Tomasz Kammel miał raka. Lekarka zauważyła zaledwie dwumilimetrową zmianę

Tomasz Kammel ujawnił, że miał raka pęcherza. Podejrzenia wzbudził dwumilimetrowy punkt. Prezenter opowiedział o leczeniu i wyniku kontroli.

Tomasz Kammel
Tomasz Kammel Źródło fot. © AKPA | Piotr Podlewski
4 października 2026, 20:22
Reklama

Tomasz Kammel zdecydował się opowiedzieć o doświadczeniu, które przez kilka miesięcy pozostawało sprawą prywatną. 4 października zamieścił na Instagramie relację z wykrycia i leczenia złośliwego nowotworu pęcherza. Diagnozę usłyszał w marcu, a pod koniec czerwca przeszedł badanie kontrolne. W swoim wpisie przekazał dobre wiadomości o jego wyniku.

„W marcu tego roku zdiagnozowano mi raka. Namierzony w pęcherzu. Złośliwy. U mnie?! Abstynent, zero używek. Uprawiam sport, zdrowo się odżywiam i ogólnie nieźle się prowadzę. Jaki rak?” — napisał na Instagramie.

Do wykonania profilaktycznego rezonansu całego ciała namawiali go znajomi. Przez kilka tygodni przekonywali prezentera, żeby sprawdził stan organizmu, aż ostatecznie zgodził się na badanie. Początkowo usłyszał pochwały dotyczące swojej kondycji i treningu. Dopiero pod koniec rozmowy lekarka wskazała drobny szczegół w obrazie pęcherza, który wymagał dalszego sprawdzenia.

„Po wszystkim usłyszałem pochwały za formę i trening… i jedno nieoczekiwane zdanie na końcu: – Zastanawia mnie ten 2-milimetrowy punkt w pęcherzu. 2 mm! Naprawdę trzeba mieć oko, żeby coś takiego wypatrzeć. Dalej sprawy potoczyły się szybko. Kontrast, jeszcze jeden skan i tu już skurczybyk świecił jak neon” — relacjonował Kammel na Instagramie.

Tomasz Kammel o diagnozie. Jego ojciec chorował na ten sam nowotwór

W rodzinie prezentera rak pęcherza pojawił się już wcześniej. Jego ojciec usłyszał taką diagnozę w wieku około 70 lat, po kilkudziesięciu latach intensywnego palenia papierosów. Kammel porównywał tę historię ze swoim trybem życia: deklaruje abstynencję, regularnie ćwiczy i dba o odżywianie. Wspomniał również o wykonanych testach genetycznych, które według jego relacji nie wykazały skłonności do tego rodzaju chorób.

„Tylko że halo, ja nigdy nie zapaliłem papierosa. Ani jednego!” — podkreślił w instagramowym wpisie.

Po badaniach obrazowych przyszła kolej na cystoskopię i zabieg usunięcia zmiany. Cystoskopia pozwala lekarzowi obejrzeć wnętrze pęcherza za pomocą cienkiego endoskopu wprowadzanego przez cewkę moczową. Jak wyjaśnia Narodowy Portal Onkologiczny, podczas diagnostyki możliwe jest także pobranie wycinków podejrzanej tkanki. To badanie służy więc bezpośredniej ocenie zmian, których obecność zasugerowały wcześniejsze wyniki.

Prezenter poinformował, że w jego przypadku nie była potrzebna chemioterapia. Lekarze zalecili natomiast powrót po trzech miesiącach, aby sprawdzić, czy choroba nie nawróciła. Kontrola odbyła się pod koniec czerwca, a Kammel przytoczył jej rezultat w krótkich słowach.

„Czy brałem chemię? Nie. Tak wczesne stadium tego na szczęście nie wymagało. Usłyszałem, że muszę zgłosić się po trzech miesiącach, by przez cystoskop sprawdzić, czy nie ma wznowy. Zrobiłem to pod koniec czerwca. Jest czysto” — napisał na Instagramie.

Dlaczego Kammel opowiedział o chorobie dopiero po leczeniu

Powodem upublicznienia historii był apel o badania. Kammel chciał dotrzeć do osób, które odkładają sprawdzenie swojego zdrowia. Zaznaczył, że zdecydował się ujawnić intymne doświadczenie z nadzieją, iż skłoni kogoś do działania i pomoże wykryć niepokojącą zmianę odpowiednio wcześnie.

„Nie wiem, co byłoby u mnie, gdybym nosił w sobie tego dziada przez kolejne trzy miesiące. Ale wiem, że jeśli choć jedna osoba pójdzie na badania po przeczytaniu tego posta i na czas wykryje u siebie niepożądane zmiany – to było warto się tym podzielić” — wyjaśnił na Instagramie.

W relacji prezentera nie ma informacji o konkretnych dolegliwościach, które zaprowadziły go do lekarza. Narodowy Portal Onkologiczny wskazuje, że rak pęcherza na wczesnym etapie może nie dawać wyraźnych objawów. Najczęstszym sygnałem jest krew w moczu, niekiedy wykrywana dopiero w laboratorium. Mogą pojawić się również częstsze oddawanie moczu, pieczenie lub ból. Takie dolegliwości występują także przy innych schorzeniach, dlatego wymagają diagnostyki, a same nie przesądzają o nowotworze.

Osoby chcące rozpocząć od ogólnego bilansu zdrowia mogą skorzystać z finansowanego przez NFZ programu „Moje Zdrowie”. Jest przeznaczony dla ubezpieczonych dorosłych od 20. roku życia. Zgłoszenie zaczyna się od ankiety w Internetowym Koncie Pacjenta, aplikacji mojeIKP lub przychodni POZ. Podstawowy pakiet obejmuje między innymi morfologię, pomiar glukozy, lipidogram i badanie ogólne moczu. Po otrzymaniu wyników pacjent odbywa wizytę podsumowującą, podczas której personel medyczny omawia rezultaty i ustala dalsze zalecenia.

Sprawdź również:

Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”

Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie

Magdalena Narożna na planie 2 dni po ślubie. U boku męża usłyszała „Gorzko!”

Tomasz Kammel
Tomasz Kammel (źródło fot. © AKPA)
Tomasz Kammel
Tomasz Kammel (źródło fot. © AKPA)
Tomasz Kammel
Tomasz Kammel (źródło fot. © AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama