Phil Collins na nowych zdjęciach. Spotkanie po 45 latach od przełomu
Phil Collins pojawił się na nowych zdjęciach ze Stevenem Wilsonem. Spotkanie miało związek z albumem, który rozpoczął jego solową karierę.

Phil Collins na nowych zdjęciach. Wrócił do kultowej płyty sprzed 45 lat
Na oficjalnych profilach Phila Collinsa pojawiły się zdjęcia ze spotkania ze Stevenem Wilsonem. Muzycy rozmawiali o „Face Value”, czyli albumie, od którego zaczęła się solowa droga wokalisty i perkusisty Genesis. Okazją była jubileuszowa reedycja: od premiery tej płyty minęło już 45 lat. Wilson uczestniczył w przygotowaniu nowego wydania, odpowiadając za ponowne zmiksowanie oryginalnego materiału.
ZOBACZ TEŻ: Phil Collins zachwycił się Taylor Swift! „Naprawdę na to zasługuje”
Zdjęcia towarzyszą powrotowi do konkretnych nagrań, a nie zapowiedzi nowego albumu studyjnego. We wrześniu słuchacze otrzymali dwa odrębne wydawnictwa: rozbudowany zestaw winylowy „Face Value (Full Value)” oraz Blu-ray Audio. Oba ukazały się 18 września 2026 roku. Pierwsze pozwala zajrzeć do archiwum Collinsa, drugie przedstawia znane piosenki w nowych wersjach dźwiękowych.
Wilson poinformował na swojej stronie, że przygotowane przez niego miksy uzyskały akceptację Collinsa. Na Blu-ray znalazły się wersje Dolby Atmos, 5.1 i stereo, a obok nich oryginalny miks stereo po remasteringu z 2016 roku. Dołączono również 12-stronicową książeczkę z fragmentami tekstu zawierającego nowy wywiad z autorem albumu. Dzięki temu można porównać różne opracowania tych samych nagrań, zachowując dostęp do pierwotnego miksu.
Phil Collins wraca do „Face Value”. W archiwum czekały niepublikowane nagrania
Czteropłytowy zestaw winylowy otwiera oryginalny album, którego masteringiem zajął się Miles Showell w Abbey Road. Materiał opracowano metodą half-speed, czyli przy połowie standardowej prędkości. Pozostałą część kolekcji wypełniają nagrania koncertowe, wersje demonstracyjne i odrzuty z sesji. Tekst towarzyszący wydaniu przygotował dziennikarz muzyczny Tom Doyle, wykorzystując nową rozmowę z Collinsem.
Wśród dodatków znalazły się wczesne, oszczędnie zaaranżowane wykonania „In the Air Tonight” i „The Roof Is Leaking” z wydarzenia The Secret Policeman’s Other Ball. Collins występował wtedy z gitarzystą Darylem Stuermerem. Zestaw zawiera także dwa wcześniej niepublikowane nagrania koncertowe z Perkins Palace z 1982 roku oraz Irvine Meadows z 1985 roku.
Kolejne archiwalne materiały dotyczą utworów, które zamykały lub uzupełniały muzyczny świat debiutu. Wydawca udostępnił odrzut z sesji do interpretacji „Tomorrow Never Knows” zespołu The Beatles. Do kolekcji trafiła też pełna wersja „Over the Rainbow”, której fragment można było usłyszeć na końcu oryginalnego albumu. Wśród demówek są natomiast m.in. „Against All Odds”, „I Missed Again” i „Hand in Hand”.
Archiwalne wersje pozwalają również wrócić do piosenek znanych z repertuaru Genesis. Lista utworów na czwartej płycie obejmuje demówki „Please Don’t Ask” i „Misunderstanding”. Obok nich znalazły się szkice „This Must Be Love” oraz „If Leaving Me Is Easy”, obecnych na solowym debiucie. Ten fragment zestawu skupia się na roboczych wersjach kompozycji.
Praca Wilsona nad katalogiem Collinsa zaczęła się wcześniej. W 2025 roku przygotował nowe miksy „No Jacket Required”, trzeciego solowego albumu muzyka. Tam również opracował wersje Dolby Atmos, 5.1 i stereo. Tegoroczne spotkanie dotyczyło więc kolejnego projektu obu artystów, tym razem poświęconego samemu początkowi solowej dyskografii wokalisty Genesis.
Album powstawał po rozpadzie małżeństwa. Potem przyszedł światowy sukces
„Face Value” ukazał się 13 lutego 1981 roku, a jego emocjonalnym tłem był rozpad pierwszego małżeństwa Collinsa z Andreą Bertorelli. Wcześniejsze lata wypełniały mu trasy i praca z Genesis oraz poboczne projekty muzyczne, w tym Brand X. Kiedy życie rodzinne się rozpadło, zaczął pisać piosenki o osobistych doświadczeniach. Na debiucie połączył intymne ballady z bardziej rytmicznymi kompozycjami czerpiącymi z soulu i R&B.
Płytę poprzedził styczniowy singel „In the Air Tonight”. Jego charakterystyczne brzmienie perkusji miało związek z eksperymentami podczas wcześniejszej pracy Collinsa z Peterem Gabrielem. Z kolei w „I Missed Again” słychać sekcję dętą Phenix Horns, kojarzoną z Earth, Wind & Fire, oraz saksofon Ronniego Scotta. Na albumie znalazło się też „Behind the Lines”, napisane wspólnie z kolegami z Genesis: Tonym Banksem i Mikiem Rutherfordem.
Debiut dotarł do siódmego miejsca amerykańskiej listy Billboard 200. W Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych zdobył status pięciokrotnej platyny. Według jubileuszowego komunikatu Rhino w kwietniu 2026 roku „In the Air Tonight” przekroczył miliard odtworzeń na Spotify. Teraz obok nagrania, które od dekad znają słuchacze, można usłyszeć również jego wersję demonstracyjną z archiwum autora.
Który utwór z „Face Value” najchętniej usłyszelibyście w nowym miksie?
Sprawdź również:
Magdalena Narożna poślubiła kolegę ze szkoły! Kim jest Krzysztof Romaniuk?
Natalia Siwiec szczerze o poprawkach urody. Jednej decyzji żałuje
Ida Nowakowska wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”? Padła deklaracja


Wybrane dla Ciebie

















