Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie
Kuba Gąsowski zagrał w "Lalce" i poprowadził kulisy filmu. Równolegle promuje pierwszy singiel, przy którym współpracował z mamą.

Kuba Gąsowski ma za sobą pracę przy nowej ekranizacji „Lalki”, ale jego udział w produkcji nie ograniczał się do występu przed kamerą. Aktor został także prowadzącym materiały pokazujące powstawanie filmu. Przy okazji premiery podziękował ekipie i zapowiedział publikację nagrań zza kulis. Osoby, które poznały go dzięki „The Voice of Poland”, zaprosił również do posłuchania pierwszego singla.
„Zagrałem w filmowej „Lalce” i nie dam sobie tego odebrać!” — napisał w mediach społecznościowych Kuba Gąsowski.
Film w reżyserii Macieja Kawalskiego wszedł do polskich kin 30 września 2026 roku. Dwa dni wcześniej w Teatrze Wielkim – Operze Narodowej w Warszawie odbyła się uroczysta premiera z udziałem twórców i obsady. W głównych rolach występują Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski, Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka oraz Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki.
Gąsowski podziękował producentowi Radosławowi Drabikowi, Gigant Films, reżyserowi oraz osobom, z którymi przygotowywał film i towarzyszące mu materiały. W osobnym wpisie życzył produkcji powodzenia w kinach i na platformach. Podkreślił też radość z możliwości pracy z ekipą oraz ze skali swojego zaangażowania w projekt.
ZOBACZ TEŻ: Kuba Gąsowski zniknął na 1,5 roku! W „The Voice of Poland” ujawnił bolesną prawdę
Kuba Gąsowski pokaże widzom kulisy „Lalki”
Materiały prowadzone przez aktora mają trafić do TVN.pl, a w pełnej wersji pojawić się w mediach społecznościowych „Lalki”. Kuba Gąsowski zapowiedział ich publikację w najbliższym czasie. Osoby zainteresowane powstawaniem ekranizacji będą więc mogły poznać pracę ekipy także poza seansem kinowym.
„A oprócz roli w filmie, zostałem również prowadzącym kulisy jej powstawania!” — poinformował w kolejnym poście w mediach społecznościowych.
Zdjęcia do ekranizacji realizowano od sierpnia do grudnia 2025 roku. Scenariusz przygotowali Maciej Kawalski i Łukasz Światowiec, a za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr. Produkcja powstała we współpracy z TVN, z wykorzystaniem między innymi TVN XR Studio. Film przenosi widzów do Warszawy końca XIX wieku i opowiada o miłości Wokulskiego do Łęckiej, społecznych aspiracjach oraz świecie arystokratycznych salonów.
Telewizyjna publiczność poznała ostatnio muzyczną stronę Gąsowskiego w 17. edycji „The Voice of Poland”. Po wykonaniu „What Now My Love” odwróciły się trzy fotele, a uczestnik wybrał drużynę Kuby Badacha. Szczegóły jego przesłuchania z repertuarem Franka Sinatry opisaliśmy wcześniej. Teraz wokalista zachęca nowych odbiorców do nagrania dostępnego poza programem.

Pierwszy singiel Kuby Gąsowskiego. Mama współprodukowała teledysk
„I’ve Never Been in Love Before” ukazało się pod nazwiskiem Jakub Gąsowski. Muzykę i słowa utworu napisał Frank Loesser, a aranżację tej wersji przygotował Kamil Maciorowski. To wykonanie istniejącej kompozycji, z wokalem Gąsowskiego i towarzyszeniem instrumentalnego zespołu, którego pełny skład podano w opisie teledysku.
Przy fortepianie zasiadł Konrad Sikora, na perkusji zagrał Wojciech Zieliński, a partię kontrabasu wykonał Tomasz Szymański. Maciorowski, poza przygotowaniem aranżacji, nagrał saksofon tenorowy. Za produkcję muzyczną, edycję, miks i mastering odpowiada Michał Zadroga. Wśród osób pracujących nad nagraniem znalazł się więc zarówno autor jego instrumentalnej wersji, jak i realizator końcowego brzmienia.
ZOBACZ TAKŻE: Kim jest Kuba Gąsowski? Wiek, sławni rodzice, kariera i „The Voice of Poland”
Teledysk powstał na głównej scenie warszawskiego Teatru 6. piętro, w scenografii spektaklu „Edukując Ritę”. Jego producentami byli Hanna Śleszyńska i sam Kuba. Matka wokalisty uczestniczyła zatem w przygotowaniu oprawy jego pierwszego singla. Reżyserię powierzono Mikołajowi Szenfeldowi oraz Livesessionspl, a Szenfeld odpowiadał również za zdjęcia.
Przed kamerą, obok Gąsowskiego, pojawili się Maciej Kozioł, Kacper Jaślar, Konrad Sikora i Wiktor Wysocki. Nad oświetleniem pracował Krzysztof Włodarczyk, znany jako Harry, za rekwizyty i kostiumy odpowiadał Mateusz Karolczuk, a za charakteryzację i włosy — Zuzanna Kotara. Asystentką kamery była Wiktoria Orzechowska.
Pod teledyskiem słuchacze komentowali aranżację, wykonanie, oprawę wizualną i własne muzyczne upodobania:
- „Gratulacje.Ta aranżacja brzmi naprawdę znakomicie.Z wielką ciekawością wypatruję kolejnych utworów.Brawa dla całego zespołu.”
- „Pięknie. Jesteś bardzo utalentowanym człowiekiem. Twoje występy dają taka pozytywną energię.”
- „Tak, tak, tak! Potrzeba mi takiej muzyki w dzisiejszych czasach. Tej elegancji, gracji i tego klimatu. Uwielbiam i czekam na więcej Jakubie.”
- „No i to jest muzyka! Świetny klip. Gratulacje”.
Sprawdź również:
Magdalena Narożna poślubiła kolegę ze szkoły! Kim jest Krzysztof Romaniuk?
Natalia Siwiec szczerze o poprawkach urody. Jednej decyzji żałuje
Skolim ogłosił 54 koncerty w miesiąc! Tak będzie świętował 30. urodziny


Wybrane dla Ciebie
















