdym koncercie” – mówił ze sceny Świerzyński.
Następnie artysta wymienił powody, za które chciał podziękować. Wśród nich znalazły się między innymi pokój w Polsce, dobra pogoda, publiczność oraz istnienie Radia Maryja i Telewizji Trwam.
„Za to, że mamy Radio Maryja i telewizję Trwam, śpiewamy tę piosenkę” – zapowiedział wokalista.
Później koncert przybrał znacznie bardziej rozrywkowy charakter. Bayer Full sięgnął po repertuar, który przez dekady zapewnił grupie rozpoznawalność na polskiej scenie muzycznej.
Nie zabrakło między innymi „Mojej małej blondyneczki”. To jeden z utworów, z którymi publiczność kojarzy zespół niemal od początku jego działalności. Pod sceną można było zobaczyć osoby śpiewające razem z muzykami i bawiące się przy kolejnych piosenkach.
Połączenie religijnego wydarzenia z typowo biesiadnym repertuarem Bayer Full jest elementem, który przy okazji występów grupy w Toruniu regularnie zwraca uwagę. Nie chodzi jednak wyłącznie o same piosenki. Charakterystycznym elementem koncertów zespołu są również wypowiedzi jego lidera, który często zwraca się bezpośrednio do publiczności.
ZOBACZ TAKŻE: Magdalena Narożna zaskoczyła nowym lookiem. Fani: „Petarda!”
Świerzyński zażartował z kobiet po 40. roku życia
Jedna z takich sytuacji wydarzyła się również podczas tegorocznego występu. Przed kolejnym utworem Sławomir Świerzyński opowiedział publiczności dowcip dotyczący kobiet po czterdziestce.
„Dlaczego kobieta po ukończeniu 40. roku życia absolutnie nie powinna bawić się w chowanego. Odpowiedź jest bardzo prosta: bo istnieje prawdopodobieństwo, że nikt jej nie będzie chciał szukać” – powiedział artysta.
Chwilę później zwrócił się do kobiet zgromadzonych przed sceną.
„Drogie panie, zaczynamy tańczyć” – dodał.
To fragment występu, który zdecydowanie wyróżnia się na tle religijnego charakteru wydarzenia. Żart został przedstawiony jako element konferansjerskiej rozmowy z publicznością, choć sam sposób jego skonstruowania może być różnie odbierany.
Warto zauważyć, że Świerzyński od lat wykorzystuje podczas występów bezpośredni kontakt z publicznością. Bayer Full nie ogranicza się wyłącznie do odtwarzania utworów, a koncerty często zawierają zapowiedzi, komentarze oraz żarty lidera.
Bayer Full już wcześniej występował dla rodziny Radia Maryja
Toruński koncert nie był pierwszym spotkaniem Bayer Full z publicznością zgromadzoną wokół Radia Maryja. W lipcu 2025 roku grupa wystąpiła podczas corocznej Pielgrzymki Rodziny Radia Maryja. Tamten koncert również wzbudził dyskusję dotyczącą repertuaru. Część odbiorców pozytywnie reagowała na występ zespołu i chwaliła muzyków w komentarzach publikowanych w mediach społecznościowych.
Pojawiły się jednak również głosy krytyczne. Niektórzy komentujący kwestionowali dobór piosenek disco polo do religijnego charakteru wydarzenia. Wśród komentarzy pojawiały się określenia „tanie i prymitywne”, a także opinie, że na działalności związanej z religią nie powinno się zarabiać.
Były też reakcje zdecydowanie bardziej przychylne. Część odbiorców podkreślała, że Bayer Full dobrze sprawdza się podczas imprez, których jednym z celów jest wspólne spędzanie czasu i integracja uczestników. Tym razem grupa ponownie została zaproszona do Torunia, a jej występ stanowił muzyczne zwieńczenie „Dziękczynienia w Rodzinie”.
Świerzyński konsekwentnie łączy muzykę i religijność
Obecność Bayer Full na wydarzeniach organizowanych w środowisku Radia Maryja wpisuje się w szerszy obraz działalności Sławomira Świerzyńskiego. Lider zespołu od lat nie ukrywa swojego przywiązania do wiary ani poglądów politycznych.
Jednocześnie Bayer Full pozostaje przede wszystkim zespołem kojarzonym z muzyką taneczną i biesiadną. „Majteczki w kropeczki”, „Wszyscy Polacy” czy „Moja mała blondyneczka” należą do najbardziej charakterystycznych utworów w dorobku formacji.
Grupa działa na rynku od ponad czterech dekad, dzięki czemu jej repertuar zna kilka pokoleń słuchaczy. To również wyjaśnia, dlaczego podczas koncertów zespołu pojawiają się zarówno osoby pamiętające początki kariery Bayer Full, jak i młodsi odbiorcy.
Świerzyński nie zamierza przy tym rezygnować z łączenia różnych elementów swojej działalności. Podczas toruńskiego wydarzenia obok odniesień religijnych pojawiły się więc piosenki znane z imprez tanecznych oraz charakterystyczne dla artysty żarty kierowane do publiczności.
Taki format najwyraźniej odpowiada organizatorom i zgromadzonym uczestnikom, skoro Bayer Full po raz kolejny znalazł się w programie wydarzenia.
Koncert w Toruniu pokazał też, że dla części publiczności granica między wydarzeniem religijnym a wspólną zabawą przy popularnych przebojach może być bardzo płynna. Bayer Full wykorzystał tę formułę po raz kolejny, a Sławomir Świerzyński pozostał wierny swojemu charakterystycznemu sposobowi prowadzenia koncertu.
Jak oceniacie takie połączenie religijnego wydarzenia z muzyką Bayer Full i żartami ze sceny?
Sprawdź również:
„Lato z Radiem i TVP”: Skolim pokazał się w koszulce z Jezusem. Tego nie dało się przeoczyć
Baron oficjalnie potwierdził. Tego nie zabraknie w „The Voice of Poland”
Sylwia Grzeszczak i Liber znów razem! 3 lata po rozstaniu takie wieści







Wybrane dla Ciebie
















