Helena Englert miała nagrać inną piosenkę. Wszystko zmieniła rozmowa o związkach

Helena Englert wydała "Przez przypadek". Podczas sesji z producentem pracowała nad innym utworem, gdy rozmowa zeszła na związki.

Helena Englert wraca z muzyką
Helena Englert wraca z muzyką Źródło fot. © Piotr Tarasewicz | mat. prasowe
10 października 2026, 22:45
Reklama

Helena Englert pokazała kolejną odsłonę swojego muzycznego projektu. W piątek, 9 października, pod pseudonimem HELA wydała singiel „Przez przypadek”. To piąta piosenka w jej dorobku, poprzedzająca debiutanckie wydawnictwo. Tym razem za tytułem stoi konkretna historia ze studia: artystka i producent spotkali się, żeby pracować nad zupełnie innym numerem.

W trakcie sesji rozmowa zeszła na życie uczuciowe. Twórcy dzielili się doświadczeniami z własnych związków, ale również historiami znajomych. Właśnie ten temat dał początek nowej piosence. Zamiast trzymać się pierwotnego pomysłu, wykorzystali emocje i myśli, które pojawiły się podczas spotkania.

Od tamtej sesji do premiery minęło około czterech miesięcy. Englert opowiedziała o okolicznościach powstania singla w wypowiedzi towarzyszącej jego wydaniu. Wspomniała również, że mimo upływu czasu nadal chętnie wraca do nagrania.

„”PRZEZ PRZYPADEK” naprawdę powstało przez przypadek. Pisaliśmy z producentem inny numer, kiedy zaczęliśmy rozmawiać o naszych związkach i historiach znajomych. Nagle okazało się, że zrobiliśmy piosenkę. To było cztery miesiące temu, a ja nadal bardzo lubię do niej wracać” — powiedziała Helena Englert w materiale promującym premierę.

Nowy utwór utrzymany jest w stylistyce alternatywnego popu i elektroniki. Jego punktem wyjścia są relacje, czyli jeden z tematów, po które HELA sięga w swojej twórczości obok dorastania i poszukiwania własnego miejsca. W dniu premiery wokalistka pojawiła się także w audycji „Południe RDC”, gdzie rozmawiała o singlu. Rozmowę opublikowano również jako podcast trwający ponad 16 minut. Przy odcinku stacja wymienia prowadzących: Cyryla Skibę i Martę Kubalę.

HELA rozwija repertuar. Od „Pani domu” do piątego singla

Muzyczna droga Englert rozpoczęła się od wydanego w listopadzie 2025 roku „Pani domu”. Debiut miał klubowy charakter, a jego tekst wykorzystywał ironię i temat seksualizacji artystek. W oficjalnej zapowiedzi Kayax wskazywał między innymi inspiracje estetyką Charli XCX i Cobrah, a także twórczością Doroty Masłowskiej. Piosenka otwierała projekt, w którym muzyka miała być połączona z wyrazistą oprawą wizualną.

Na początku grudnia 2025 roku HELA dołączyła do managementu Kayax. Opiekę nad jej karierą objęła Agata Furmanek, wcześniej przez wiele lat współpracująca z Mery Spolsky. W sprawach wydawniczych artystka związała się z labelem Polydor. Dla publiczności znającej ją z aktorstwa, między innymi z serialu „#BringBackAlice”, był to początek regularnych premier pod nowym pseudonimem.

Drugim singlem zostało „Milcz”, w którym Englert sięgnęła po bardziej emocjonalny tekst i gęste elektroniczne brzmienie. Po nim ukazały się „Wszystko na nic” oraz „Przy tobie”. Ten ostatni utwór, wydany w czerwcu 2026 roku, miał taneczny, wakacyjny charakter. Kolejne piosenki pozwalały poznawać repertuar jeszcze przed premierą całego debiutanckiego wydawnictwa.

Latem HELA otworzyła Flow Stage na Open’er Festivalu, dwukrotnie zaśpiewała na Scenie Ż Męskiego Grania i rozpoczęła koncerty na głównej scenie Olsztyn Green Festivalu. O jej występie w Olsztynie i komentarzach dotyczących wykonywanych piosenek pisaliśmy już wcześniej. Jesienią do koncertów i pracy nad muzyką doszedł udział w telewizyjnej rywalizacji tanecznej.

Helena Englert, HELA
Helena Englert, HELA (źródło fot. © Piotr Tarasewicz | mat. prasowe)

Helena Englert o muzycznych planach. Pod nagraniem pojawiły się pochwały

Artystka występuje w 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”, a na parkiecie partneruje jej Roman Osadchiy. Przed premierą nowego singla mówiła w „Halo, tu Polsat”, że udział w programie ma również pomóc jej dotrzeć z muzyką do szerszej publiczności. Zależało jej, by widzowie dowiedzieli się, że od dawna tworzy piosenki, choć zaczęła je wydawać stosunkowo niedawno.

„Jest dla mnie teraz priorytetem” — powiedziała o muzyce w „Halo, tu Polsat”.

W tej samej rozmowie określiła taneczne show jako dobre medium do jej promowania. Październikowa premiera przypadła więc na czas, gdy telewidzowie co tydzień oglądają Englert w kolejnych choreografiach, a słuchacze otrzymują następną zapowiedź jej debiutu.

Pod nagraniem „Przez przypadek” słuchacze chwalili nową piosenkę, jej chwytliwość i talent wykonawczyni:

  • „To jest najlepsza piosenka Heli”
  • „Uwielbiam Helenę, mega zdolna”
  • „Rewelacyjny kawałek”
  • „Super. Powodzenia na dużych scenach”
  • „Wbija się w głowę, świetny kawałek”

„Przez przypadek” dołącza do czterech wcześniejszych singli zapowiadających debiutanckie wydawnictwo HELI. Na początku października jego data premiery pozostawała nieznana. Na razie publiczność może posłuchać nowego nagrania i porównać je z piosenkami, które artystka prezentowała podczas letnich koncertów.

WIDEO
HELA – PRZEZ PRZYPADEK

Sprawdź również:

Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”

Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie

The Voice of Poland 17: wszyscy uczestnicy! Kto trafił do drużyn trenerów?

Helena Englert, HELA
Helena Englert, HELA (źródło fot. © Piotr Tarasewicz | mat. prasowe)
Helena Englert, HELA
Helena Englert, HELA (źródło fot. © Piotr Tarasewicz | mat. prasowe)
Helena Englert, HELA
Helena Englert, HELA (źródło fot. © Piotr Tarasewicz | mat. prasowe)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama