Dominik Rupiński zachwycił w „TzG”. Górniak chciała dać mu więcej niż 10!
Dominik Rupiński i Estelle Francois zdobyli 50 punktów za jive'a do "Hakuna Matata". Edyta Górniak sięgnęła po dwie tabliczki z ocenami.

Dominik Rupiński i Estelle Francois wybrali na disneyowski wieczór w „Tańcu z Gwiazdami” piosenkę „Hakuna Matata” z „Króla lwa”. W siódmym odcinku 19. edycji, wyemitowanym 18 października, zaprezentowali do niej jive’a. Po zakończeniu choreografii usłyszeli pochwały zarówno za muzykalność, jak i technikę. Najdalej w ocenie poszła Iwona Pavlović, która porównała ten występ ze wszystkimi wcześniejszymi prezentacjami tego tańca w programie.
„To był najlepszy jive ever!” — powiedziała jurorka na antenie Polsatu.
Julia Wieniawa uznała z kolei, że influencer pokazał swój najlepszy numer w tej edycji. Zwróciła uwagę na poczucie rytmu i dokładność: poszczególne ruchy trafiały w muzykę, a wykonanie nie pozostawiło jej powodów do uwag. Rafał Maserak oceniał przede wszystkim jakość jive’a w wykonaniu uczestnika, któremu towarzyszy profesjonalna tancerka. Podkreślał, że w swojej wieloletniej historii z programem nie widział gwiazdy tańczącej ten styl równie dobrze.
W komentarzu Maseraka pojawiły się także konkretne elementy techniczne: dynamiczne figury oraz przenoszenie ciężaru ciała. Juror docenił więc nie tylko energię numeru. Duet połączył ją z wykonaniem kroków, które przekonało również najbardziej wymagającą jurorkę. Pavlović przyznała dziesiątkę, a identyczne oceny wystawili Wieniawa, Maserak, Tomasz Wygoda i gościnnie zasiadająca przy stole Edyta Górniak.
Edyta Górniak chciała wyjść poza skalę. Pokazała dwie tabliczki
Górniak uznała, że dla tej pary nawet najwyższa dostępna nota to za mało. Sięgnęła jednocześnie po tabliczki z liczbami 10 i 1, sygnalizując chęć przyznania jedenastu punktów. Towarzyszyła temu krótka deklaracja:
„Łamię regulamin” — powiedziała w „Tańcu z Gwiazdami”.
Gest wokalistki pozostał żartobliwym wyróżnieniem. Oficjalnie jej ocena wyniosła dziesięć punktów, a łączny wynik Rupińskiego i François — 50. Obecność piątej jurorki podniosła tego wieczoru maksymalny pułap o dziesięć punktów w porównaniu ze standardowym składem. Zwykłe cztery dziesiątki oznaczają bowiem komplet 40 punktów.
Taki rezultat miał już swój precedens. Jak przypomniał Polsat, wcześniej pięć maksymalnych ocen otrzymali Paulina Gałązka i Michał Bartkiewicz. Wówczas dodatkowe miejsce w jury zajmowała Kayah. Rupiński i François wyrównali więc ich osiągnięcie; nie byli pierwszym duetem, który zakończył ocenianie z pięćdziesiątką.
Górniak występowała tego dnia w podwójnej roli. Zanim zaczęła komentować konkursowe choreografie, otworzyła program „Kolorowym wiatrem” z „Pocahontas”. Muzyczną gościnią odcinka była również Natalia Kukulska, która zaśpiewała „Ani słowa” z „Herkulesa”.
Wokalistka była przy ocenianiu wyjątkowo hojna: każdej konkursowej parze przyznała dziesiątkę. W przypadku Rupińskiego jej zachwyt podzielił cały stały skład jury. Przy innych występach różnice bywały znaczne — walca Izabeli Kuny i Michała Bartkiewicza Pavlović oceniła na sześć punktów.

Dominik Rupiński odwiedził studio dubbingowe. Spełnił marzenie przed tańcem
Przygotowania pary do „Disney Night” obejmowały także spotkanie z Arturem Kaczmarskim, aktorem dubbingowym i dziennikarzem. Rupiński oraz Francois spróbowali pracy przed mikrofonem. Influencer początkowo stresował się odsłuchiwaniem własnego głosu, ale korzystał ze wskazówek prowadzącego i stopniowo oswajał się z zadaniem.
„Bardzo chciałem spróbować dubbingu, to było gdzieś takie też moje marzenie” — opowiadał w programie Polsatu.
Dodatkową niespodzianką była wiadomość, że efekty tej pracy będzie można zobaczyć w kinie. Filmowy temat odcinka dał więc uczestnikowi okazję do spróbowania zajęcia, które interesowało go jeszcze przed wizytą w studiu nagraniowym.
Tydzień wcześniej duet zdobył 39 punktów za salsę do „NUEVAYoL” Bad Bunny’ego. Wtedy do pełnej puli zabrakło jednej dziesiątki: Pavlović pokazała dziewiątkę, a pozostali jurorzy ocenili taniec maksymalnie. Więcej o tamtej choreografii, przygotowaniach i współpracy partnerów opisaliśmy w artykule o tym, jak Dominik Rupiński zachwycił salsą w „TzG”.
W disneyowskim odcinku najbliżej pary numer siedem znaleźli się Dominik Smaruj i Magdalena Tarnowska. Ich taniec współczesny do „Waiting On A Wish” ze „Śnieżki” przyniósł 48 punktów. Po 46 otrzymali Helena Englert z Romanem Osadchiyem oraz Piotr Gumulec z Julią Suryś-Stromecką. Z rywalizacją pożegnali się natomiast Krzysztof Kwiatkowski i Sara Janicka. Rupiński i Francois awansowali do kolejnego etapu walki o Kryształową Kulę.
Stawką jesiennej edycji jest także 200 tysięcy złotych. Kolejne występy uczestników można oglądać w Polsacie w niedziele o godzinie 19:55. Program prowadzą Paulina Sykut-Jeżyna i Krzysztof Ibisz.
Sprawdź również:
Kuba Gąsowski odpadł z „The Voice”, ale zapowiada: „To dopiero początek”
Kaeyra wróciła do rozstania z Zalewskim. Tak wyglądają dziś ich relacje
Mandaryna i Michał Wiśniewski razem na weselu. Wpadli sobie w objęcia







Wybrane dla Ciebie

















