Wieniawa zmieniła się po krytyce? Widzowie wychwycili jeden szczegół
Julia Wieniawa po raz drugi oceniała uczestników "Tańca z Gwiazdami". Widzowie sprawdzili, czy po krytykowanym debiucie zmieniła swój styl.

Julia Wieniawa od początku wiedziała, że jej pojawienie się przy jurorskim stole wywoła dyskusję. Po premierowym odcinku 19. edycji „Tańca z Gwiazdami” część publiczności zarzucała jej przerywanie pozostałym jurorom, zbyt głośny sposób wypowiadania się i chęć zdominowania rozmowy. Drugi wieczór miał pokazać, czy nowa jurorka zmieni coś pod wpływem tych uwag.
Wieniawa ponownie oceniała dwanaście par razem z Iwoną Pavlović, Rafałem Maserakiem i Tomaszem Wygodą. Komentowała choreografie, przyznawała noty i włączała się w rozmowy prowadzone przy stole. Tym razem część odbiorców dostrzegła, że zachowywała się spokojniej i rzadziej podnosiła głos.
Nie oznacza to jednak, że krytyka zniknęła. Najwięcej uwag nadal dotyczyło sposobu prowadzenia rozmowy z pozostałymi jurorami. Widzowie ponownie zwracali uwagę na wchodzenie w słowo, a niektórzy porównywali Wieniawę z Ewą Kasprzyk, która zajmowała to miejsce w poprzednich edycjach.
Po pierwszym odcinku temat był już szeroko komentowany. Wcześniej opisaliśmy rozmowę Julii Wieniawy z Mandaryną oraz pierwsze krytyczne reakcje widzów. Najnowsze opinie pokazują kolejny etap tej dyskusji – publiczność zaczęła sprawdzać, czy jurorka wyciągnęła wnioski z premierowego wieczoru.
ZOBACZ TEŻ: Bagi zareagował na taniec Tarnowskiej i Smaruja! „Jadę zaraz pod studio”
Widzowie ponownie ocenili Julię Wieniawę
Pod materiałami poświęconymi drugiemu odcinkowi pojawiły się zarówno ostre zarzuty, jak i głosy broniące nowej jurorki.
- „Myślałam, że po takiej fali krytyki, która na nią spadła, sama zrezygnuje z programu… jednak nie”
- „Czy może przestać być tak irytująca?”
- „Julka robi program, najlepszy juror”
- „Niech ją zamienia i to szybko bo nie da się jej słuchać”
- „W tym odcinku Julia mniej krzykliwa”
- „Dziś już nie jest taka głośna jak tydzień temu. Musiał być dywanik”
- „Wchodzi w słowo. Czy ona nie potrafi inaczej?”
Wieniawa zastąpiła w składzie Ewę Kasprzyk, ale nie weszła do programu bez doświadczenia w ocenianiu scenicznych występów. Przez trzy sezony była jurorką „Mam Talent!”, gdzie pracowała z Agnieszką Chylińską, Marcinem Prokopem i Janem Klimentem. „Taniec z Gwiazdami” stawia jednak przed nią inne zadanie, ponieważ wypowiedzi muszą odnosić się również do techniki, choreografii i rozwoju uczestników.
Julia Wieniawa zna program z obu stron
Artystka sama przekonała się wcześniej, jak wyglądają przygotowania do cotygodniowych występów. W 2020 roku tańczyła ze Stefano Terrazzino, dotarła do finału i zakończyła rywalizację na drugim miejscu. Po kilku latach wróciła więc do formatu w zupełnie innej roli.
Znacznie cieplej jej pierwsze występy przy stole oceniła Iwona Pavlović. Doświadczona jurorka nie chciała początkowo wystawiać koleżance noty, ale pochwaliła jej bezpośredniość, energię oraz sposób odnalezienia się w czteroosobowym składzie. Pavlović opowiedziała również, jak wyglądała ich współpraca za kulisami programu.
Przed Wieniawą kolejne odcinki na żywo, podczas których opinie widzów mogą się jeszcze zmieniać. Publiczność będzie uważnie obserwować nie tylko przyznawane przez nią noty, lecz także sposób prowadzenia rozmów z uczestnikami i pozostałymi jurorami. Jak wy oceniacie Julię Wieniawę w tej roli?
Sprawdź również:
Pamela Matyska na co dzień jeździ tirem! Zachwyciła w „The Voice of Poland”
Anna Karwan wbiegła na scenę „The Voice of Poland”! Spotkanie po 20 latach na oczach żony
31 stopni i palmy! Anastazja Kuś pokazała wakacyjny kadr w bikini



Wybrane dla Ciebie

















