Kaeyra zapytana o Kamila Kuroczko. Po poprzednim związku ma jedną zasadę
Kaeyra odpowiedziała na pytanie o relację z Kamilem Kuroczko. W rozmowie wróciła do poprzedniego związku i wyznaczyła granicę.

Kaeyra nie zamierza przedstawiać publicznie kolejnych szczegółów swojego życia uczuciowego. Kiedy w rozmowie opublikowanej na instagramowym profilu dropsy.girls padło pytanie o Kamila Kuroczko, wokalistka odwołała się do doświadczeń z poprzedniego związku. Wyjaśniła też, w jakiej sytuacji byłaby gotowa powiedzieć więcej. Jej odpowiedź pojawiła się po publikacji fotografii pokazujących czułe gesty między nią a tancerzem.
Prowadzący rozmowę chciał ustalić, co łączy uczestników 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”. Artystka nie przedstawiła jednak ich znajomości jako oficjalnie potwierdzonego związku. Zamiast opowiadać o spotkaniach z Kuroczko, mówiła o zasadzie, którą chce kierować się w kontaktach z mediami. Gdy reporter wracał do zdjęć paparazzi i próbował doprecyzować status relacji, reagowała śmiechem.
„Ja już naprawdę nie zamierzam mówić o moim związku publicznie. Już się tego nauczyłam po poprzednim związku. Myślę, że miłość jest piękna, jak jest prywatna” — powiedziała w wywiadzie dla dropsy.girls.
Następnie wskazała konkretną granicę: „Dopóki się nie zaręczę, to nie będę mówić o moich związkach publicznie”. Nie ogłosiła przy tym zaręczyn ani nie zapowiedziała, że są planowane. Była to odpowiedź dotycząca tego, ile chce ujawniać o swoim życiu prywatnym, a nie informacja o kolejnym etapie znajomości z tancerzem.
Kamil Kuroczko usłyszał pytanie o swoje uczucia
Zainteresowanie tą znajomością zaczęło się od spotkania po czwartym odcinku tanecznego show. Kaeyra zakończyła wówczas rywalizację, a po wyjściu ze studia została sfotografowana z Kuroczko. Zdjęcia opublikowane przez Pudelka przedstawiały objęcia i pocałunek. O fotografiach Kaeyry i Kamila Kuroczko pisaliśmy po ich publikacji. Warto rozróżnić telewizyjne duety: wokalistka występowała z Kacprem Rutką, natomiast Kuroczko partneruje Joannie Jędrzejczyk.
To właśnie do pracy z Joanną tancerz odniósł się, kiedy reporterka Party.pl zapytała go o życie uczuciowe. Nie opowiedział szczegółowo o okolicznościach spotkania z Kaeyrą. Podkreślił, że trwający sezon jest dla niego ważnym zawodowym zadaniem i chce poświęcić uwagę swojej partnerce z parkietu.
„W każdym razie wolałbym skupić się na tym, co robimy tutaj z Joanną. To jest dla mnie bardzo ważny czas. Chciałbym być tutaj dla niej i głównie skoncentruję się na tym” — powiedział przed kamerą Party.pl.
Na tym jednak nie zakończył odpowiedzi. Dodał: „A na pewno codziennie od jakiegoś czasu uświadamiam sobie, że nie jest mi ktoś obojętny zupełnie”. Nie wskazał w tym zdaniu imienia osoby, o której mówił. Wypowiedź padła w rozmowie dotyczącej zdjęć z wokalistką, ale nie zawierała jednoznacznej deklaracji, że tworzą parę.

Kaeyra opowiada o osobistych przeżyciach w piosenkach
Poprzednim partnerem Kaeyry był Krzysztof Zalewski. We wrześniu w rozmowie z Party.pl wokalistka potwierdziła zakończenie tej relacji. Przy pytaniu o ewentualną przyjaźń zaznaczyła, że potrzebuje czasu. O rozstaniu Kaeyry i Krzysztofa Zalewskiego oraz jej ówczesnej wypowiedzi pisaliśmy osobno.
Artystka pozostawia natomiast miejsce dla osobistych doświadczeń w swoim repertuarze. 10 września ukazał się singiel „na moje nieszczęście”, poświęcony emocjom po zakończeniu trudnej relacji. Przed premierą pokazała rozmowę z babcią, podczas której zastanawiała się, czy tekst nie odsłania zbyt wiele i czy jego bohater rozpozna opisaną historię. Nie podała jednak jego nazwiska.
Temat rozstania pojawiał się w jej muzyce już wcześniej. Wydany 19 lipca 2024 roku „Sour” łączył opowieść o takim doświadczeniu z letnim, popowym brzmieniem. Współautorką utworu była Sophie Simmons, córka Gene’a Simmonsa z zespołu Kiss. Singiel zdobył w Polsce status złotej płyty, o którym Warner Music Poland informował w marcu 2025 roku.
Jesienią 2024 roku wokalistka wróciła do „Sour” w akustycznej wersji. Nagrała ją podczas pobytu w Polsce, po występie na Top of the Top Sopot Festival. Ta odsłona ukazała się 11 października i przedstawiała znaną już słuchaczom kompozycję w bardziej kameralnej aranżacji.
Kolejna piosenka, „Kiss Kiss”, rozwijała historię odzyskiwania pewności siebie po rozstaniu przedstawionym w „Sour”. Kaeyra napisała ją wspólnie z Nicole „Cole” Cohen, a za produkcję odpowiadał Myles Aver Potters. „Na moje nieszczęście” otworzyło z kolei drogę do projektu przygotowywanego w całości po polsku. Więcej o osobistym singlu Kaeyry i zapowiadanej EP-ce przedstawiliśmy przy okazji premiery.
Sprawdź również:
Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”
Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie
The Voice of Poland 17: wszyscy uczestnicy! Kto trafił do drużyn trenerów?





Wybrane dla Ciebie
















