Edyta Bartosiewicz zachwyciła widzów „The Voice of Poland”. „Klasa sama w sobie”
Edyta Bartosiewicz zadebiutowała jako trenerka „The Voice of Poland”. Widzowie zgodnie wskazali, co najbardziej wyróżnia ją w programie.

Edyta Bartosiewicz po raz pierwszy objęła fotel trenerki w „The Voice of Poland” i już po początkowych odcinkach stała się jedną z najczęściej komentowanych osób w programie. Pod wpisami Telewizji Polskiej widzowie chwalą nie tylko jej muzyczne doświadczenie, lecz także sposób, w jaki rozmawia z uczestnikami i pozostałymi trenerami. W wielu wypowiedziach powtarzają się słowa o klasie, wyważeniu oraz kulturze osobistej.
17. edycja talent show wystartowała 12 września 2026 roku. Obok Bartosiewicz w czerwonych fotelach zasiedli Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron. Nowa trenerka zastąpiła Margaret, dlatego jej wejście do znanego już składu było jedną z najważniejszych zmian tej odsłony programu.
Pierwsze „Przesłuchania w ciemno” pokazały, że artystka nie zamierza budować swojej pozycji za pomocą głośnych sporów czy efektownych deklaracji. Uważnie słucha występów, konkretnie uzasadnia decyzje i skupia się na muzyce. To właśnie ten spokojny styl został najmocniej zauważony przez widzów śledzących program i profile TVP w mediach społecznościowych.
ZOBACZ TEŻ: The Voice of Poland 17: Trenerzy, drużyny, uczestnicy. Kiedy premiera?
Widzowie ocenili Edytę Bartosiewicz w „The Voice of Poland”
Pod zapowiedziami i materiałami dotyczącymi kolejnych odcinków pojawiły się komentarze odnoszące się do całego panelu trenerskiego, jednak szczególnie wiele ciepłych słów skierowano do Bartosiewicz. Część odbiorców przyznała, że jej udział przekonał ich do powrotu przed telewizory. Inni docenili merytoryczne uwagi oraz brak przesadnego skupienia na własnym wizerunku.
- „Jury w tym sezonie wspaniałe. A miałam już nie oglądać. Pani Edyta to klasa sama w sobie. Czekam z niecierpliwością”
- „Edyta w tym sezonie jest najjaśniejszym elementem”
- „Pani Edyta Bartosiewicz, niezwykle kompetentna, merytoryczna i wyważona artystka. Jestem pod wrażeniem Pani osobowości i artystycznej wrażliwości”
- „Bardzo mi imponuje Edytka w tym programie. Niebywała elegancja, styl i szyk – naprawdę na wysokim poziomie”
- „Bez dyskusji. Klasa sama w sobie”
- „Obok zdolnych uczestników wielką wartością tego programu jest kultura osobista jury. Nie szokują, nie epatują swoim ego, nie wrzeszczą”
Wpisy dotyczą również jej pierwszych wyborów podczas przesłuchań. Jedna z komentujących osób żałowała, że wokalistka z gitarą nie dołączyła do drużyny Bartosiewicz, i życzyła trenerce zdobycia najzdolniejszych uczestników. Ten etap programu jest dla niej szczególnie wymagający, ponieważ decyzję trzeba podjąć bez oglądania wykonawcy, wyłącznie na podstawie głosu, interpretacji oraz potencjału słyszalnego w krótkim występie.
Widzowie dobrze przyjęli również cały skład trenerów. Tomson i Baron należą do najbardziej doświadczonych osób związanych z polską wersją formatu, Michał Szpak wrócił do programu, a Kuba Badach ponownie ocenia uczestników po dwóch poprzednich edycjach. Bartosiewicz wniosła do tego grona inną energię: oszczędną w gestach, opartą na uważnym słuchaniu i konkretnych uwagach.
Edyta Bartosiewicz pierwszy raz została trenerką programu
Telewizyjny debiut w tej roli jest nowym rozdziałem w karierze artystki, która od ponad trzech dekad pozostaje jedną z najważniejszych postaci polskiej sceny rockowej. Jej solowa dyskografia rozpoczęła się od anglojęzycznego albumu „Love” z 1992 roku. Przełom przyniosła wydana dwa lata później płyta „Sen”, a kolejne albumy – „Szok’n’Show”, „Dziecko” i „Wodospady” – ugruntowały jej pozycję jako wokalistki, autorki tekstów i kompozytorki.
Bartosiewicz ma w repertuarze utwory, które od lat pozostają obecne w radiu i na koncertach, między innymi „Sen”, „Ostatni”, „Skłamałam”, „Jenny” oraz „Zegar”. Po dłuższej przerwie fonograficznej wróciła z albumem „Renovatio”, a w 2020 roku wydała płytę „Ten moment”. Dzięki temu uczestnikom „The Voice of Poland” może przekazywać nie tylko wiedzę o pracy w studiu i na scenie, lecz również doświadczenie związane z budowaniem własnego języka artystycznego.
W programie dopiero trwa etap kompletowania drużyn, dlatego najważniejsze sprawdziany dla nowej trenerki są jeszcze przed nią. Późniejsze rundy pokażą, jak poprowadzi swoich podopiecznych, dobierze im repertuar i przygotuje do bezpośredniej rywalizacji. Po pierwszych odcinkach widzowie wyraźnie dają jednak do zrozumienia, że jej sposób bycia i wypowiedzi są dokładnie tym, czego oczekiwali od panelu trenerów.
Czy Edyta Bartosiewicz ma szansę poprowadzić uczestnika do zwycięstwa w 17. edycji „The Voice of Poland”?
Sprawdź również:
Gabriel Fleszar zniknął pod maską Maggie Reilly. Widzowie podzieleni
Ula Milewska wcieliła się w Piotra Kupichę! „Z wyglądu Piotr, z głosu Ula”



Wybrane dla Ciebie

















