Daniel Martyniuk pokazał uśmiechniętą żonę. Wcześniej potwierdziła rozłąkę
Daniel Martyniuk po serii ostrych nagrań opublikował zdjęcie uśmiechniętej Faustyny. Krótki podpis wyraźnie różni się od wcześniejszych wpisów.

Daniel Martyniuk pokazał zdjęcie uśmiechniętej żony!
Daniel Martyniuk ponownie odniósł się publicznie do swojego małżeństwa. Tym razem nie zamieścił nagrania z kłótni ani kolejnych zarzutów wobec żony. W nocy udostępnił fotografię uśmiechniętej Faustyny Martyniuk i opatrzył ją krótkim zdaniem: „Taką chcę Cię widzieć”.
Zdjęcie najprawdopodobniej nie zostało wykonane teraz. Faustyna pozuje na nim podczas spaceru w słonecznej scenerii, ubrana w pomarańczowy top i ażurową spódnicę w tym samym kolorze. Kadr przyciąga uwagę przede wszystkim jej szerokim uśmiechem, do którego bezpośrednio nawiązał Daniel.
Publikacja pojawiła się po krótkiej przerwie 37-latka od mediów społecznościowych. Jej ton wyraźnie odbiega od materiałów, które w ostatnich tygodniach zamieszczał na Instagramie. Daniel wcześniej pokazywał prywatne zdjęcia i nagrania, kwestionował przyszłość małżeństwa oraz kierował pod adresem Faustyny poważne oskarżenia.
W sierpniu Daniel Martyniuk publicznie oskarżył żonę o zdradę i pokazał obrączkę. Nie przedstawił jednak dowodów na potwierdzenie tych słów, a Faustyna nie odpowiedziała wówczas na zarzut. We wrześniu na jego profilu pojawiło się również nagranie ze zdenerwowaną i zapłakaną Danutą Martyniuk, która wyraźnie nie chciała kontynuować rozmowy przed kamerą.
Faustyna Martyniuk potwierdziła, że małżonkowie żyją osobno
Najnowszy gest Daniela nie oznacza jeszcze, że kryzys został zażegnany. Faustyna w rozmowie z „Faktem” potwierdziła, że małżonkowie obecnie nie mieszkają razem. Przyznała, że postawiła granicę i pozostaje na uboczu, dopóki jej mąż nie uspokoi sytuacji.
Żona Daniela otwarcie mówiła również o zmęczeniu kolejnymi publikacjami dotyczącymi ich życia prywatnego. Nie chce odpowiadać na każdy materiał zamieszczany przez męża ani ujawniać rodzinnych spraw bez potrzeby. Jej priorytetem jest teraz opieka nad synem Florianem i zachowanie spokoju wokół dziecka.
„Oczywiście, że mam dosyć i czasami jest mi po prostu najnormalniej w świecie przykro, natomiast przede wszystkim skupiam się na wychowywaniu syna, staram się gdzieś tam nie patrzeć na te publikacje. (…) To jest też ojciec mojego dziecka, więc trudno, żebym życzyła mu źle” — powiedziała Faustyna Martyniuk w rozmowie z „Faktem”.
Faustyna nie zamierza odcinać Daniela od chłopca. Zależy jej, aby uporządkował swoje życie i pozostał obecny w życiu Floriana. Jednocześnie zaznaczyła, że publikowanie prywatnych treści bez jej zgody przekracza granice, których sama nie chce naruszać poprzez medialne rozliczanie męża.
Postawiła jednak konkretny warunek kontaktów ojca z dzieckiem: Daniel musi być trzeźwy i zachowywać się stabilnie. Gdy go spełnia, może odwiedzać syna, spacerować z nim i wspólnie się bawić. Faustyna przyznała, że Florian lubi spędzać czas z ojcem, dlatego chce wspierać budowanie ich relacji, choć sama pozostaje z mężem w rozłączeniu.

Faustyna nie rozstrzyga publicznie, czy dojdzie do rozwodu
W wywiadzie padło także pytanie o możliwy rozwód. Faustyna nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi, uznając przyszłość małżeństwa za prywatną sprawę. Na ten moment wiadomo jedynie, że małżonkowie żyją osobno, a ona czeka, aż Daniel „weźmie się w garść” i uporządkuje swoje sprawy.
Ich znajomość rozpoczęła się jeszcze przed pierwszym małżeństwem Daniela z Eweliną Golczyńską. Po jego rozwodzie Daniel i Faustyna ponownie się do siebie zbliżyli, a 23 października 2023 roku wzięli ślub na Bali. Później zorganizowali także uroczystość w Polsce. 15 czerwca 2025 roku urodził się ich syn Florian.
Daniel jest również ojcem Laury, która przyszła na świat w 2019 roku podczas jego pierwszego małżeństwa z Eweliną.
Narodziny dziecka nie zakończyły publicznych kryzysów pary. Daniel kilkakrotnie ogłaszał rozstanie, zamieszczał ostre wpisy, a następnie usuwał część relacji. W lutym 2026 roku przepraszał bliskich i zapowiadał leczenie, lecz w kolejnych miesiącach rodzinne konflikty ponownie trafiały na jego profil.
Nocne zdjęcie uśmiechniętej Faustyny jest więc zmianą tonu, ale nie stanowi potwierdzenia pojednania. Ani Daniel, ani jego żona nie ogłosili, że znów mieszkają razem lub podjęli decyzję dotyczącą dalszej przyszłości. Na razie on pokazał pogodny kadr z przeszłości, a ona konsekwentnie mówi o postawionej granicy.
Czy krótki wpis Daniela Martyniuka może być początkiem uspokojenia rodzinnego konfliktu?
Sprawdź również:
Roksana Węgiel nagrywa teledysk w Hamptons! Zachwyciła w białej sukni
Damian Ukeje wziął ślub! Zwycięzca „The Voice of Poland” pokazał zdjęcia z żoną
Krzysztof Cugowski dostaje 1700 zł emerytury. Tyle może dać mu trasa




Wybrane dla Ciebie

















