Kaeyra wróciła do rozstania z Zalewskim. Tak wyglądają dziś ich relacje
Kaeyra wróciła do rozstania z Krzysztofem Zalewskim. W nowym wywiadzie opowiedziała o trudnych emocjach i obecnym kontakcie z byłym partnerem.

Kaeyra spotyka się już z Kamilem Kuroczko, ale w rozmowie z Simoną Stolicką wróciła do poprzedniego związku. W programie „Party u Simony” opowiedziała o zakończeniu relacji z Krzysztofem Zalewskim. Nie ukrywała, że emocjonalnie był to dla niej trudny okres. Jednocześnie nie zamierza przedstawiać byłego partnera w złym świetle ani przekreślać ich znajomości.
„Po raz pierwszy przeszłam takie bardzo intensywne rozstanie” — powiedziała w „Party u Simony”.
Wokalistka mówiła też o tym, jak chce opowiadać publicznie o swoim byłym partnerze. Zaznaczyła, że nie ma dużego doświadczenia w rozstaniach, ale w tej kwestii stawia sobie wyraźną granicę. Nawet po zakończeniu związku chce zachować szacunek do człowieka, z którym dzieliła część swojego życia.
„Nie mam dużo doświadczenia z tym, ale myślę, że publicznie mówić o kimś negatywnie to jest naprawdę kiepska rzecz i nigdy tego nie zrobię. Mam bardzo dużo szacunku do niego” — zaznaczyła w rozmowie z Party.pl.
Kaeyra znów mówi o Zalewskim! Tak jest między nimi po rozstaniu
Kaeyra odniosła się również do kontaktu z Zalewskim już po zakończeniu związku. Zapewniła, że oboje mogą zwrócić się do siebie po pomoc.
„Wiem, że zawsze mogę do niego zadzwonić, on zawsze może na mnie liczyć i zawsze będziemy się wspierać” — powiedziała w „Party u Simony”.
Samo zakończenie relacji określiła natomiast słowami:
„To było bardzo takie rozsądne rozstanie”.
O tym, że nie są już parą, artystka mówiła wcześniej we wrześniu. Wówczas pytana o możliwość przyjaźni przyznawała, że potrzebuje czasu i dystansu. O potwierdzeniu rozstania przez Kaeyrę i jej pierwszych słowach o dalszej znajomości z Zalewskim pisaliśmy osobno. Teraz opowiedziała już o wzajemnej gotowości do pomocy.
W trudnym okresie ważne miejsce zajmowała praca nad muzyką. Kaeyra szukała w studiu przestrzeni do zapisania emocji, a osobiste doświadczenia przenosiła do kolejnych piosenek. We wrześniu wydała „na moje nieszczęście”, popowy singiel o uczuciach pozostających po zakończeniu relacji. Utwór zapowiadał jej pierwszy projekt przygotowany w całości po polsku. Przed premierą konsultowała szczerość tekstu z babcią, która znała opisywaną historię. Kulisy powstawania piosenki i rozmowę wokalistki z babcią opisaliśmy przy okazji premiery. Artystka nie wskazała wtedy nazwiska bohatera utworu.
Joanna Jędrzejczyk kibicuje Kaeyrze i Kamilowi Kuroczko
Nowa znajomość wokalistki rozwijała się w czasie jej udziału w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Kaeyra występowała na parkiecie z Kacprem Rutką, natomiast Kamil Kuroczko trenował z Joanną Jędrzejczyk. Piosenkarka i jej obecny partner poznawali się więc za kulisami tego samego programu, choć nie tworzyli konkursowego duetu.
Wokalistka zakończyła rywalizację w czwartym odcinku, 27 września. Jeszcze tego wieczoru fotoreporterzy sfotografowali ją z Kuroczką poza studiem. Na kadrach pojawiły się objęcia i pocałunek. Zdjęcia Kaeyry i Kamila Kuroczko po jej pożegnaniu z programem były tematem wcześniejszego materiału. Tancerz przez kolejne dwa odcinki pozostawał w show ze swoją telewizyjną partnerką.
Sama autorka hitu „Sour” ostrożnie wypowiada się o nowym uczuciu. W wywiadzie udostępnionym na instagramowym profilu dropsy.girls tłumaczyła, że poprzedni związek nauczył ją chronić prywatność. Nie zamierza regularnie opowiadać publicznie o swoim życiu we dwoje. Jako moment, w którym mogłaby zmienić to podejście, wskazała zaręczyny. Gdy rozmówca dopytywał o zakochanie, zareagowała śmiechem i przybiła z nim piątkę.
Po eliminacji w szóstym odcinku Jędrzejczyk i Kuroczko rozmawiali z Pomponikiem. Sportsmenka podkreśliła, że nowa relacja tancerza nie utrudniała ich wspólnej pracy. Cieszyła się też, że po zakończeniu treningów będzie miał więcej czasu dla wokalistki. Przyznała, że dostrzegła rodzące się uczucie, zanim on sam spodziewał się takiego rozwoju znajomości.
„Miłość jest czymś najpiękniejszym w życiu i dajmy się Kamilowi i Karolinie cieszyć tym momentem. Nie pozwólmy im zepsuć tego momentu zakochania się” — mówiła Joanna Jędrzejczyk w rozmowie z Pomponikiem.
Kuroczko podziękował jej za życzliwe słowa. Zależało mu również na podkreśleniu profesjonalizmu podczas udziału w programie. O tym, jak układa się jego życie poza parkietem, powiedział krótko: „prywatnie jest rewelacja”.
Sprawdź również:
Agbe w cekinowej mini na Narodowym. Głęboki dekolt to niejedyny mocny detal
Roztańczony PGE Narodowy 2026: Jubileusz 10-lecia i tłum gwiazd na scenie
Jan Borysewicz nagrał duet z aktorem, który zagrał go w „Mniej obcy”






Wybrane dla Ciebie

















