Gabriel Fleszar zaśpiewał „Bad Dreams” w „TTBZ”! Widzowie uderzają w jury
Gabriel Fleszar zaśpiewał "Bad Dreams" jako Teddy Swims. Pod nagraniem Polsatu widzowie ocenili jego głos, wygląd i podejście jury.

Gabriel Fleszar dostał w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” piosenkę, której wielu słuchaczy nie oddziela od głosu wykonawcy. Jako Teddy Swims zaśpiewał „Bad Dreams”, a Polsat opublikował fragment występu w mediach społecznościowych.
„A teraz przed Wami Gabriel Fleszar w roli Teddy’ego Swimsa! Czy jego 'Bad Dreams’ było blisko oryginału?” — zapytano w opisie nagrania.
Odpowiedzi widzów szybko zeszły na konkret: barwę głosu, energię i sceniczną przemianę. Wybór utworu miał znaczenie dla osób śledzących udział Fleszara w programie. Po jego poprzednim występie jako Maggie Reilly część widzów uważała, że delikatny, wysoki głos piosenkarki był dla niego szczególnie trudnym zadaniem. W komentarzach już wtedy pojawiało się oczekiwanie na rolę Teddy’ego Swimsa. Wcześniejszy występ Fleszara i podzielone opinie publiczności opisaliśmy po trzecim odcinku. Teraz odbiorcy mogli sprawdzić, jak poradził sobie z repertuarem opartym na mocniejszym, ekspresyjnym śpiewie.
Samo „Bad Dreams” ukazało się we wrześniu 2024 roku. Dla Fleszara oznaczało więc wejście w stosunkowo nowy przebój, rozpoznawalny dzięki charakterystycznemu wykonaniu amerykańskiego wokalisty. W telewizyjnym show, którego zadaniem jest odtworzenie innego artysty, publiczność słucha nie tylko poprawności muzycznej. Porównuje również sposób prowadzenia głosu i to, czy uczestnik potrafi oddać sceniczną osobowość pierwowzoru.
Pod nagraniem Polsatu pojawiło się sporo pochwał, lecz komentujący nie oceniali wszyscy tego samego. Jedni zwrócili uwagę na wygląd Fleszara, inni na siłę wykonania. Osoba znająca twórczość Teddy’ego Swimsa wskazała nawet momenty, w których polski wokalista zbliżył się do jego barwy. Pojawił się też głos, że Fleszar zasługuje w programie na większe uznanie.
Gabriel Fleszar jako Teddy Swims. Co napisali widzowie?
Poniższe komentarze pojawiły się pod udostępnionym przez Polsat nagraniem występu z „Bad Dreams”:
- „Super! Gabriel jakoś w tym programie nie jest doceniany, a na to zasługuje!”
- „Brawo, ale mi się podobało, wszystko wyszło super a wygląd po prostu mega”
- „Bardzo dobry, mocny i energetyczny występ Gabriela. Jury to chyba by chciało żeby każdy śpiewał jak oryginał.”
- „Świetny występ. Uwielbiam Teddy’ego Swimsa. Było bardzo blisko Gabriel. Ja jestem zachwycona”
- „Jak dla mnie, tak. Były faktycznie momenty, gdzie zbliżył się barwowo do Teddy’ego. Za co go bardzo chwalę. Kolejny genialny Teddy Swims po Mateuszu Ziółce i Krystianie Ochmanie.”
Uwaga dotycząca jury jest opinią widza zamieszczoną pod nagraniem. Dostarczony materiał nie zawiera pełnych ocen jurorów z tego występu, więc nie sposób na jego podstawie rozstrzygnąć, czy rzeczywiście ocenili Fleszara surowiej, niż oczekiwali komentujący. Widać za to, jak różne kryteria przyjęła sama publiczność: część osób szukała podobieństwa do Swimsa, a część doceniła wykonanie również jako występ Gabriela Fleszara.
ZOBACZ TEŻ: „Ani przez chwilę nie było słychać, że śpiewa kobieta”. Bryska zaskoczyła

Od Maggie Reilly do „Bad Dreams”
W poprzednim odcinku Fleszar musiał zmienić nie tylko wygląd, lecz także sposób śpiewania. Wcielił się w Maggie Reilly i wykonał „Everytime We Touch”, sięgając po delikatniejszy głos i falset. Występ podzielił widzów, choć artysta zajął wówczas drugie miejsce. Rola Teddy’ego Swimsa dała publiczności okazję do usłyszenia go w zupełnie innym repertuarze, bez ponownego mierzenia się z głosem kobiecej postaci.
Takie zmiany są osią 23. edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. Fleszar wszedł do programu jako wokalista od lat kojarzony przede wszystkim z własnym przebojem „Kroplą deszczu”, wydanym w 1999 roku. Widzowie Polsatu mogli go wcześniej oglądać także w roli jurora drugiej edycji „Śpiewajmy razem. All Together Now”. W obecnym show to on staje przed komisją i co odcinek pracuje nad głosem oraz wizerunkiem kolejnego wykonawcy.
O tym, jak podchodzi do tych zadań, Fleszar mówił 18 września w „halo tu polsat”, po występie w roli Bedoesa.
„Jestem bardzo emocjonalnym wokalistą. Emocje to jest to, co jest dla mnie najważniejsze w śpiewaniu. Żeby ruszyć to ludzkie serce” — powiedział w rozmowie z Polsatem.
Przyznał również, że program daje mu możliwość sprawdzenia się w zadaniach aktorskich, których wcześniej nie miał okazji wykonywać w takiej formie. To właśnie różnorodność kolejnych postaci sprawia, że jego występy trudno oceniać według jednego, stałego wzorca.
W przypadku „Bad Dreams” najciekawsze jest zderzenie dwóch oczekiwań. Polsat zapytał, czy Fleszar był blisko oryginału, a komentujący odpowiedzieli zarówno porównaniami głosów, jak i oceną całego występu. Niektórzy usłyszeli podobieństwo do Swimsa w wybranych momentach; inni zapamiętali przede wszystkim energię i wygląd uczestnika. Jak wy oceniacie Gabriela Fleszara w tej roli?
Sprawdź również:
Izabela Kuna rozpaliła parkiet sambą! Maserak: „Tańczyłaś lepiej niż Iwona”
Ida Nowakowska jako Tommy Cash w „TTBZ”! Widzowie mocno spierają się o głos



Wybrane dla Ciebie

















