49-letnia Natasza Urbańska pęka z dumy! „Co za numer, co za obrazek”
Kalina Józefowicz zagrała u boku Jeremiego Sikorskiego w teledysku "A jak". Natasza Urbańska pokazała, jak zareagowała na nową rolę córki.

Natasza Urbańska zachwycona rolą córki
Tym razem Kalina Józefowicz pojawiła się przed kamerą w produkcji innego artysty. Córka Nataszy Urbańskiej i Janusza Józefowicza wystąpiła w teledysku Jeremiego Sikorskiego do singla „A jak”, którego premiera odbyła się 30 września. Zagrała dziewczynę, która przyciąga uwagę wokalisty, a jej obecność uruchamia najważniejszy wątek opowiadanej na ekranie historii.
ZOBACZ TEŻ: Natasza Urbańska kończy album mimo leczenia. Menedżerka zabrała głos
Akcja klipu rozgrywa się w telewizyjnym studiu. Bohater grany przez Sikorskiego jest zauroczony dziewczyną i próbuje zdobyć jej numer telefonu. Kalina występuje więc w fabularnej roli u boku piosenkarza, a jej nazwisko pojawia się w napisach końcowych produkcji. W nagraniu można zobaczyć ją w ciemnych włosach sięgających ramion, z prostą grzywką i niewielkim kolczykiem w nosie.
Nową produkcję udostępniła Natasza Urbańska. Na Instagramie pochwaliła zarówno córkę, jak i twórcę piosenki, nie ukrywając przy tym emocji towarzyszących premierze.
„Dumna mama. Jeremi Sikorski, świetna robota! Co za numer, co za obrazek!” — napisała wokalistka.
Kalina urodziła się 13 grudnia 2008 roku, więc obecnie ma 17 lat. Pełnoletność osiągnie dopiero pod koniec tego roku. Jest jedynym wspólnym dzieckiem Urbańskiej i Józefowicza, a od najmłodszych lat miała okazję obserwować pracę rodziców w teatrze. Z czasem sama zaczęła występować na scenie Studio Buffo.

Kalina Józefowicz zaczynała od castingów i teatralnej sceny
Zanim pojawiła się w klipie Sikorskiego, rozwijała już umiejętności wokalne i aktorskie. Rodzice przyglądali się jej zainteresowaniu teatrem, chcąc sprawdzić, czy za chęcią śpiewania stoi gotowość do regularnej pracy. Urbańska opowiadała o tym w rozmowie z Pomponikiem, wspominając także udział córki w castingach i dołączenie do grupy młodych wykonawców.
„Później były castingi, pojawiła się w tej grupie młodziaków i powolutku stawia swoje pierwsze kroki” — mówiła Natasza Urbańska w rozmowie z Pomponikiem.
Związek Kaliny z tym miejscem ma dłuższą rodzinną historię. Natasza występowała w Buffo niemal do porodu, a Janusz Józefowicz od lat pracuje jako reżyser i choreograf. Ich córka dorastała więc w otoczeniu prób i przedstawień.
Kalina prezentuje również swoje wykonania piosenek w internecie. Kilka tygodni przed premierą „A jak” opublikowała interpretację utworu „Wiem, że nie byłam dla ciebie”. Piosenka z tekstem Janusza Kondratowicza powstała dla spektaklu Buffo „Tyle miłości” i była inspirowana „Trędowatą”. W tym przypadku nastolatka pokazała się odbiorcom jako wokalistka, sięgając po repertuar związany z teatrem swoich rodziców.
O podejściu córki do zawodowych wyzwań Urbańska mówiła także Plotkowi. Podkreślała jej zaangażowanie w przygotowania i świadomość wymagań stawianych wykonawcom.
„Kalina dzielnie walczy o siebie, ciężko pracuje i bierze udział w castingach. Zna branżę na razie w teorii, ale widzi, jak ciężko trzeba pracować nad sobą każdego dnia, by dawać ludziom występy na najwyższym poziomie” — powiedziała w rozmowie z serwisem.

Natasza Urbańska powierza córce pierwszą ocenę swoich piosenek
Artystyczne rozmowy mamy i córki dotyczą również projektów Nataszy. Wokalistka zdradziła w „Onet Rano”, że to właśnie Kalina jako pierwsza słucha jej nowych piosenek, jeszcze zanim powstaną do nich teledyski. Liczy przy tym na szczerą opinię, a nie komplement wynikający z rodzinnej bliskości.
„Ona jest pierwszą recenzentką wszystkich moich rzeczy, które robię” — mówiła w programie.
Wcześniej uwagę obserwatorów zwracało także podobieństwo obu kobiet. Kiedy Urbańska pokazała swoją dawną fotografię w krótkich, ciemnych włosach, fani porównywali jej wygląd z Kaliną. O archiwalnym zdjęciu Nataszy i podobieństwie do córki pisaliśmy już na muzotakt.pl.
Jeremi Sikorski, z którym Kalina spotkała się na planie, sam zaczynał muzyczną karierę jako nastolatek. W 2014 roku zadebiutował singlem „Bez niej nie byłoby nas”. Dziś zajmuje się również pisaniem piosenek i produkcją muzyczną. W sierpniu 2026 roku wystąpił na Top of the Top Sopot Festival, gdzie z utworem „Wracam” rywalizował o Bursztynowego Słowika.
Jesienną premierę nowego singla poprzedzały więc kolejne występy wokalisty, a przed nim także klubowa trasa „WRACAM ON TOUR”. W harmonogramie znalazły się Warszawa 25 listopada, Gdańsk 10 grudnia, Kraków 16 grudnia i Katowice 17 grudnia. Teledysk z udziałem Kaliny można już obejrzeć poniżej.
Sprawdź również:
Magdalena Narożna poślubiła kolegę ze szkoły! Kim jest Krzysztof Romaniuk?
Natalia Siwiec szczerze o poprawkach urody. Jednej decyzji żałuje
Skolim ogłosił 54 koncerty w miesiąc! Tak będzie świętował 30. urodziny




Wybrane dla Ciebie

















