Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury. Tyle może dać mu trasa
Krzysztof Cugowski pobiera 1700 zł emerytury, ale nadal intensywnie koncertuje. Według wyliczeń jego trasa może przynieść ponad 1,4 mln zł.

Krzysztof Cugowski od dziesięciu lat formalnie jest emerytem, ale zakończenie kariery nie znajduje się w jego planach. 76-letni wokalista regularnie występuje z Zespołem Mistrzów, a jego kalendarz do końca 2026 roku pozostaje wypełniony koncertami. Właśnie na podstawie liczby zaplanowanych występów pojawiły się wyliczenia dotyczące możliwych przychodów artysty.
Jak ustalił „Fakt”, stawka za jeden koncert Krzysztofa Cugowskiego ma wynosić około 80 tys. zł. Dziennik doliczył się 18 występów zaplanowanych do końca roku, co po prostym przemnożeniu daje ponad 1,4 mln zł. Jest to jednak szacowany przychód z koncertów, a nie kwota, która w całości zostanie na prywatnym koncie wokalisty.
Z wynagrodzenia trzeba bowiem pokryć honoraria muzyków, pracę ekipy technicznej, transport, noclegi oraz pozostałe koszty produkcji. Nie wiadomo również, czy podawane 80 tys. zł obowiązuje przy każdym wydarzeniu. Nawet po uwzględnieniu tych zastrzeżeń skala koncertowej działalności Cugowskiego mocno kontrastuje z wysokością świadczenia wypłacanego mu przez ZUS.
Krzysztof Cugowski ujawnił wysokość swojej emerytury
Po kolejnych waloryzacjach miesięczna emerytura artysty wynosi około 1700 zł. Cugowski wyjaśniał, że tak niskie świadczenie jest konsekwencją realiów pracy muzyków w czasach PRL i nieodprowadzania odpowiednich składek. Nie zamierza jednak narzekać na swoją sytuację, ponieważ nadal pracuje i utrzymuje się przede wszystkim z działalności artystycznej.
„Mam jednak tyle, ile mam, i dopóki dopisuje mi zdrowie i pracuję, wysokość tej emerytury w ogóle mnie nie interesuje. Mam z czego żyć i zgrzeszyłbym, gdybym miał pretensje. Zamierzam śpiewać do śmierci” – powiedział w czerwcu w rozmowie z „Faktem”.
Muzyk przyznawał również, że nie kontroluje na bieżąco stanu swojego konta. Organizacją spraw prywatnych, domowymi rachunkami i finansami zajmuje się jego żona Joanna. On sam koncentruje się na koncertach, a wysokość emerytury traktuje jako drugorzędną kwestię.
ZOBACZ TAKŻE: 76-letni Krzysztof Cugowski zachwycił głosem! Tak przyjęto go w Lublinie
Trasa „Wiek to tylko liczba” potrwa do końca roku
Po odejściu z Budki Suflera w 2014 roku Cugowski nie zrezygnował z występów. Obecnie koncertuje z Zespołem Mistrzów w ramach projektu „Wiek to tylko liczba”, którego nazwa pochodzi od solowego albumu wydanego w 2024 roku. W repertuarze znajdują się zarówno nowsze kompozycje, jak i przeboje pochodzące z różnych etapów jego kariery. Ostatni singiel „Co za nami, co przed nami” wydany został w maju 2024 roku.
Oficjalny harmonogram obejmuje występy między innymi w Zielonej Górze, Gorzowie Wielkopolskim, Koszalinie, Bielsku-Białej, Lublinie, Toruniu, Łodzi, Gdańsku, Zabrzu, Rzeszowie, Kielcach, Częstochowie i Krakowie. Ostatni koncert wpisany do tegorocznego kalendarza ma odbyć się 12 grudnia w ICE Kraków Congress Centre.
„Kiedy wychodzę na scenę, nie czuję upływającego czasu. Jest tylko zespół, publiczność i muzyka. Czuję emocje, energię słuchaczy, czasami nawet tremę, czyli dokładnie to samo, czego doświadczałem, mając dwadzieścia lat” – mówi Cugowski w zapowiedzi trasy.
Czy wyobrażacie sobie Krzysztofa Cugowskiego bez koncertów?
Sprawdź również:
Kim jest Julia Matczak z „The Voice of Poland”? Ma już telewizyjne doświadczenie
Anna Nguyen porwała trenerów „The Voice of Poland”! Wybrała znany duet
Po 25 latach znów walczy w talent show! Jarosław Weber ma komplet foteli w „The Voice of Poland”




Wybrane dla Ciebie

















