Bracia Golec ujawniają, kto stoi za sukcesem! „Nie jesteśmy w tym sami”
Bracia Golec opowiedzieli, jak prowadzą firmę z najbliższymi. Przy świątecznym stole odkładają sprawy zawodowe, choć żartują z wyjątków.

Golec uOrkiestra to więcej niż bliźniacy
Łukasz i Paweł Golec od lat występują razem, ale rodzinne spotkania starają się organizować bez firmowej narady. W rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą dla tvn.pl opowiedzieli o zasadzie, która pomaga im oddzielić obowiązki od czasu z bliskimi. Przy świątecznym stole odkładają tematy biznesowe, finansowe i koncertowe. Podobnie podchodzą do wspólnego grillowania, kiedy chcą przede wszystkim odpocząć w rodzinnym gronie.
Nie przedstawiają jednak tej reguły bez poczucia humoru. Żartują, że sprawy zawodowe potrafią wrócić już w drugi dzień świąt, po podzieleniu się opłatkiem. W wywiadzie podkreślali, że zależy im na celebrowaniu rodzinnego czasu. Rozmowa dotyczyła również zbliżającego się jubileuszu: w 2028 roku upłynie 30 lat od założenia Golec uOrkiestry.
Za nazwą zespołu stoi znacznie więcej osób niż dwóch najbardziej rozpoznawalnych wokalistów. Łukasz wymienił czterech braci: siebie, Pawła, Rafała i Stanisława, a także ich żony. Dzieci również uczestniczą w niektórych przedsięwzięciach, zależnie od charakteru projektu lub wydawnictwa. Muzyk zaznaczył zarazem, że rodzina korzysta ze wsparcia księgowych, producentów, grafików i innych współpracowników.
„Nie jesteśmy więc w tym wszystkim sami” — podkreślił Łukasz Golec w rozmowie z tvn.pl.
Golec Fabryka powstała po rozstaniu z wcześniejszą wytwórnią
Rodzinny model ma konkretną historię, którą zespół opisuje w swojej oficjalnej kronice. W sierpniu 2000 roku, po trudnościach we współpracy z wytwórnią Accord, muzycy wycofali z niej produkcję i dystrybucję debiutanckiej płyty. Następnie powołali własną Golec Fabrykę. Wśród osób zaangażowanych w jej działalność kronika wymienia Pawła, Łukasza, Rafała i Olgę Golców.
W tym samym miesiącu doszło do zmiany menedżmentu. Po zakończeniu współpracy z Andrzejem Marcem obowiązki menedżerów przejęli Olga i Rafał. Już 21 sierpnia debiutancki album miał ponowną premierę, tym razem przy współpracy dystrybucyjnej z BMG. Jesienią ukazały się kolejne wydawnictwa: 4 października „Golec uOrkiestra 2”, a 22 listopada „Święta z Golec uOrkiestrą”.
Dzisiejsze obowiązki współpracowników można sprawdzić także w informacjach koncertowych zamieszczonych na stronie grupy. Jako menedżerka figuruje tam Katarzyna Czajkowska-Golec, a za multimedia odpowiada Stanisław Golec. Osobno wskazano specjalistów zajmujących się nagłośnieniem i realizacją światła. To konkretne obszary pracy potrzebnej do przygotowania występu, od organizacji po jego techniczną obsługę.
O początkach kariery, rodzinach bliźniaków i ich rolach na scenie pisaliśmy już w sylwetce Łukasza i Pawła Golec. Najnowsza rozmowa koncentruje się na codziennym funkcjonowaniu wspólnego przedsięwzięcia, które obejmuje również wydawanie muzyki i współpracę z osobami spoza rodziny.

Edyta i Łukasz uczcili 25 lat małżeństwa wspólnym singlem
Tegoroczny przykład połączenia życia prywatnego z muzyką przyniósł utwór „Masz jak ja”. Oficjalna strona zespołu ogłosiła jego premierę 8 maja 2026 roku. Edyta i Łukasz nagrali duet jako prezent dla siebie z okazji 25-lecia małżeństwa. Piosence towarzyszył teledysk udostępniony na YouTube, a nagranie trafiło również na platformy muzyczne.
Przy tym wydawnictwie rodzina pracowała z autorami i producentami spoza swojego grona. Muzykę skomponowali Łukasz Golec, Bartek Marszałek i Piotr Zborowski, natomiast tekst napisał Michał Zabłocki. Marszałek i Zborowski odpowiadali również za produkcję. Rafał Golec został producentem wykonawczym, a jako wydawcę wskazano Golec Fabrykę.
Znacznie większą obsadę miał projekt „Symphoethnic”, zarejestrowany 23 sierpnia 2019 roku w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. Na efekt koncertu pracowało blisko stu muzyków. Do Golec uOrkiestry dołączyła orkiestra Silesian Art Collective Symphony pod batutą Rafała Rozmusa, a gościnnie wystąpili między innymi Piotr Cugowski, Kuba Badach, Andrzej Lampert, Gromee i Bedoes.
Początek tego przedsięwzięcia wiązał się z sukcesem piosenki „Młody maj” na jubileuszowym, pięćdziesiątym festiwalu w Opolu. Jedną ze zdobytych wówczas nagród było nagranie płyty z orkiestrą symfoniczną, przyznane przez Program Pierwszy Polskiego Radia. Właśnie wtedy narodził się pomysł połączenia symfoniki z muzyką etniczną łuku Karpat, rozwijany później w koncertowy projekt.
W przedsięwzięciu uczestniczyli także instruktorzy i podopieczni Fundacji Braci Golec, w tym Orkiestra Ludowa oraz Żeńska Grupa Śpiewacza. Dwupłytowe wydawnictwo CD i DVD zawierało dwadzieścia utworów, wśród nich „Górą ty”, nagrane z Gromee i Bedoesem. Reżyserią koncertu oraz efektami wizualnymi zajął się Jacek Kościuszko.

Sprawdź również:
Magdalena Narożna poślubiła kolegę ze szkoły! Kim jest Krzysztof Romaniuk?
Natalia Siwiec szczerze o poprawkach urody. Jednej decyzji żałuje
Ida Nowakowska wystąpi w „Tańcu z gwiazdami”? Padła deklaracja



Wybrane dla Ciebie

















