Zenek Martyniuk i Łobuzy na Narodowym. „Ludzie bawią się jak w latach 90”
Zenek Martyniuk i Łobuzy wykonali "Mandacik" na Narodowym. Pod nagraniem widzowie chwalili wokalistę i wspominali zabawy z lat 90.

Zenek Martyniuk i Łobuzy na Roztańczonym PGE Narodowym 2026
„Zenek wyglądał lepiej niż niejeden młodszy na tej scenie” — taki komentarz pojawił się pod nagraniem wspólnego występu lidera grupy Akcent i duetu Łobuzy. Artyści zaprezentowali „Mandacik” podczas Roztańczonego PGE Narodowego w sobotę 10 października. Wśród reakcji znalazła się też wypowiedź osoby, która deklarowała, że oglądała koncert na stadionie: „Byłem, nie do opisania”.
Tegoroczne spotkanie miało jubileuszowy charakter — impreza odbyła się po raz dziesiąty. Wspólne wykonanie piosenki zapowiedziano jeszcze przed koncertem, więc fani duetu mogli wypatrywać go w programie wieczoru. Występ znalazł się w części transmitowanej na żywo przez Polsat, który rozpoczął relację o godzinie 19:55.
Przygotowania trwały już od rana. Łobuzy ćwiczyli numer z Zenkiem, a podczas próby na scenie pojawili się tancerze oraz samochody. Osobne nagranie z próby Martyniuka udostępnił również organizator. Muzycy pracowali w przestrzeni urządzonej inaczej niż podczas poprzednich odsłon stadionowego wydarzenia.
Scena stanęła w centrum płyty, w układzie 360 stopni, z publicznością otaczającą wykonawców. Polsat zapowiadał pierwszą telewizyjną realizację Roztańczonego PGE Narodowego w takiej formule. Na jubileusz zaproszono także między innymi Marylę Rodowicz, Andrzeja Piasecznego, Cleo, Roksanę Węgiel, Kizo i Young Leosię, a zagraniczną gwiazdą byli Gipsy Kings feat. Tonino Baliardo.
Widzowie oceniali Zenka i atmosferę na stadionie
Zenek Martyniuk pojawił się tego wieczoru również przed fotoreporterami. Wybrał czarną ramoneskę z ćwiekami, biały T-shirt i skórzane spodnie, a podczas pozowania wykonywał obroty. O jego stylizacji i tanecznym popisie na ściance pisaliśmy w osobnym materiale. Była to część wydarzenia odbywająca się poza właściwym występem z Łobuzami.
Pod nagraniem „Mandacika” widzowie komplementowali Zenka i porównywali atmosferę koncertu do dawnych imprez disco polo:
- „Ale się pięknie odrodziło disco polo, ludzie bawią się jak w latach 90”
- „Prawie jak impreza sylwestrowa”
- „Zenek to prawdziwy KRÓL”
- „BRAWO!!! To się nazywa mieć wejście!!! Zenuś- extra.Proszę jak się ludzie pięknie bawią”
„Mandacik” miał już za sobą kilka dużych telewizyjnych wykonań. Zenek i Łobuzy śpiewali go podczas Sylwestrowej Mocy Przebojów 2025 w Toruniu, a w sierpniu 2026 roku zaprezentowali go na Festiwalu Weselnych Przebojów w Mrągowie. Polsat opublikował nagranie z tego drugiego koncertu 14 sierpnia. Jesienny występ w Warszawie był więc kolejnym spotkaniem duetu przed dużą publicznością.

Skąd wziął się „Mandacik” Zenka i Łobuzów
Singiel ukazał się 1 lipca 2025 roku. Z warszawskim stadionem wiązał się już w pierwszych miesiącach po premierze: podczas Roztańczonego PGE Narodowego 2025 artyści otrzymali za niego złotą płytę. Ubiegłoroczny występ, w którym Zenek pojawił się w policyjnym przebraniu, opisaliśmy wcześniej. Tegoroczny koncert przypadł ponad rok po wydaniu piosenki.
Historia jej powstania zaczęła się od rzeczywistego wykroczenia drogowego. Filip „Fifon” Pacholczyk z Łobuzów dostał mandat za przekroczenie prędkości na autostradzie oraz 15 punktów karnych. Podczas rozmowy w „halo tu polsat” opowiedział, że właśnie po tej sytuacji wymyślił pomysł na refren. Bogumił „Boogie” Romanowski przygotował linię melodyczną, ale po pierwszych próbach uznał, że do utworu pasowałby głos lidera Akcentu.
Muzycy spotkali się wcześniej w Radomiu. Łobuzy od dawna chcieli nagrać piosenkę z Martyniukiem, a współpraca zbiegła się z dziesięcioleciem ich działalności. Grupa zdobyła rozpoznawalność w 2015 roku dzięki „Ona czuje we mnie piniądz”; w jej repertuarze znalazły się później również „Zawód miłosny” i „Zbuntowany anioł”.
W kolejnych miesiącach po premierze utwór zdobywał następne wyróżnienia. W opublikowanej w lutym 2026 roku sylwetce Martyniuka Polsat informował już o platynowym statusie nagrania. Stacja podawała również, że do stycznia teledysk zgromadził niemal 35 milionów odtworzeń na YouTube.
Podczas wspólnej pracy nad „Mandacikiem” artyści sięgnęli także do starszej polskiej piosenki. Zenek w „halo tu polsat” wymienił „Chłopców radarowców” Andrzeja Rosiewicza jako inspirację, która pomogła nadać kompozycji ostateczny charakter. Drogowy pomysł Fifona trafił ostatecznie do repertuaru duetu i na sceny kolejnych koncertów.
@polsat Uwaga, taneczna kontrola! 🚨 Zenek Martyniuk i Łobuzy z hitem „Mandacik” na Roztańczonym! 🔥🔥 To komu mandacik? 😎
♬ oryginalny dźwięk – polsat – polsat





Wybrane dla Ciebie














