Marcin Miller zaśpiewał hit lat 80. jako Prońko! W „TTBZ” pod nagraniem zawrzało

Marcin Miller wystąpił jako Krystyna Prońko w "Twoja Twarz Brzmi Znajomo". Pod nagraniem Polsatu pojawiły się bardzo różne oceny.

Marcin Miller jako Krystyna Prońko
Marcin Miller jako Krystyna Prońko Źródło fot. © AKPA | Polsat | mat. prasowe
25 września 2026, 22:37
Reklama

Marcin Miller ponownie stanął na scenie „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” jako jedna z legend polskiej muzyki. Po Maryli Rodowicz przyszła kolej na Krystynę Prońko. Polsat udostępnił nagranie występu lidera Boys w mediach społecznościowych, a pod filmem szybko pojawiły się komentarze. Tym razem widzowie nie byli zgodni: część doceniła wysiłek wokalisty, inni uznali, że głosu Prońko nie udało się przekonująco odtworzyć.

„Druga kobieta w tej edycji #TTBZ w wykonaniu Marcina Millera i ponownie legenda polskiej muzyki, czyli Krystyna Prońko!” — napisano w opisie nagrania opublikowanego przez Polsat.

Dla Millera oznaczało to kolejny występ daleki od repertuaru, z którym od lat kojarzy go publiczność. W programie trzeba bowiem odejść od własnego sposobu śpiewania i zbliżyć się do brzmienia oraz scenicznego wizerunku wylosowanej postaci.

Sama charakteryzacja nie wystarcza, by takie wcielenie przekonało widzów. Prońko ma rozpoznawalną barwę głosu i sposób interpretacji, które trudno oddać bez pozostawienia śladu własnych wokalnych przyzwyczajeń. Właśnie na tę trudność zwracało uwagę wiele osób komentujących nagranie. Jedni brali ją pod uwagę przy ocenie Millera, inni oceniali przede wszystkim końcowy efekt.

ZOBACZ TEŻ: „Ani przez chwilę nie było słychać, że śpiewa kobieta”. Bryska zaskoczyła

Marcin Miller jako Krystyna Prońko w „TTBZ”! Pod jego nagraniem zawrzało

Marcin Miller wystąpił w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” jako Krystyna Prońko i wykonał jej przebój „Jesteś lekiem na całe zło”. Pod nagraniem Polsatu komentujący odnosili się zarówno do trudności zadania, jak i do samego wykonania. Pojawiły się pochwały, zastrzeżenia oraz głosy osób, które nie zgodziły się z oceną jurorów.

  • „Bardzo ładny występ. Miał ciężko niestety”
  • „Zbyt trudna postac i zbyt trudny wokal by to wyszlo w wykonie mezczyzny.”
  • „Panie Marcinie. Zadanie było trudne. Pani Krystyna to prawdziwa ikona i legenda. Było ciężko, ale występ był ogólnie naprawdę dobry. Mnie się podobało.”
  • „Nie zgadzam się z jury Było wspomniane cudnie Gratulacje Cudowne”
  • „Krystyna Prońko jest nie do podrobienia”
  • „Słabo niestety.”

Dyskusja dotyczy więc czegoś więcej niż tego, czy występ się podobał. Część widzów oddzieliła starania uczestnika od stopnia podobieństwa do oryginału. Inni nie chcieli stosować taryfy ulgowej tylko dlatego, że Miller otrzymał trudną postać. Przytoczone komentarze nie pozwalają jednak ustalić, jak dokładnie jurorzy uzasadnili swoją ocenę; jedna z osób wyraziła jedynie sprzeciw wobec ich werdyktu.

Marcin Miller, Marcin Maciejczak w "TTBZ"
Marcin Miller, Marcin Maciejczak w „TTBZ” (źródło fot. © Polsat | mat. prasowe)

Maryla Rodowicz, Lady Pank i teraz Krystyna Prońko

Metamorfoza w Prońko jest drugą kobiecą rolą Millera w 23. edycji show. W premierowym odcinku wcielił się w Marylę Rodowicz i wykonał „Sing-Sing”. Towarzyszył mu Kuba Szyperski, który wystąpił jako Mrozu. Między tym występem a najnowszą metamorfozą lider Boys sięgnął też po repertuar Lady Pank, wcielając się w Janusza Panasewicza.

Ta kolejność pokazuje, jak różne zadania przypadły mu w ciągu kilku tygodni. Rodowicz i Prońko to artystki o odmiennych głosach i stylach scenicznych, a Panasewicz wymagał wejścia w rockowy repertuar. Każda z tych postaci stawia przed uczestnikiem inne wymagania niż koncert zespołu Boys, podczas którego Miller może śpiewać we własny, dobrze znany publiczności sposób.

Różnica ma znaczenie także dla widzów, którzy przyszli do programu z określonym wyobrażeniem o wokaliście. Miller jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych twarzy disco polo, ale format Polsatu daje mu zadania wykraczające poza ten gatunek. Szerzej o jego działalności poza sceną Boys, w tym o pracy przy „Disco Star”, pisaliśmy w artykule o Marcinie Millerze i Skolim.

Prońko również trudno sprowadzić do jednego przeboju. Jej oficjalna strona przedstawia dorobek obejmujący wiele wydawnictw i projektów muzycznych. Wśród utworów, z którymi jest szczególnie kojarzona, znajdują się „Jesteś lekiem na całe zło” oraz „Małe tęsknoty”. To bogaty punkt odniesienia dla każdego, kto podejmuje się odtworzenia jej głosu na scenie — widzowie znają nie tylko melodię piosenek, lecz także charakterystyczny sposób, w jaki śpiewa je artystka.

Jest w historii programu jeszcze jeden ciekawy szczegół. W 2016 roku Polsat zapowiadał odcinek, w którym Mateusz Banasiuk miał wcielić się w Marcina Millera, a Olga Szomańska — w Krystynę Prońko. Dziesięć lat później to sam Miller otrzymał zadanie zagrania Prońko. Tamto zestawienie nie mówi nic o ocenie obecnego występu, ale przypomina, że oboje artyści byli już wcześniej bohaterami metamorfoz w tym samym show.

Sprawdź również:

Izabela Kuna rozpaliła parkiet sambą! Maserak: „Tańczyłaś lepiej niż Iwona”

Ida Nowakowska jako Tommy Cash w „TTBZ”! Widzowie mocno spierają się o głos

Marcin Miller, Twoja Twarz Brzmi Znajomo
Marcin Miller, Twoja Twarz Brzmi Znajomo (źródło fot. © AKPA | Paweł Wrzecion)
Marcin Miller
Marcin Miller (źródło fot. © Paweł Wrzecion | AKPA)
Marcin Miller, Boys
Marcin Miller, Boys (źródło fot. © AKPA)
Marcin Miller, Boys
Marcin Miller, BoysMarcin Miller, Boys
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama