Sandra Kubicka nie planowała tak pokazać partnera. „Zrobili to za mnie”
Sandra Kubicka opowiedziała, dlaczego pokazała Adama Zaorskiego. Jak przyznała, zdjęcie z ich randki trafiło do mediów, zanim sama o tym zdecydowała.

Sandra Kubicka i Adam Zaorski od kilku miesięcy pojawiają się razem na zdjęciach i nagraniach publikowanych w mediach społecznościowych. Para pokazywała wspólne podróże, a z czasem także chwile spędzane z synem modelki. Teraz Kubicka wróciła do momentu, w którym ich relacja stała się publiczna. W rozmowie z Kozaczkiem przyznała, że sposób pokazania partnera nie był wyłącznie jej decyzją.
ZOBACZ TEŻ: Sandra Kubicka pokazała oczy 20 dni po operacji! „Wcale tego nie żałuję”
Modelka wyjaśniła, że podczas jednej z randek sfotografowali ich paparazzi. Zdjęcie trafiło później do mediów. Choć Kubicka zaczęła następnie publikować własne materiały z Zaorskim, nie tak wyobrażała sobie pierwszy krok.
„Trochę zostałam zmuszona do tego. Przecież byliśmy na randce i paparazzi zrobili nam zdjęcie i wrzucili do gazet, więc zrobili to za mnie” — powiedziała Sandra Kubicka w rozmowie z Kozaczkiem.
To nowy szczegół w historii, którą obserwatorzy znają przede wszystkim z jej późniejszych publikacji. Na Instagramie Kubicka mogła wybrać zdjęcia, podpisy i moment ich udostępnienia. Fotografia wykonana przez fotoreporterów pojawiła się poza tym planem. W wywiadzie modelka mówiła właśnie o utracie wpływu na to, kiedy pokaże mężczyznę, z którym się spotyka.
Pod koniec maja 2026 roku Kubicka potwierdziła, że jest w związku, a następnie opublikowała kadr z ukochanym. Wkrótce stało się jasne, że jej partnerem jest Adam Zaorski. Muzotakt opisał już jego działalność w branży technologicznej i okoliczności, w których poznano jego tożsamość. Wcześniejsza publikacja dotyczyła tego, kim jest nowy partner modelki. Dopiero najnowsza wypowiedź Kubickiej wyjaśnia, jak sama zapamiętała medialny początek tej relacji.
Od dyskretnych kadrów do wspólnych podróży
Po ujawnieniu związku para coraz częściej dzieliła się wspólnymi chwilami. W czerwcu wybrała się nad jezioro Como, gdzie świętowała urodziny Zaorskiego. Na publikowanych kadrach pojawiły się między innymi widoki z rejsu i zdjęcia z wypoczynku we Włoszech. Kubicka zamieszczała też czułe komentarze pod adresem partnera. Ten etap ich relacji Muzotakt.pl opisał przy okazji włoskiego wyjazdu.
Później własną galerię opublikował również Zaorski. Obok fotografii znad Como znalazły się w niej kadry z pobytu na Mazurach. Na części zdjęć pojawił się także syn Kubickiej, Leonard. Wspólne publikacje nie ograniczały się więc już do randek czy wyjazdów we dwoje. Więcej o lipcowej galerii przygotowanej przez Zaorskiego pisaliśmy wcześniej.
W lipcu Kubicka i Zaorski wypoczywali również na Rodos. Modelka zamieściła wtedy kolejne zdjęcia z Grecji. Chronologia tych publikacji pokazuje, że po pierwszych ostrożnych kadrach para zaczęła znacznie swobodniej relacjonować wspólny czas. Nie zmienia to jednak okoliczności, o której Kubicka opowiedziała Kozaczkowi: początek zainteresowania ich randkami nastąpił, zanim sama zdecydowała się pokazać więcej.

Kubicka odpowiedziała na pytanie o paparazzi
W wywiadzie padło także pytanie o fotoreporterów. Dziennikarka Kozaczka chciała wiedzieć, czy Kubicka jest zmęczona tym, że bywa śledzona. Odpowiedź modelki była krótka:
„Już mnie nie śledzą, już mnie nie będą śledzić” — powiedziała Sandra Kubicka Kozaczkowi.
Kubicka nie wskazała w tej wypowiedzi żadnego nowego zdarzenia z udziałem paparazzi. Mówiła o randce, po której zdjęcie jej i Zaorskiego ukazało się w mediach, oraz o swojej obecnej sytuacji. Nie podała też daty wykonania fotografii. Dlatego nie sposób na podstawie samego wywiadu przypisać jej słów do konkretnej galerii zdjęć opublikowanej wcześniej przez portale.
Dla czytelników śledzących jej profil historia ma jeszcze jeden wymiar. Zdjęcia z Włoch, Mazur i Grecji mogły sprawiać wrażenie, że Kubicka od początku chciała szeroko pokazywać nowy związek. Jej najnowsza wypowiedź dopowiada wcześniejszy etap: zanim pojawiły się regularne wspólne publikacje, para została sfotografowana podczas prywatnej randki. To właśnie o tamtym momencie modelka postanowiła teraz opowiedzieć własnymi słowami.
Sprawdź również:
Izabela Kuna rozpaliła parkiet sambą! Maserak: „Tańczyłaś lepiej niż Iwona”
Wiktor Sas podbił serca fanów Eurowizji. „Zmiecie konkurencję”
Roksana Węgiel w białej sukni w Hamptons! Fani piszą o jednym detalu






Wybrane dla Ciebie

















