Mandaryna żyje z cukrzycą od 23 lat. „To pewnego rodzaju obciążenie”

Mandaryna pokazała w "Tańcu z Gwiazdami" spotkanie z dziećmi chorującymi na cukrzycę. Opowiedziała o chorobie, z którą żyje od 23 lat.

Mandaryna o chorobie w "Tańcu z Gwiazdami"
Mandaryna o chorobie w "Tańcu z Gwiazdami" Źródło fot. © Polsat Box
12 października 2026, 15:24
Reklama

Mandaryna o chorobie w „Tańcu z Gwiazdami”

Zanim Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz zatańczyli cza-czę w szóstym odcinku „Tańca z Gwiazdami”, widzowie zobaczyli ich bohaterkę w zupełnie innych okolicznościach. W materiale wyemitowanym przez Polsat artystka spotkała się z dziećmi żyjącymi z cukrzycą. Rozmawiała z nimi o urządzeniach, które pomagają jej kontrolować chorobę, i o marzeniach, z których nie chce rezygnować. Sama z cukrzycą typu 1 mierzy się od 23 lat.

ZOBACZ TEŻ: Mandaryna w czerwieni rozgrzała parkiet. Pavlović: „Pozamiatałaś”

Podczas spotkania pokazała pompę insulinową oraz sensory. Dzieci mogły usłyszeć wyjaśnienie od osoby, która korzysta z takiego sprzętu zarówno w zwykłych codziennych sytuacjach, jak i podczas pracy na scenie. Mandaryna opowiadała o współpracy urządzeń, odnosząc się do doświadczeń wspólnych dla niej i jej młodych rozmówców.

„Oprócz pompy mamy też przyklejone sensory i one mierzą nam cukier. Potem ta pompa to sczytuje. Wszystko to, co nie do końca super policzymy, ona potrafi wyregulować” — tłumaczyła w materiale „Tańca z Gwiazdami”.

Tego samego wieczoru wokalistka wystąpiła w czerwonej kreacji, a jej tanecznym zadaniem była cza-cza. Latynoski odcinek stanowił kolejny etap pracy z Rzymkiewiczem w 19. edycji programu. O początkach ich wspólnych treningów pisaliśmy przed startem sezonu. Teraz do przygotowań choreograficznych dochodzi codzienna kontrola glukozy i obserwowanie reakcji organizmu na wielogodzinny wysiłek.

Mandaryna pamięta pierwsze dni po diagnozie

W 2025 roku Marta Wiśniewska wróciła na Instagramie do początków życia z chorobą. Wspominała pobyt w szpitalu, dezorientację i posiłki, które zapamiętała jako kolejne wersje ziemniaków podawanych z rozmaitymi sosami. Za żartobliwym opisem szpitalnego menu kryły się jednak łzy oraz obawa przed tym, jak będzie wyglądała jej przyszłość.

„Przez chwilę myślałam, że tak będzie wyglądało moje życie do końca świata — ja, insulina i wszechobecne pyry” — napisała wówczas na Instagramie.

Artystka wspominała również, że po pierwszym załamaniu stosunkowo szybko zaczęła oswajać się z diagnozą. Później mówiła o niej publicznie, także w rozmowie dla kampanii „Cukrzyca – niewidoczna epidemia”. Opisywała wtedy potrzebę pogodzenia leczenia z chęcią zachowania swobody w codziennym życiu, bez ukrywania, że wolałaby nie chorować.

„Nie przepadam za nią, ale wiem, że skoro ją mam, to musimy się jakoś dogadać, po to, żeby nie pozbawiała mnie spontaniczności” — mówiła w wywiadzie dla kampanii.

Cukrzyca typu 1 wymaga podawania insuliny. Jak wyjaśnia serwis Pacjent.gov.pl, organizm niszczy komórki odpowiedzialne za jej wytwarzanie, dlatego choroby nie można sprowadzać do skutków jedzenia słodyczy. Aktywność fizyczna jest możliwa również przy tej diagnozie, ale wymaga uwzględnienia stanu zdrowia i kontroli glikemii. Sam udział w treningach nie zastępuje leczenia.

Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz (źródło fot. © AKPA)

Przed „Azja Express” przygotowała zapas insuliny i wkłuć

Taneczne show nie jest pierwszym programem, do którego Mandaryna przygotowywała się z uwzględnieniem choroby. W 2024 roku wzięła udział w „Azja Express” razem z córką Fabienne. W rozmowie z Bartoszem Sąderem dla Onetu opowiadała, że przed podróżą poznała system pompy współpracującej z sensorem. Wcześniej przez lata korzystała z penów insulinowych.

Na wyjazd zabrała podwójny zapas insuliny i wkłuć. Fabienne była przeszkolona, żeby w razie potrzeby pomóc mamie. Podczas wyprawy doszło do sytuacji, w której wysoka temperatura i pot sprawiły, że wkłucie się odkleiło. Poziom cukru wzrastał, mimo że artystka próbowała podawać insulinę. Po rozpoznaniu problemu wymieniła wkłucie, a sytuacja się ustabilizowała.

W tamtym wywiadzie mówiła również o prowadzeniu szkoły tańca i koncertowaniu. Podróż z córką dołączyła więc do aktywności, które podejmowała już po diagnozie. Przed kamerami „Tańca z Gwiazdami” zwróciła się natomiast bezpośrednio do osób, które mają podobne doświadczenia i dopiero zastanawiają się nad realizacją własnych planów.

„Jest to pewnego rodzaju obciążenie, ale też daje mi jakiegoś dużego kopa do życia, do tego, że z cukrzycą można wiele, a wręcz wszystko” — powiedziała w programie Polsatu.

„Każdy człowiek może spełniać swoje marzenia. Nie rezygnujmy z nich. Osoby, które są obciążone cukrzycą, mogą sięgać bardzo, bardzo daleko i bardzo wysoko” — dodała Mandaryna.

Sprawdź również:

Agbe w cekinowej mini na Narodowym. Głęboki dekolt to niejedyny mocny detal

Roztańczony PGE Narodowy 2026: Jubileusz 10-lecia i tłum gwiazd na scenie

Jacek Łągwa wpłacał do banku po 100 tys. zł. Tak zarabiało Ich Troje

Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami (źródło fot. © AKPA)
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami (źródło fot. © AKPA)
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz (źródło fot. © AKPA)
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz, Taniec z Gwiazdami (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz
Mandaryna, Krystian Rzymkiewicz (źródło fot. © AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama