Jan Borysewicz z Lady Pank jako rockowy superbohater. Netflix pokazał zwiastun
Jan Borysewicz doczekał się fabularnej opowieści o swoim życiu. Zwiastun "Mniej obcy" pokazuje początki Lady Pank i cenę muzycznego sukcesu.

„Z gitarą w ręku jestem superbohaterem” – słyszymy w zwiastunie filmu „Mniej obcy”. Netflix po raz pierwszy pokazał obszerniejsze fragmenty fabularnej historii inspirowanej wspomnieniami Jana Borysewicza. Produkcja trafi do serwisu 7 października 2026 roku.
ZOBACZ TEŻ: „Zawsze tam, gdzie ty” mogło nigdy nie trafić do Lady Pank. Kulisy hitu zaskakują
W lidera Lady Pank wcielił się Mikołaj Bukrewicz, który tą rolą debiutuje na wielkim ekranie. Aktor pojawia się w charakterystycznej fryzurze, z gitarą i sceniczną energią kojarzoną z Borysewiczem. Kadry obejmują zarówno pierwsze muzyczne próby, jak i moment, w którym marzenia zaczynają przeradzać się w wielką karierę.
„Mniej obcy” nie będzie jednak dokumentem ani dokładnym odtworzeniem kolejnych rozdziałów biografii gitarzysty. Twórcy przygotowali film fabularny, w którym prawdziwe wspomnienia stały się punktem wyjścia do opowieści o buncie, wolności i konsekwencjach życia podporządkowanego muzyce. W tle znalazła się rzeczywistość PRL-u, gdy rock dawał młodym ludziom przestrzeń do wyrażenia sprzeciwu.
Zwiastun „Mniej obcy” pokazuje narodziny Lady Pank
Historia prowadzi widzów przez młodość Jana Borysewicza, rozwój jego muzycznej pasji oraz początki zespołu, który później zdobył ogromną popularność. W młodego Jana wcielił się Mirosław Tomczuk, natomiast dalszą część jego historii przejmuje Mikołaj Bukrewicz.
W pozostałych członków Lady Pank zagrali Hubert Miłkowski, Krzysztof Oleksyn, Mikołaj Matczak i Marcel Barra. Ważne miejsce zajmuje również Andrzej Mogielnicki – współzałożyciel grupy oraz autor tekstów jej największych przebojów. Na ekranie zagrał go Patryk Pietrzak.
Obsadę uzupełniają Kinga Preis, Ireneusz Czop, Maciej Musiałowski i Konrad Kąkol. Reżyserem filmu jest Kristoffer Rus, a scenariusz napisali Wiktor Piątkowski oraz Joanna Kozłowska. Za zdjęcia odpowiada Marian Prokop, natomiast muzykę stworzył sam Jan Borysewicz. Autorem muzyki ilustracyjnej jest Karim Martusewicz.
Zwiastun zapowiada, że sukces Lady Pank nie zostanie pokazany wyłącznie jako pasmo koncertów, popularnych utworów i spełnionych marzeń. W życiu głównego bohatera pojawiają się także osobiste straty, konflikty, ryzykowne decyzje oraz chwile, w których kariera zaczyna wymagać coraz większych poświęceń.

„Mniej obcy” najpierw zobaczy publiczność w Gdyni
Film został zakwalifikowany do Konkursu Głównego 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Oznacza to, że produkcja o liderze Lady Pank powalczy o Złote Lwy, a festiwalowa publiczność obejrzy ją jeszcze przed premierą w serwisie streamingowym. Tegoroczna edycja wydarzenia odbędzie się w dniach 21–26 września.
„Praca twórców nad tym wyjątkowym projektem została doceniona i film znalazł się w selekcji festiwalu, a gdyńska publiczność będzie mogła zobaczyć go jako pierwsza” – przekazał Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa na Europę Środkowo-Wschodnią.
Film otrzymał tytuł znany już czytelnikom autobiograficznej książki muzyka. Osoby zainteresowane faktami spoza ekranowej opowieści mogą poznać również biografię Jana Borysewicza, jego rodzinę i drogę do Lady Pank. Nowa produkcja koncentruje się natomiast na muzycznej pasji, która pozwoliła artyście osiągnąć sukces, ale zmusiła go także do zmierzenia się z konsekwencjami własnych wyborów.
Czy Mikołaj Bukrewicz przekonująco odtworzył Jana Borysewicza z początków Lady Pank?
Sprawdź również:
Krzysztof Krawczyk miał trzy żony. Dopiero u boku Ewy zaczął od nowa
Kaczorowska i Rogacewicz przekazali smutne wieści. „Nie wszystko zależy od nas”
Mandaryna mówi o nowym etapie. Takie słowa usłyszała od Wiśniewskiego









Wybrane dla Ciebie

















