Maria Sadowska zaśpiewała hit lat 90. jako Madonna! W „TTBZ” spór o głos
Maria Sadowska zaśpiewała "Vogue" jako Madonna. Jurorzy docenili metamorfozę, ale pod nagraniem Polsatu widzowie spierają się o jej głos.

Maria Sadowska zamknęła czwarty odcinek „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” w roli Madonny. Wykonała „Vogue”, utwór, w którym oprócz charakterystycznej barwy głosu liczą się także precyzyjne pozy i ruch sceniczny. Polsat udostępnił fragment występu w mediach społecznościowych tuż przed ogłoszeniem wyników. Pod nagraniem szybko pojawiły się oceny, których ton wyraźnie różnił się od reakcji jury.
Dla Sadowskiej był to występ z osobistym tłem. Jak podał Polsat, Madonna jest jej idolką od dzieciństwa. Przygotowując numer, uczestniczka musiała więc zmierzyć się z artystką, której twórczość dobrze zna. Choreograf programu Maciej Zakliczyński zwracał uwagę na charakterystyczne dla „Vogue” pozowanie; właśnie takie elementy, obok śpiewu, znalazły się w scenicznym zadaniu Sadowskiej.
Po występie Justyna Steczkowska powiedziała uczestniczce: „Poznaję cię na nowo”. Małgorzata Walewska pochwaliła ją za zbliżenie się do barwy głosu Madonny i nagrodziła występ owacją na stojąco. To właśnie ocena wokalu stała się później osią sporu w komentarzach pod materiałem Polsatu: część oglądających usłyszała podobieństwo, inni uznali, że głos Sadowskiej pozostawał zbyt rozpoznawalny.
ZOBACZ TEŻ: „Ani przez chwilę nie było słychać, że śpiewa kobieta”. Bryska zaskoczyła
Widzowie spierają się o głos i ruch sceniczny Sadowskiej
Komentarze pod nagraniem Polsatu dotyczyły zarówno śpiewu, jak i odtworzenia scenicznej postaci Madonny. Wybrane wypowiedzi pokazują różne oceny tego samego występu:
- „Bardzo słaby występ Marii Sadowskiej. Nie było w jej występie w ogóle żadnej energii ani czegoś takiego czym by zachwyciła. Głosowo w ogóle nie zbliżyła się do Madonny”.
- „Głosowo przerysowana Madonna w zwrotkach tak aż za bardzo. Sadowskiej głos też się zawsze przebija. Nigdy nie umie go wyeliminować całkowicie. Występ tak w połowie stawki”.
- „Maria zaśpiewała prawie jak Madonna i była blisko jej głosu,a też bardzo dobrze odtworzyła występ z koncertu oraz te ruchy sceniczne i ogólnie wyszedł super występ”.
- „Nie była to najlepsza Madonna, ale ok”.
W czwartym odcinku Sadowska nie zajęła pierwszego miejsca. Po głosowaniu jury prowadził Rafał Brzozowski, a punkty przyznane następnie przez uczestników utrzymały go na czele. Wygrał za występ jako Zbigniew Wodecki i przekazał 15 tys. zł Stowarzyszeniu Jesteśmy. Drugie miejsce przypadło Uli Milewskiej, która wcieliła się w Janis Joplin i przeznaczyła 5 tys. zł na Fundację Azyl Pod Psim Aniołem.
Metamorfoza w Madonnę była kolejnym sprawdzianem dla Sadowskiej w 23. edycji programu. Wcześniej występowała między innymi jako Sam Smith, Beata Kozidrak i Ewa Demarczyk. Każda z tych postaci wymagała innego sposobu śpiewania, dlatego przy „Vogue” widzowie znów słuchali nie tylko samego wykonania, lecz także tego, czy uczestniczka potrafi ukryć własną barwę.

Po Madonnie czeka ją kolejna zmiana planów
Przed startem sezonu pisaliśmy o udziale Marii Sadowskiej w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo” i o zmianie roli, jaką znała z telewizyjnych programów muzycznych. W „The Voice of Poland” oceniała i prowadziła uczestników jako trenerka. W show Polsatu sama staje przed jurorami, którzy biorą pod uwagę nie tylko śpiew, ale też stworzenie wiarygodnej scenicznej postaci.
Wokalistka ma za sobą również pracę reżyserską i scenariuszową, lecz doświadczenie na planie filmowym nie rozstrzyga oceny jej występów. Przy każdym losowaniu dostaje inną postać i nowy zestaw muzycznych oraz aktorskich zadań. Madonna wymagała połączenia wokalu z ruchem rozpoznawalnym dla „Vogue”; kolejny odcinek skieruje Sadowską w zupełnie inną stronę.
Podczas losowania do piątego odcinka przypadł jej Pitbull. Sadowska skorzystała jednak z dostępnej w tej edycji opcji „Oddaję” i wskazała zwycięzcę odcinka, Rafała Brzozowskiego. Po ponownym losowaniu otrzymała postać Liroya. Brzozowski, który początkowo miał wcielić się w Andrzeja Piasecznego, przejął rolę Pitbulla.
Po sporze o podobieństwo do Madonny będzie to dla Sadowskiej całkiem nowe zadanie: zamiast popowej ikony ma odtworzyć postać polskiego rapera. Widzowie przekonają się w następnym odcinku, jak poradzi sobie ze zmianą stylu, głosu i sposobu poruszania się na scenie.
Sprawdź również:
Izabela Kuna rozpaliła parkiet sambą! Maserak: „Tańczyłaś lepiej niż Iwona”
Ida Nowakowska jako Tommy Cash w „TTBZ”! Widzowie mocno spierają się o głos




Wybrane dla Ciebie

















