W „Idolu” była tuż za podium. Teraz Gosia Stępień wygrała bitwę w „The Voice of Poland”
Gosia Stępień wygrała bitwę z Kubą Gąsowskim w "The Voice of Poland". Zachwyciła Szpaka i Tomsona, ale Badach miał do niej zastrzeżenia.

Gosia Stępień pokonała Kubę Gąsowskiego
Gosia Stępień pozostaje w drużynie Kuby Badacha i przygotowuje się do kolejnego etapu „The Voice of Poland”. W bitwie pokazanej w sobotę 17 października wokalistka z Inowrocławia zmierzyła się z Kubą Gąsowskim. Wspólnie wykonali „Wonderwall” zespołu Oasis, a trener zdecydował, że zwyciężczynią pojedynku zostanie właśnie ona.
Po występie Tomson zwrócił uwagę na sposób, w jaki uczestniczka prowadziła dźwięki. W jego ocenie to ona zasługiwała na przejście dalej, choć w omówieniu duetu wskazywał również na trudniejszy początek i szukanie wspólnego rytmu przez oboje wykonawców.
„Gosiu, za to, że zatrzymałaś czas w tym numerze wielokrotnie dźwiękiem i szacunkiem do dźwięków, wybrałbym ciebie” — powiedział Tomson w programie.
Michał Szpak podkreślił z kolei różnice między scenicznymi temperamentami uczestników. Chwalił ich wzajemne napędzanie się podczas śpiewania, a przy wskazaniu swojej faworytki szczególnie docenił partie wykonane przez Gosię.
„Stworzyliście wspaniały duet. Jesteście po przeciwnej stronie jako żywioły, ale tak się bardzo napędzaliście i to było tak smaczne i tak wyrafinowane, że jest mi to trudno ocenić. Jeśli ja miałbym wybierać, to wybrałbym również ciebie, Gosiu, bo udźwignięcie takich partii, jakie ty miałaś w tym utworze, to jest naprawdę kunszt i doświadczenie sceniczne. Gratulacje” — podsumował Michał Szpak.
Kuba Badach wybrał Gosię Stępień, ale przypomniał jej ustalenia
Przed ogłoszeniem decyzji Badach odniósł się do pracy wykonanej podczas przygotowań. Gąsowskiego pochwalił za szybkie przyswajanie i wdrażanie uwag, zaznaczając jednak, że podczas występu energia poniosła go zbyt daleko i wpłynęła na tempo śpiewania. Zastrzeżenia miał także do swojej drugiej podopiecznej.
Trener przypomniał Gosi, że prosił ją o zaśpiewanie melodii pierwszej zwrotki zgodnie z oryginałem. Według jego relacji wokalistka kilkukrotnie zaakceptowała tę wskazówkę, ale na scenie od początku zaczęła zmieniać sposób prowadzenia melodii. Badach zastanawiał się przy tym, jak takie podejście wpłynie na ich dalszą współpracę. Ostatecznie mimo zastrzeżeń postawił właśnie na Stępień.
Gąsowski po emisji pogratulował scenicznej partnerce i podziękował jej za wspólne przygotowania. W swoim wpisie na Instagramie życzył jej również powodzenia w nokautach. Jego pożegnanie z „The Voice of Poland” i słowa skierowane do trenerów opisaliśmy w osobnym materiale.
Dla Gosi sobotni duet był kolejnym sprawdzianem po przesłuchaniu w ciemno. Wcześniej wykonała „Rescue Me” i wybrała drużynę Badacha, którego zna jeszcze z czasów studiów. O tym, jak wyglądało ich spotkanie po latach i powrót Stępień do telewizyjnego konkursu, pisaliśmy już po pierwszym występie wokalistki.
Po „Idolu” Gosia Stępień o naciskach na zmianę wizerunku
Publiczność poznała Stępień w pierwszej polskiej edycji „Idola” w 2002 roku. Zajęła wtedy czwarte miejsce, za Alicją Janosz, Eweliną Flintą i Szymonem Wydrą. Do telewizyjnej rywalizacji przystępowała już jako wykształcona wokalistka, po studiach na Wydziale Jazzu i Muzyki Rozrywkowej Akademii Muzycznej w Katowicach.
Po programie pracowała przy różnych projektach muzycznych. W 2004 roku wystąpiła na festiwalu Top Trendy z piosenkami „Czułość” i „Gdybyś kiedyś”, do których teksty napisał Jacek Cygan, a muzykę Krzysztof Herdzin. Później współpracowała z Teatrem Współczesnym we Wrocławiu przy spektaklu „Cafe Panika”, nagrywała chórki, jingle radiowe i uczestniczyła w sesjach studyjnych.
O powodach ograniczenia obecności w mediach opowiedziała w październiku 2025 roku w „Dzień Dobry TVN”. Wspominała oczekiwania dotyczące jej wyglądu, w tym sugestie schudnięcia, oraz próby narzucania artystycznego kierunku. Wyjaśniała, że wycofała się świadomie, ale przez ten czas nadal współpracowała z innymi wokalistami.
W tej samej rozmowie mówiła o wsparciu Agencji Muzycznej Polskiego Radia i pracy nad solową płytą. W studiu wykonała „Tatuaż”, singiel wydany 25 września 2025 roku. Wspomniała również o trwającej od czasów „Idola” przyjaźni z Szymonem Wydrą — ich zawodowe drogi przez kolejne lata wielokrotnie się przecinały.
Teraz przed Gosią nokauty w drużynie Kuby Badacha. Jaki utwór chcielibyście usłyszeć w jej kolejnym występie?
Sprawdź również:
Kuba Gąsowski odpadł z „The Voice”, ale zapowiada: „To dopiero początek”
Kaeyra wróciła do rozstania z Zalewskim. Tak wyglądają dziś ich relacje
Mandaryna i Michał Wiśniewski razem na weselu. Wpadli sobie w objęcia


Wybrane dla Ciebie

















