Agnieszka Hyży pokazała kadry z rodziną. „Dwa rodzynki w męskim świecie”
Agnieszka Hyży pokazała pocałunek z mężem i zdjęcia chłopców. Przy okazji Dnia Chłopaka żartowała z proporcji w swojej rodzinie.

Agnieszka Hyży spędziła Dzień Chłopaka z myślą o wszystkich panach ze swojej najbliższej rodziny. W środę, 30 września, opublikowała na Instagramie nagranie, na którym całuje Grzegorza Hyżego, oraz kolaż zdjęć chłopców. Do zestawu dołączyła też ujęcie z psem. Mąż prezenterki miał tego dnia dodatkowy powód do świętowania: obchodził również imieniny.
Gospodyni „Halo tu Polsat” opatrzyła publikację żartobliwym opisem rodzinnego składu. Wspomniała w nim zarówno o synach, których Grzegorz miał przed ich związkiem, jak i o wspólnym dziecku. Przyznała też, że przy takiej liczbie chłopców ona oraz jej córka pozostają w wyraźnej mniejszości.
„Mój chłopak przyniósł mi w pakiecie innych chłopaków. Potem do tej ekipy dołączył nasz wspólny chłopak. A żeby proporcje były już zupełnie zachwiane, nawet pies okazał się chłopakiem! I tak sobie żyjemy. Ja i moja córka, dwa rodzynki w zdecydowanie męskim świecie” — napisała na Instagramie.
W dalszej części życzeń zwróciła się do całej ekipy, podkreślając indywidualność każdego z jej członków.
„Fajne te nasze chłopaki. Każdy inny, każdy po swojemu i każdy ważny. Dziś Dzień Chłopaka, a mój pierwszy chłopak ma jeszcze imieniny!” — dodała prezenterka.
Agnieszka Hyży pokazała chłopców. Twarze dzieci pozostają prywatne
Najmłodszym dzieckiem w rodzinie jest Leon, wspólny syn małżonków, urodzony w 2021 roku. Agnieszka ma również córkę Martę z wcześniejszego małżeństwa z Mikołajem Witem. Grzegorz jest ojcem bliźniaków Wiktora i Alexandra, których mamą jest Maja Hyży. Rodzinne publikacje prezenterki obejmują więc dzieci z różnych etapów życia obojga małżonków.
Hyżowie udostępniają czasem wspomnienia z wakacji czy ważnych uroczystości, ale dbają o to, by nie odsłaniać twarzy dzieci. Agnieszka wyjaśniała wcześniej, że Grzegorz nie zgadza się na upublicznianie wizerunku swoich synów i apelował o respektowanie tej decyzji także do mediów. Sama wiązała tę zasadę z ochroną prywatności chłopców, a nie z konfliktem między dorosłymi.
Wiosną prezenterka pokazała zdjęcie z pasierbami, na którym wszyscy troje stali tyłem do obiektywu. Publikacja z okazji Dnia Bliźniaków, przypadającego 19 maja, dokumentowała, jak bardzo chłopcy urośli.
„Gdy ich poznałam, mieli 2 lata. 12 lat później… przerośli mnie” — napisała wtedy na Instagramie.
W marcu tego roku Wiktor i Alexander skończyli 14 lat; urodzinowe kadry przedstawiały ich z ojcem podczas pobytu w Chicago, przy domu znanym z filmu o Kevinie.
Agnieszka opowiadała także w podcaście „Ładne Bebe”, że synowie Grzegorza spędzają z nim i jego rodziną tyle samo czasu co z mamą. Angażuje się w ich codzienność, pozostawiając decyzje rodzicielskie ich rodzicom. Mówiąc o własnej córce, podkreślała natomiast, że po rozstaniu z Mikołajem Witem oboje starali się nie przenosić trudnych emocji na Martę.
Rodzinne obowiązki przed wyjściem do studia
O doświadczeniach związanych z patchworkiem prezenterka rozmawiała również z Bartoszem Kwiatkiem w programie „Jesteśmy dla dzieci”. Majowy odcinek poświęcono potrzebom dzieci, zasadom obowiązującym w nowych rodzinach oraz komunikacji między dorosłymi. Hyży zwracała uwagę na rolę nierozwiązanych emocji po wcześniejszych związkach i na trudności, które ujawniają się dopiero w codziennym życiu.
„Nie da się wymieniać dzieckiem, gdy konflikt między rodzicami jest zaogniony” — mówiła o opiece naprzemiennej.
Z Grzegorzem pobrała się w Rzymie w 2015 roku. Dziesięć lat później małżonkowie odnowili przysięgę w obecności dzieci i najbliższych. Podczas tej uroczystości poprosili gości o odłożenie telefonów. Relację i fotografie udostępnili później sami, dziękując bliskim za dyskrecję oraz wspólnie spędzony czas.
Duża rodzina oznacza dla Agnieszki także konkretną organizację dnia. Przed debiutem w „Halo tu Polsat” opowiadała w rozmowie z serwisem programu, że w roku szkolnym najpierw przygotowuje dzieciom śniadanie i szykuje je do wyjścia. Na własny pierwszy posiłek znajdowała czas dopiero około godziny 11 lub 12. Zdarzało jej się opuszczać dom z turbanem na mokrych włosach, już w drodze do kolejnych obowiązków.
Bliscy towarzyszą jej również przy pracy: prezenterka mówiła, że ceni ich obecność za kulisami albo wśród publiczności podczas ważnych wydarzeń. Pod najnowszą instagramową publikacją obserwujący zostawili życzenia dla całej rodziny:
- „Niech Wam się darzy”
- „Cudowna rodzinka, samych wspaniałości życzę wszystkim”
- „Cudownie się na Was patrzy”

Sprawdź również:
Magdalena Narożna poślubiła kolegę ze szkoły! Kim jest Krzysztof Romaniuk?
Natalia Siwiec szczerze o poprawkach urody. Jednej decyzji żałuje
Ida Nowakowska wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”? Padła deklaracja




Wybrane dla Ciebie

















