Iga Posta oczarowała trenerów „The Voice of Poland”. Odwróciła trzy fotele
Iga Posta zaśpiewała włoskie „L’appuntamento” i odwróciła trzy fotele. W „The Voice of Poland” wybrała drużynę Edyty Górniak.

Iga Posta odwróciła trzy fotele w „The Voice of Poland”
W 17. edycji „The Voice of Poland” nie każdy uczestnik próbuje zdobyć uwagę trenerów siłą głosu i efektownymi popisami. Iga Posta obrała inną drogę. Na scenie wykonała „L’appuntamento”, znane z repertuaru Ornelli Vanoni, stawiając na spokojną interpretację, ciepłą barwę i emocje. Taki pomysł przyniósł jej trzy odwrócone fotele oraz miejsce w następnym etapie programu.
Występ pokazano 19 września 2026 roku podczas Przesłuchań w ciemno. Oficjalny profil programu podsumował go słowami:
„Iga zabrała nas w pełną emocji muzyczną podróż. Było subtelnie, dojrzale i z wyjątkowym klimatem”.
Po decyzjach trenerów uczestniczka postawiła na Edytę Górniak i to właśnie pod jej opieką będzie przygotowywać się do dalszej rywalizacji.
ZOBACZ TEŻ: The Voice of Poland 17: Trenerzy, drużyny, uczestnicy. Kiedy premiera?
Iga Posta ma za sobą niezwykłą drogę
Wybór włoskiej piosenki nie był w przypadku Igi Posty przypadkowym zabiegiem scenicznym. Wokalistka część dzieciństwa spędziła we Włoszech, dokąd wyjeżdżała z mamą zarabiającą grą na skrzypcach na ulicy. Między 16. a 19. rokiem życia sama regularnie występowała na ulicach włoskich miast. Tam zdobywała praktykę przed przypadkowymi przechodniami, bez telewizyjnej oprawy i bez pewności, że ktokolwiek zatrzyma się, by jej posłuchać.
„L’appuntamento” ma przy tym historię znacznie starszą niż uczestniczka programu. Ornella Vanoni wydała utwór w 1970 roku jako włoską wersję brazylijskiej piosenki „Sentado à beira do caminho” Roberta Carlosa i Erasma Carlosa. Adaptację tekstu przygotował Bruno Lauzi. Po latach nagranie dotarło do kolejnego pokolenia słuchaczy między innymi dzięki filmowi „Ocean’s Twelve”. Dla Posty wybór tego repertuaru połączył więc klasykę włoskiej piosenki z miejscem, w którym sama uczyła się kontaktu z publicznością.
Widzowie wskazali swoją faworytkę. „Czarodziejka emocji”
Posta nie ma formalnego wykształcenia muzycznego, lecz od lat rozwija się jako autorka i wykonawczyni. Gra na gitarze, a teksty w języku angielskim pisze od dziesiątego roku życia. Songwriting nazywa swoją największą pasją. Współpracuje również z włoskim producentem, z którym nagrywa zarówno liryczne kompozycje, jak i utwory inspirowane reggaetonem.
Jej doświadczenie nie ogranicza się do występów ulicznych i pracy w studiu. W listopadzie 2024 roku pojawiła się również na scenie warszawskiego Palladium podczas wydarzenia z udziałem Bisza. W marcu 2026 roku pracowała nad kolejnymi piosenkami podczas sesji twórczej w Wiedniu. Udział w telewizyjnym talent show jest zatem kolejnym etapem rozwijanej od lat działalności, a nie pierwszą próbą pokazania swojego repertuaru publiczności.
Pod nagraniem opublikowanym przez „The Voice of Poland” widzowie zwracali uwagę przede wszystkim na to, że uczestniczka nie potrzebowała wokalnych popisów, aby zbudować atmosferę. W komentarzach pojawiły się między innymi takie opinie:
- „Było pięknie, subtelnie i magicznie”
- „Jaki piękny, ciepły wokal. Piękna, wrażliwa dusza. Uwielbiam włoskie piosenki. Ujęłaś mnie Iga i otuliłaś tym utworem”
- „Niesamowity głos i jakaś taka charyzma… delikatna, tajemnicza i nienachalna”
- „Piękna, wrażliwa dusza. Bez krzyku i wrzasku. Czarodziejka emocji i wzruszeń. Brawo”
- „Wow! Artystka kompletna. Jej utwór mógłby być grany w radiostacjach. Piękna wrażliwość i kandydatka na finał”
Telewizyjny debiut nie oznacza, że Iga Posta dopiero rozpoczyna publikowanie własnej muzyki. Na jej kanale można znaleźć między innymi anglojęzyczny utwór „Pill” z 2024 roku. W marcu 2026 roku ukazał się natomiast singiel „Gdzieś pomiędzy”, opowiadający o doświadczeniach związanych z relacją na odległość. W jej katalogu są również piosenki „Słony Karmel”, „abcdefu” oraz wydane w 2026 roku „Widzę Cię od nowa”.
Artystka pracuje obecnie nad utworzeniem własnego zespołu w Warszawie. W dalszej perspektywie chce rozwijać autorską twórczość także w Londynie. Najpierw czeka ją jednak kolejny etap „The Voice of Poland”, w którym będzie musiała przełożyć kameralny styl i doświadczenie zdobyte na ulicach włoskich miast na pracę pod opieką Edyty Górniak.
Sprawdź również:
Gabriel Fleszar zniknął pod maską Maggie Reilly. Widzowie podzieleni
Ula Milewska wcieliła się w Piotra Kupichę! „Z wyglądu Piotr, z głosu Ula”

Wybrane dla Ciebie

















