Maryla Rodowicz ma problemy zdrowotne. Wszystko wyjawiła w sieci

Maryla Rodowicz pędziła po koncercie na finał Igi Świątek. Podczas relacji z meczu niespodziewanie wspomniała o swoim zdrowiu.

Maryla Rodowicz ma problemy zdrowotne
Maryla Rodowicz ma problemy zdrowotne Źródło fot. © AKPA | Mieszko Piętka
20 sierpnia 2026, 03:21
Reklama

Maryla Rodowicz od lat nie ukrywa, że poza muzyką sporo emocji dostarcza jej sport. Piosenkarka komentuje ważne mecze piłkarskie, ale uważnie śledzi też występy polskich tenisistek. Nic więc dziwnego, że nie zamierzała przegapić finału turnieju WTA 1000 w Toronto z udziałem Igi Świątek.

ZOBACZ TEŻ: Maryla Rodowicz od 30 lat mierzy się z zawodowym rozczarowaniem. „To moja porażka”

Tego dnia Rodowicz miała jednak również własne obowiązki zawodowe. Artystka znana między z hitu „Łatwopalni” grała bowiem koncert w Płocku, a po zejściu ze sceny zależało jej na tym, by jak najszybciej dotrzeć przed telewizor. Ostatecznie zdążyła i mogła zobaczyć decydujące starcie Świątek z Jeleną Rybakiną.

Polka pokonała reprezentantkę Kazachstanu 6:2, 6:3 i po raz pierwszy w karierze wygrała turniej w Toronto. Był to zarazem pierwszy tytuł Świątek w sezonie 2026. Rodowicz nie kryła radości, a opisując swoje wrażenia z meczu, niespodziewanie wspomniała również o problemach zdrowotnych.

Maryla Rodowicz pędziła z koncertu na mecz Igi Świątek

„Zdążyłam, zdążyłam, zdążyłam. Wczoraj, no bo czwartek był wczoraj, zagrałam koncert w Płocku i pędziłam, żeby zobaczyć finał Igi Świątek z Rybakiną” — napisała Maryla Rodowicz.

Piosenkarka była pod wrażeniem tego, jak Świątek poradziła sobie w finale. Przyznała nawet, że tym razem nie musiała nerwowo reagować przed telewizorem. Szczególnie zwróciła uwagę na koncentrację tenisistki.

„Iga wygrała, a jak grała? Pięknie grała, a ja nie musiałam krzyczeć do telewizora… Koncentracja. Nie wierzyłam w to, co widzę” — relacjonowała artystka.

Zwycięstwo miało dla Świątek dodatkowe znaczenie. Przed przyjazdem do Kanady w 2026 roku nie dotarła jeszcze do finału żadnego turnieju, a w Toronto przerwała trwające 11 miesięcy oczekiwanie na kolejne trofeum.

Rodowicz wspomniała o problemach zdrowotnych

W dalszej części relacji Maryla Rodowicz zdradziła, że miała problem z odczytaniem wyniku widocznego na ekranie. Początkowo nie była pewna, czy pierwszego seta Świątek wygrała 6:2, czy wynik wyglądał inaczej.

„6:2 czy 0:2? Kiepsko widzę, więc nie byłam pewna, jaki wynik” — przyznała piosenkarka.

Rodowicz nie rozwinęła tematu swojego wzroku i szybko wróciła do tego, co skłoniło ją do opublikowania wpisu.

„Cieszę się radością Igi. To było jej tak potrzebne. Brawo, Iga!” — dodała.

Świątek rzeczywiście miała powody do świętowania. Po wygranej w Toronto awansowała z ósmego na piąte miejsce w rankingu WTA, a triumf przyszedł tuż przed kolejną ważną częścią sezonu na kortach twardych. Dla Rodowicz był to natomiast wieczór, podczas którego udało się połączyć własny koncert z emocjami przed telewizorem — choć odczytanie wyniku przysporzyło jej niespodziewanych trudności.

Sprawdź również:

Sara James nadaje ze studia „The Voice Kids”! Nowa rola zachwyciła fanów

Justyna Steczkowska dopłaca do koncertów! Zdradziła konkretną kwotę

Tak mieszka 60-letni Stachursky. Widok basenu to dopiero początek (ZDJĘCIA)

Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz (źródło fot. © kadr z TVP)
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz (źródło fot. © Jacek Kurnikowski | AKPA)
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz (źródło fot. © Piotr Podlewski | AKPA)
Maryla Rodowicz
Maryla Rodowicz, Lato z Radiem (źródło fot. © AKPA)
Nowa odsłona Maryli Rodowicz
6/6 Nowa odsłona Maryli Rodowicz (źródło fot. © Piotr Porębski)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama