Łukasz Drapała zdobył się na szczere wyznanie. „Piłem praktycznie od końca podstawówki”
Łukasz Drapała wrócił do jednego z najtrudniejszych rozdziałów swojego życia. W szczerym wpisie opowiedział o trzech latach trzeźwości i uzależnieniu, które zaczęło się już w szkole podstawowej.
Łukasz Drapała zdobył się na szczere wyznanie. „Piłem praktycznie od końca podstawówki”
Łukasz Drapała wrócił do jednego z najtrudniejszych rozdziałów swojego życia. W szczerym wpisie opowiedział o trzech latach trzeźwości i uzależnieniu, które zaczęło się już w szkole podstawowej.
Łukasz Drapała od kilku lat cieszy się ogromnym uznaniem fanów jako frontman legendarnego zespołu Perfect. Wokalista kojarzony jest przede wszystkim z energią sceniczną i charakterystycznym głosem, jednak tym razem postanowił zwrócić uwagę na temat znacznie ważniejszy niż muzyka. Artysta opublikował osobiste wyznanie, w którym poinformował, że właśnie minęły trzy lata od dnia, kiedy całkowicie zrezygnował z alkoholu.
Jego wpis poruszył tysiące internautów, ponieważ nie ograniczył się do krótkiego podsumowania. Drapała opisał własne doświadczenia z uzależnieniem, przyznał się do błędów i podkreślił, że dziś patrzy na swoje życie z zupełnie innej perspektywy.
Co ciekawe, zaledwie dzień wcześniej wokalista pojawił się na scenie podczas koncertu trasy „Lato z Radiem i Telewizją Polską” w Grudziądzu. Wraz z muzykami Perfectu wykonał m.in. przebój „Ale wkoło jest wesoło”, a publiczność nagrodziła występ gromkimi brawami. Na scenie pojawili się również Anna Wyszkoni, Edyta Górniak, Natalia Kukulska, Grzegorz Hyży, Mery Spolsky, Stasiek Kukulski i Krystian Ochman.
ZOBACZ TEŻ: Najpierw Michał Szpak, teraz Krystian Ochman. Obaj sięgnęli po nieśmiertelne przeboje
Łukasz Drapała: „Piłem praktycznie od końca podstawówki”
Dzień po koncercie artysta opublikował długi wpis w mediach społecznościowych. Na początku poinformował, że od trzech lat nie pije alkoholu i zaznaczył, że cieszy go rosnąca liczba osób otwarcie mówiących o swojej trzeźwości.
Jak napisał, sam nigdy nie zdecydowałby się reklamować alkoholu, ponieważ – jak podkreślił – z własnego doświadczenia wie, do czego może prowadzić uzależnienie.
Najbardziej poruszającym fragmentem okazało się jednak wyznanie dotyczące początków jego problemów.
Piłem praktycznie od końca podstawówki. Oszukiwałem wszystkich, ściemniałem – nawet rodzice długo nie wiedzieli, jak często sięgam po demona – napisał Łukasz Drapała.
Wokalista przyznał również, że przez lata był przekonany, iż alkohol daje mu siłę i pomaga funkcjonować. Dopiero po czasie zrozumiał, jak bardzo zmienił jego życie.
W swoim wpisie nazwał alkohol „demonem”, który odbiera człowiekowi kontrolę nad własnym życiem, relacjami i emocjami. To właśnie takim określeniem konsekwentnie posługiwał się, opisując własne doświadczenia.
Łukasz Drapała, Perfect

„Straciłem bardzo dużo”. Wokalista Perfectu mówi o konsekwencjach
Drapała nie ukrywa, że uzależnienie kosztowało go bardzo wiele. Jak przyznał, przez alkohol nie wykorzystał swojego potencjału, pogrzebał wartościowe znajomości i podejmował decyzje, których dziś żałuje.
W swoim wpisie podkreślił również, że dopiero trzeźwość pozwoliła mu spojrzeć na życie z dystansem i odzyskać spokój.
Straciłem bardzo dużo. Nie wykorzystałem potencjału, pogrzebałem dobre znajomości, zawarłem mnóstwo złych relacji, podjąłem niewłaściwe wybory. Wiem, o czym piszę, bo długo jestem trzeźwy – wyznał.
Artysta zwrócił się także do osób, które wciąż zmagają się z podobnym problemem. Napisał, że uzależnienie często podsuwa fałszywe przekonanie, iż alkohol pomaga rozwiązywać problemy lub poprawia samopoczucie. Z jego perspektywy jest jednak dokładnie odwrotnie.
To właśnie dlatego zakończył swój wpis słowami: „Nigdy nie jest za późno na trzeźwość. Tak jak na miłość.”
Trzy lata później mówi o sobie zupełnie inaczej
Na końcu swojego wpisu Łukasz Drapała opisał, jak wygląda jego codzienność po trzech latach życia bez alkoholu. Przyznał, że nadal popełnia błędy, ale są to już błędy człowieka, a nie – jak sam określił – „demona”.
Najpiękniejsze jest to, że dokładnie wiem, co robię, co mówię, co piszę i nie muszę przepraszać za to, kim byłem wczoraj. Popełniam błędy, a jakże, mnóstwo. Tyle, że to są błędy człowieka, nie demona – napisał.
Dodał również, że po raz pierwszy od wielu lat potrafi spojrzeć rano w lustro z poczuciem spokoju i akceptacji.
Szczere wyznania osób publicznych coraz częściej stają się impulsem do rozmowy o uzależnieniach i zdrowiu psychicznym. Choć każda historia jest inna, otwarte mówienie o własnych doświadczeniach może dodawać odwagi osobom, które dopiero rozważają zmianę swojego życia. W przypadku Łukasza Drapały nie była to promocja nowego projektu ani element kampanii wizerunkowej, lecz osobiste świadectwo, którym zdecydował się podzielić z fanami.
Czy takie szczere wyznania znanych osób mogą zachęcić innych do zawalczenia o własną trzeźwość?
Sprawdź również:
Ewelina Lisowska w bikini w San Remo. Fani zobaczyli coś więcej niż formę
Zaśpiewał hit Freddiego Mercury’ego i wywołał dyskusję. Kim naprawdę jest Stasiek Kukulski?
Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

Łukasz Drapała, Perfect

















