Kuba Badach skrytykował trenerkę w „The Voice of Poland”! Michał Szpak stanął w jej obronie

Kuba Badach skrytykował sposób, w jaki Agnieszka Moskwa rozpoczęła piosenkę w „The Voice of Poland”. Michał Szpak ją obronił, a widzowie ocenili występ po emisji.

Agnieszka Moskwa w "The Voice of Poland"
Agnieszka Moskwa w "The Voice of Poland" Źródło fot. © VOD | TVP
27 września 2026, 12:47
Reklama

Agnieszka Moskwa przyjechała do „The Voice of Poland” jako wokalistka, która na co dzień sama przygotowuje innych do występów. Po jej przesłuchaniu Kuba Badach zwrócił uwagę na sposób, w jaki rozłożyła energię w piosence. Uznał, że przy delikatnym fortepianowym akompaniamencie mogła zacząć ciszej i dopiero później stopniowo rozwijać interpretację. Michał Szpak spojrzał na ten sam wybór zupełnie inaczej.

Badach zaznaczył, że chodzi mu o decyzję podjętą podczas budowania utworu. W jego ocenie mocny początek ograniczył możliwości wokalistki w dalszej części występu: gdy nadszedł refren, poziom intensywności był już wysoki. Trener mówił o tym jako o wskazówce, którą uczestniczka mogłaby wykorzystać przy kolejnych wykonaniach, a nie o braku umiejętności wokalnych.

„Miałem wrażenie, jakbyś sama na siebie trochę pułapkę założyła […] Przy bardzo eterycznym, delikatnym podkładzie aranżacji złożonej z fortepianu […] ty zaczęłaś dosyć mocno” — powiedział Kuba Badach po występie w „The Voice of Poland”.

Dodał, że gdy intensywność utrzymała się także w refrenie, „już trochę nie było czego dołożyć”.

Michał Szpak ocenił ten wybór odwrotnie. Pochwalił barwę głosu Moskwy i uznał, że szybkie pokazanie jej najmocniejszych stron sprawdziło się w krótkim przesłuchaniu. Zwrócił także uwagę na sceniczny wizerunek uczestniczki. Według niego w programie, w którym na prezentację są około dwie minuty, nie zawsze jest miejsce na powolne rozwijanie piosenki.

„Uważam, że ten rodzaj rozłożenia energii w tym utworze, właśnie mając świadomość tego, że to jest tylko dwie minuty, w których musisz się zaprezentować, jest idealny” — powiedział Michał Szpak w programie.

Jego wypowiedź spotkała się z aplauzem widowni.

Widzowie ocenili występ Agnieszki Moskwy

Pod nagraniem występu widzowie komentowali głos, interpretację, wygląd uczestniczki oraz to, czy chcą zobaczyć ją w kolejnych odcinkach:

  • „Jest głos, jest charyzma. Jest wszystko. Świetny występ. Gratulacje. Powodzenia w dalszych etapach programu”.
  • „Tak trudny utwór, a brzmiał niczym fraszka !!!! Do finału tą Panią !!!!”.
  • „Zagrało wszystko jak należy . Niesamowity występ. Gratulacje Agnieszko nie mogę się już doczekać kolejnego odcinka The voice of Poland”.
  • „Dziewczyna ma jednocześnie delikatność i power, wyczucie muzyczne i charyzmę. Świetnie się oglądało! Duży plus za strój, wśród innych nudziarzy jak kolorowy ptak”.
Agnieszka Moskwa
Agnieszka Moskwa (źródło fot. © TVP | mat. prasowe)

Agnieszka Moskwa na co dzień przygotowuje innych do występów

Uczestniczka pochodzi z gminy Kolbudy, gdzie występowała podczas lokalnych koncertów i wydarzeń. Wraz z Marią Widomską założyła Kolbudzką Scenę Muzyczną, szkołę wokalno-aktorską pracującą z młodymi wokalistami i aktorami. Jej zespół tworzy również własne spektakle.

Śpiewa od dzieciństwa, a udział w „The Voice of Poland” był jednym z jej dawnych marzeń. Choć miała już doświadczenie sceniczne, występ przed telewizyjnymi trenerami oznaczał dla niej nową sytuację. Zwykle pomaga uczniom przygotować się na ocenę; tym razem sama musiała wysłuchać uwag do własnego wykonania. Do zgłoszenia się do programu zachęcała ją przyjaciółka Ania.

Przed emisją Moskwa mówiła również o tremie. Wiedziała, że będzie miała tylko kilka minut, aby pokazać swój głos przed artystami, których ceni. W rozmowie z gminnym serwisem przyznała, że kiedy zabrzmiała muzyka, mogła już skupić się na piosence. Doświadczenie sceniczne pomogło jej wykorzystać zdenerwowanie podczas występu, choć nie sprawiło, że zniknęło.

Badach i Szpak ocenili tę samą decyzję z dwóch stron

Przed udziałem w programie Moskwa została zapytana, czy jako nauczycielka śpiewu obawia się krytyki trenerów. Odpowiedziała, że jest przygotowana na różny werdykt. Na zajęciach sama uczy młodych wykonawców przyjmować zarówno pochwały, jak i konstruktywne uwagi. Mówiła też, że nie idzie do telewizji, aby coś udowodnić jako trenerka wokalna: chciała wystąpić jako artystka.

Sobotnia wymiana zdań dotyczyła wyboru, który musi podjąć wielu uczestników przesłuchań: jak dużo pokazać już w pierwszych sekundach. Badach wolałby usłyszeć spokojniejsze wejście i narastanie emocji wraz z piosenką. Szpak uznał, że w krótkim telewizyjnym występie mocny początek pozwolił Moskwie zaprezentować głos, zanim minął czas na podjęcie decyzji przez trenerów.

Ich rozmowa miała więc konkretny muzyczny temat, mimo głośnej reakcji studia. Więcej o wcześniejszych żartobliwych docinkach Szpaka i Badacha pisaliśmy już na Muzotakcie. Tym razem obaj odnosili się do interpretacji uczestniczki, a każdy wskazał inny sposób wykorzystania tych samych dwóch minut na scenie.

Sprawdź również:

Porównują ją do Beaty Kozidrak. Roksana Wierzbicka podbiła „The Voice of Poland”

Amelia Wróblewska wzruszyła w „The Voice of Poland”. Kim jest wokalistka?

Beniamin Nowakowski wrócił do „The Voice” po 6 latach! Wybrał Michała Szpaka

Agnieszka Moskwa
Agnieszka Moskwa (źródło fot. © TVP | Krystian Szczęsny)
Michał Szpak
Michał Szpak (źródło fot. © Instagram | TVP)
Kuba Badach
Kuba Badach (źródło fot. © Instagram | TVP)
Kuba Badach
Kuba Badach (źródło fot. © VOD | TVP)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama