Michał Wiśniewski o ocenach Pavlović dla Mandaryny. „Jakim prawem”
Michał Wiśniewski przyznał, że denerwują go oceny Iwony Pavlović dla Mandaryny. W rozmowie z Pudelkiem powiedział też, jak Marta znosi udział w show.

Michał Wiśniewski mocno przeżywa udział Mandaryny w „Tańcu z Gwiazdami”. Wokalista kibicował jej ostatnio z widowni, a po występie porozmawiał z Pudelkiem. Przyznał, że podczas oglądania programu towarzyszy mu nie tylko wzruszenie. Emocje wywołują również noty wystawiane przez Iwonę Pavlović.
„Ja bardzo często się denerwuję, jakim prawem Iwona Pavlović może dać sześć punktów czy siedem, ale z drugiej strony myślę sobie, że jeśli Marcie to nie przeszkadza, to jest okej” — powiedział Michał Wiśniewski w rozmowie z Pudelkiem.
Wywiad pojawił się po siódmym odcinku, w którym Mandaryna i Krystian Rzymkiewicz otrzymali od Pavlović siedem punktów. Była to najniższa nota dla tego duetu podczas disneyowskiego wieczoru. Edyta Górniak oraz Julia Wieniawa przyznały po dziesięć punktów, a Tomasz Wygoda i Rafał Maserak po dziewięć. Łącznie para zdobyła 45 punktów na 50 możliwych i pozostała w programie. Szczegóły walca Mandaryny jako Śpiącej Królewny i ocen jurorów opisaliśmy po niedzielnym występie.
ZOBACZ TEŻ: Edyta Górniak o powrocie Wiśniewskiego do Mandaryny. On mówi o trudnej decyzji
Michał Wiśniewski o Mandarynie: „Zmęczoną, ale szczęśliwą”
W rozmowie lider Ich Troje opowiedział również o tym, jak udział w telewizyjnej rywalizacji wpływa na codzienność Marty. Przygotowania do kolejnych odcinków oznaczają dla niej intensywną pracę, ale Wiśniewski dostrzega przede wszystkim satysfakcję partnerki.
„Ona się bardzo realizuje i bardzo się cieszę z tego powodu, że widzę ją po prostu szczęśliwą — zmęczoną, ale szczęśliwą” — powiedział w rozmowie z Pudelkiem.
Mandaryna sama przyznawała wcześniej, że nauka konkursowych choreografii okazała się większym wyzwaniem, niż zakładała. Choć zawodowo od lat zajmuje się tańcem, doświadczenie sceniczne nie uwolniło jej od trudności podczas treningów z Rzymkiewiczem.
„Muszę przyznać, że myślałam, że to jednak będzie trochę łatwiejsze, a taniec towarzyski jest bardzo daleko od tego, gdzie ja na co dzień się znajduję” — mówiła w rozmowie z „Vivą!”.
Wiśniewski kibicuje więc Marcie, która mimo wcześniejszego przygotowania musi poznawać technikę kolejnych tańców i co tydzień poddawać swoją pracę ocenie. W programie występuje z Krystianem Rzymkiewiczem, natomiast Michał wspiera ją poza konkursowym parkietem.
ZOBACZ TAKŻE: Michał Wiśniewski nie powstrzymał łez. Tak kibicował Mandarynie w „TzG”

Pavlović potrafiła też mocno pochwalić Mandarynę
Oceny Pavlović zmieniały się w zależności od prezentowanej choreografii. Jeszcze tydzień przed disneyowskim wieczorem jurorka doceniła cha-chę Mandaryny do „Let’s Get Loud” Jennifer Lopez. Zwróciła wtedy uwagę na rytmiczność wokalistki, a swoją wypowiedź rozpoczęła słowem „Pozamiatałaś”. O cha-chy Mandaryny i pochwałach Iwony Pavlović pisaliśmy po szóstym odcinku.
Po walcu wiedeńskim jurorka miała natomiast uwagi do techniki pracy stóp. Mandaryna i Rzymkiewicz przeszli jednak do następnego etapu rywalizacji. Przed nimi kolejne przygotowania, a Michał — jak sam przyznał — patrzy nie tylko na punkty, lecz także na to, czy Marta dobrze czuje się w programie.
Sprawdź również:
Kuba Gąsowski odpadł z „The Voice”, ale zapowiada: „To dopiero początek”
Kaeyra wróciła do rozstania z Zalewskim. Tak wyglądają dziś ich relacje
Mandaryna i Michał Wiśniewski razem na weselu. Wpadli sobie w objęcia






Wybrane dla Ciebie
















