Olga Frycz zmienia pomysły na nowy dom. Architektka mówi: „Żadnych zmian”
Olga Frycz ma już projekt nowego domu, ale wciąż zmienia pomysły na wnętrza. Architektka próbuje powstrzymać kolejne poprawki.

Olga Frycz wyszukuje meble i dodatki do swojego wymarzonego domu, choć projekt wnętrz jest już gotowy. Podczas budowy pojawiają się jednak kolejne inspiracje, a razem z nimi pokusa, żeby skorygować wcześniejsze wybory. Aktorka opowiedziała agencji Newseria, jak wygląda ten etap współpracy z architektką i co chciałaby jeszcze wprowadzić do zaplanowanej przestrzeni.
„Im dłużej trwa budowa i im więcej czasu mija, tym bardziej mi się zmieniają pomysły aranżacyjne. Oczywiście moja architektka mnie stopuje, mówi: poczekaj, żadnych zmian już nie wprowadzamy” — powiedziała w rozmowie z Newserią.
Nie wszystkie nowe pomysły wymagają jednak ingerowania w cały projekt. Olga Frycz podała przykład rattanowych krzeseł, które niedawno zwróciły jej uwagę. Takie wyposażenie, jak zaznaczyła, można jeszcze dołączyć do wcześniej przygotowanej aranżacji. Samo urządzanie pomieszczeń pozostaje przed nią; obecnie rozgląda się za rzeczami, które chciałaby wykorzystać, kiedy przyjdzie pora na ten etap.
Inspiracje znalazła podczas „Parapetówki” towarzyszącej otwarciu Studia Projektowego Castoramy i pierwszego w Polsce domu pokazowego tej marki w warszawskim Westfield Mokotów. To właśnie przy okazji tego wydarzenia mówiła także o konstrukcji budynku. O wyborze drewnianych prefabrykatów i powodach, dla których Olga Frycz chce zaczekać z przeprowadzką, pisaliśmy w osobnym artykule.
Olga Frycz szuka rozwiązań do pokoi dziecięcych
W pokazowych wnętrzach aktorka przyglądała się między innymi pomieszczeniom dla najmłodszych. Zainteresowały ją koszyczki do przechowywania, które chciałaby wykorzystać również u siebie. Przy wyborze takich dodatków zwraca uwagę na miejsce potrzebne na zabawki, kredki oraz klocki. Podkreśla, że w niewielkich pokojach dziecięcych szczególne znaczenie ma funkcjonalność wyposażenia.
„W jednym z pokojów dziecięcych znalazłam fajne rozwiązania i myślę, że je wykorzystam w swoim domu, między innymi koszyczki na przechowywanie” — opowiedziała Newserii.
Budowa zmieniła również jej zakupowe przyzwyczajenia. Olga Frycz przyznała, że częściej odwiedza teraz markety budowlane niż sklepy z ubraniami czy kosmetykami. Wcześniej jeździła do nich przede wszystkim po narzędzia albo w związku z mieszaniem farb. Meble traktowała jako poboczną część oferty, na którą nie zwracała większej uwagi.
Podczas wizyty w domu pokazowym zainteresowały ją także możliwości skorzystania z pomocy projektantów. W rozmowie chwaliła oglądane wyposażenie i zwróciła uwagę na informację o 25-letniej gwarancji na prezentowaną kuchnię. Była to jej wypowiedź dotycząca konkretnej ekspozycji; aktorka nie ogłosiła przy tym, że właśnie taką zabudowę wybrała do własnego domu.
Dorota Szelągowska nie chce stawiać ostatniej kropki we wnętrzach
Przy okazji tego samego wydarzenia o urządzaniu opowiadała Dorota Szelągowska. Projektantka podkreślała, że udana aranżacja musi uwzględniać gust właścicieli, ich przyzwyczajenia i sposób życia. Nawet identyczny rozkład pomieszczeń może wymagać innych rozwiązań w przypadku trzech różnych rodzin. Gotowe wnętrze, które dobrze wygląda, nie zawsze odpowiada potrzebom konkretnych domowników.
Szelągowska zwróciła również uwagę na kuchnie modułowe. Jej zdaniem przy ich ocenie należy przyjrzeć się szafkom, rozwiązaniom wewnątrz zabudowy i zastosowanym systemom. Zaznaczyła, że stolarze również korzystają z gotowych systemów tych samych producentów, a wykonywana przez nich kuchnia może kosztować wielokrotnie więcej. Jednocześnie pochwaliła zabudowy stolarskie, nie przedstawiając jednego rozwiązania jako właściwego dla wszystkich.
Osobnym wyzwaniem pozostaje jakość wykonania. Projektantka przypomniała sytuację, w której ekipa źle położyła u niej mikrocement. Efekt sprawił, że żałowała wyboru tego materiału. Później wykorzystała go ponownie, tym razem z dobrym rezultatem. Mówiąc o trudnościach ze znalezieniem fachowców, zwróciła uwagę na potrzebę kształcenia w zawodach związanych z remontami i wykończeniem.
Szelągowska sama często przeprowadza metamorfozy wnętrz i przyznała, że wielokrotnie musiała poprawiać prace ekip remontowych lub wykończeniowych. Zachęcała do zdobywania fachowych umiejętności także ze względu na możliwości zarobkowe, jakie jej zdaniem daje dobrze wykonywany zawód.
We własnych wnętrzach Szelągowska zostawia natomiast przestrzeń na przedmioty przywożone z podróży. Lubi pamiątki i chce mieć gdzie je umieszczać, dlatego nie dąży do aranżacji zamkniętej na późniejsze dodatki. Zmiany mogą obejmować kanapę, dywan albo obrazki na ścianach, bez przeprowadzania kolejnego pełnego remontu.
„Chyba najgorszą zbrodnią, którą mogłabym zrobić, to totalnie wykończyć sobie wnętrze, postawić kropkę, wtedy nic, tylko się wyprowadzić” — powiedziała agencji Newseria.
Sprawdź również:
Agbe w cekinowej mini na Narodowym. Głęboki dekolt to niejedyny mocny detal
Roztańczony PGE Narodowy 2026: Jubileusz 10-lecia i tłum gwiazd na scenie
Jan Borysewicz nagrał duet z aktorem, który zagrał go w „Mniej obcy”

@muzotakt Nowy dom Olgi Frycz powstawał w hali, a gotowe elementy przyjechały na działkę 🏡 #olgafrycz #domygwiazd
♬ oryginalny dźwięk – muzotakt.pl – muzotakt.pl
Wybrane dla Ciebie
















