Łatwogang wydał pilne ostrzeżenie. „To złodzieje”
Ogromna popularność Piotra "Łatwoganga" Hanckego przyniosła nie tylko kolejne sukcesy, ale również nieoczekiwane zagrożenia. Influencer, który w ostatnich miesiącach stał się symbolem internetowych akcji charytatywnych, opublikował pilny komunikat skierowany do swoich obserwatorów. Powód? W sieci pojawiły się podmioty próbujące zarabiać na jego rozpoznawalności.
Ogromna popularność Piotra "Łatwoganga" Hanckego przyniosła nie tylko kolejne sukcesy, ale również nieoczekiwane zagrożenia. Influencer, który w ostatnich miesiącach stał się symbolem internetowych akcji charytatywnych, opublikował pilny komunikat skierowany do swoich obserwatorów. Powód? W sieci pojawiły się podmioty próbujące zarabiać na jego rozpoznawalności.
Najważniejsze informacje w tym artykule:
Sukces Łatwoganga przyciągnął uwagę nie tylko fanów
Piotr Hancke, znany w internecie jako Łatwogang, należy dziś do najgłośniejszych twórców internetowych w Polsce. O jego działalności zrobiło się głośno nie tylko w kraju, ale również poza jego granicami. Początkowo kojarzony był głównie z rozrywkowymi materiałami publikowanymi w mediach społecznościowych.
W ostatnich miesiącach jego aktywność wyraźnie jednak zmieniła kierunek. Twórca zaczął angażować się w szeroko zakrojone akcje pomocowe, które przyniosły rekordowe wyniki finansowe i ogromne zainteresowanie internautów.
Szczególnym echem odbiła się zakończona niedawno akcja związana z pomocą dzieciom chorującym na dystrofię mięśniową Duchenne’a. Influencer przejechał rowerem trasę z Zakopanego do Gdańska. W ciągu 52 godzin pokonał około 660 kilometrów. Dzięki ogromnemu wsparciu internautów udało się zebrać ponad 19,8 mln zł. Środki mają pomóc kilku chłopcom zmagającym się z rzadką chorobą genetyczną.
Jednak wraz ze wzrostem rozpoznawalności pojawiły się również problemy. Jak się okazuje, popularność influencera została wykorzystana przez osoby działające w nieuczciwy sposób.
Influencer zaalarmował obserwatorów
Łatwogang postanowił publicznie ostrzec swoich fanów po tym, jak natrafił na stronę internetową oferującą produkty sygnowane jego pseudonimem. W mediach społecznościowych pokazał zrzut ekranu przedstawiający sklep sprzedający między innymi bluzy, koszulki oraz spodnie oznaczone logotypem nawiązującym do jego marki.
Twórca nie pozostawił wątpliwości, jak należy traktować podobne oferty.
„Uwaga oszuści!!!! Nie posiadam żadnego sklepu z odzieżą i wszystkie tego typu strony to złodzieje. Proszę, uważajcie na to” – napisał Łatwogang w relacji opublikowanej w mediach społecznościowych.
To ważny komunikat dla jego społeczności. Fałszywe sklepy internetowe od lat wykorzystują popularność celebrytów, influencerów i twórców internetowych. Ich celem jest najczęściej wyłudzenie pieniędzy lub danych od nieświadomych klientów.
W tym przypadku cyberprzestępcy mieli próbować budować wiarygodność poprzez wykorzystanie rozpoznawalnego pseudonimu influencera. Dlatego też Łatwogang zdecydował się szybko zareagować i nagłośnić sprawę.
Rekordowe akcje charytatywne zmieniły jego pozycję w sieci
Obecna popularność Łatwoganga jest bezpośrednio związana z organizowanymi przez niego akcjami pomocowymi. Szczególnie głośno było o wydarzeniach realizowanych na rzecz podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.
Wielu internautów zainteresowało się tematem po publikacji utworu „Ciągle tutaj jestem (diss na raka)”, nagranego przez Bedoesa 2115 oraz Maję Mecan. Nagranie zwróciło uwagę opinii publicznej na sytuację dzieci walczących z ciężkimi chorobami.
Następnie Łatwogang uruchomił transmisję charytatywną, która szybko przeszła do historii polskiego internetu. Zbiórka osiągnęła rekordowe wyniki, a finał śledziły setki tysięcy widzów.
Później influencer rozpoczął kolejne przedsięwzięcie. Tym razem postawił na wymagające wyzwanie sportowe, aby zebrać fundusze na leczenie dzieci cierpiących na DMD. Akcja zakończyła się sukcesem, a do mety w Gdańsku twórcę przywitały tłumy sympatyków.
Dziś Łatwogang wykorzystuje swoje zasięgi nie tylko do organizowania zbiórek, ale również do ostrzegania społeczności przed zagrożeniami. Tym razem apel dotyczył oszustów próbujących wykorzystać jego wizerunek oraz zaufanie fanów.
Sprawdź również:
Dominik Dudek z „The Voice of Poland” już po ślubie! Co za kreacja panny młodej
Sandra Kubicka zakochana na nowo. Tak wygląda mężczyzna, który pojawił się po rozwodzie z Baronem
Mało kto wie, że ten wielki hit Krawczyka i Bartosiewicz był coverem. Powstawał miesiącami





Obserwuj nas w Google
Wybrane dla Ciebie














