Sylwia Grzeszczak z księdzem-DJ-em! „Najważniejszy występ w karierze”

Sylwia Grzeszczak zaśpiewała w Opolu z Padre Guilherme. Artystka nazwała ten występ najważniejszym i najbardziej wzruszającym w karierze.

Sylwia Grzeszczak spełniła marzenie w Opolu
Sylwia Grzeszczak spełniła marzenie w Opolu Źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski
6 września 2026, 14:49
Reklama

Sylwia Grzeszczak niespodziewanie pojawiła się 4 września na Itaka Arenie w Opolu. Wokalistka dołączyła do portugalskiego księdza i DJ-a Padre Guilherme oraz polskiego producenta Skytecha. Wspólnie wykonali pieśń „Pan jest Pasterzem moim”, która zabrzmiała w elektronicznej aranżacji przygotowanej przez Skytecha.

ZOBACZ TEŻ: Sylwia Grzeszczak i jej partner z radością obwieścili! Takich reakcji nie przewidzieli

Występ był częścią charytatywnego koncertu „W górę serca”, z którego dochód przeznaczono na renowację opolskiej katedry. Zainteresowanie wydarzeniem było tak duże, że organizatorzy przenieśli je sprzed świątyni na stadion. Według relacji EWTN Polska na trybunach i płycie obiektu zgromadziło się około 14 tysięcy osób. Na scenie wystąpił również zespół Arka Noego.

Obecność Sylwii Grzeszczak nie była wcześniej zapowiadana. Dwa dni przed koncertem piosenkarka sama skontaktowała się z Padre Guilherme i napisała mu o swoim marzeniu dotyczącym wspólnego występu.

„Dwa dni temu napisałam do ciebie, że mam marzenie. Myślałam, że może uda się kiedyś…” — zwróciła się do duchownego na Instagramie.

O tym, że stanie z nim na scenie jeszcze tego samego wieczoru, dowiedziała się zaledwie trzy godziny przed rozpoczęciem występu.

Sylwia Grzeszczak przygotowała występ w kilka godzin

Początkowo wokalistka chciała jedynie przyjechać do Opola i obejrzeć koncert. Po krótkiej wideorozmowie z Padre Guilherme okazało się jednak, że może zaśpiewać razem z nim. Artystka dotarła na miejsce samolotem, nie mając przy sobie własnego zespołu ani pełnego zaplecza technicznego. Jej osobisty system odsłuchowy dostarczono tuż przed wejściem na scenę, a wszystkie przygotowania zamknięto w kilku godzinach.

Koncert miał dla Grzeszczak również bardzo osobiste znaczenie. Piosenkarka wróciła do trudnego doświadczenia z okresu dorastania, nie ujawniając jednak jego szczegółów.

„W wieku 16 lat stało się coś bardzo mocnego i trudnego w moim życiu, z czym w kolejnych latach musiałam nauczyć się żyć” — napisała na Instagramie.

Artystka nazwała spotkanie z Padre Guilherme najważniejszym i najbardziej wzruszającym występem w swojej dotychczasowej karierze. Przyznała również, że przed wykonaniem utworu długo nie potrafiła opanować łez.

Pod nagraniami z Opola pojawiły się komentarze dotyczące zarówno wokalu Grzeszczak, jak i niecodziennego połączenia muzyki religijnej z klubowym brzmieniem.

  • „Ta dziewczyna jest niesamowita”
  • „Sylwia powinna nagrać jeden utwór w takim trance klimacie”
  • „W tych czasach tak można dotrzeć do młodego pokolenia”
  • „Nigdy nie słyszałam tak pięknego wykonania. Mam łzy w oczach”
  • „Dziewczyno, coś pięknego. Ciary”
Sylwia Grzeszczak z księdzem-DJ-em
Sylwia Grzeszczak z księdzem-DJ-em (źródło fot. © Instagram | Meta)

Kim jest Padre Guilherme, portugalski ksiądz i DJ?

Padre Guilherme, czyli Guilherme Guimarães Peixoto, jest portugalskim duchownym, który łączy posługę kapłańską z muzyką elektroniczną. Jego przygoda z konsoletą rozpoczęła się podczas służby w charakterze kapelana wojskowego. W 2010 roku organizował spotkania muzyczne dla żołnierzy przebywających w Afganistanie, a po powrocie do Portugalii zaczął grać charytatywne imprezy wspierające parafię.

Międzynarodową rozpoznawalność przyniósł mu m.in. występ podczas Światowych Dni Młodzieży w Lizbonie w 2023 roku. W czerwcu 2026 roku pojawił się także na festiwalu ING Silesia Beats w Chorzowie, gdzie zaprezentował remiks „Pan jest Pasterzem moim”. Urząd Miasta Opola przypomina, że jego sety łączą elektroniczne brzmienia z pieśniami religijnymi i fragmentami wypowiedzi papieży.

Sylwia Grzeszczak chciałaby, aby opolski koncert nie był ich ostatnim wspólnym występem. Wokalistka podkreśliła, że nowoczesna i pełna radości forma muzyki chrześcijańskiej może trafiać zarówno do młodszych, jak i starszych słuchaczy.

Dla piosenkarki był to zupełnie inny projekt niż promowany wcześniej singiel „MANGO”. Utwór ponownie połączył ją zawodowo z Liberem, o czym pisaliśmy w artykule Sylwia Grzeszczak i Liber znów razem! 3 lata po rozstaniu takie wieści.

Chcielibyście usłyszeć Sylwię Grzeszczak w kolejnych elektronicznych aranżacjach utworów religijnych?

Sprawdź również:

Kasia Moś porwała się na legendarne hity lat 90! Widzowie są mocno podzieleni

Dawid Kwiatkowski zachwycił publiczność w Tarnowie! „Artysta pełną gębą”

Alicja Szemplińska w hicie z lat 80.! Zmierzyła się z Whitney Houston na koncercie „Lato z Radiem” w TVP

Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak (źródło fot. © AKPA)
Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak (źródło fot. © AKPA | Piotr Podlewski)
Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak (źródło fot. © AKPA)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama