Marcin Miller sięgnął po hity Queen z lat 80. Nie wystąpił sam na Roztańczonym

Marcin Miller zaśpiewał dwa przeboje Queen na Roztańczonym PGE Narodowym 2026. Liderowi Boys towarzyszyła grupa Sound’n’Grace.

Marcin Miller i Sound’n’Grace wykonali dwa hity Queen
Marcin Miller i Sound’n’Grace wykonali dwa hity Queen Źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski | Instagram | Polsat
11 października 2026, 01:31
Reklama

Marcin Miller sięgnął po hity Queen z lat 80.

Marcin Miller najpierw przypomniał publiczności „Wolność”, a później sięgnął po piosenki, z którymi zwykle kojarzy się zupełnie inny głos. Podczas Roztańczonego PGE Narodowego 10 października 2026 roku wykonał „Radio Ga Ga” oraz „I Want to Break Free”. W obu utworach z repertuaru Queen towarzyszyła mu grupa Sound’n’Grace. Był to osobny punkt wieczoru obok występu z zespołem Boys.

Niespodzianka miała swoją zapowiedź przed koncertem. W „halo tu polsat” Miller mówił, że również na stadionie wcieli się w innego artystę. W tej samej rozmowie pojawił się temat jego niedawnego wykonania „Jolka, Jolka pamiętasz” jako Felicjan Andrzejczak. Wokalista nie ujawnił wtedy tytułów przygotowanych na Narodowy, pozostawiając rozstrzygnięcie na koncertowy wieczór.

Tym razem występ odbywał się w szczególnych warunkach. Jubileuszowa, dziesiąta edycja wydarzenia otrzymała scenę ustawioną w centrum stadionowej płyty, w układzie 360 stopni. Wykonawcy mieli publiczność wokół siebie, a nie wyłącznie przed sceną. Transmisja w Polsacie rozpoczęła się o godzinie 19:55.

Dla Millera jubileusz oznaczał również dziesiąty udział w imprezie, z którą jest związany od jej początków. Przed wydarzeniem wspominał rozmowę z producentem i pierwszą propozycję wprowadzenia disco polo na stadion. O wspomnieniach Marcina Millera związanych z Roztańczonym PGE Narodowym pisaliśmy już wcześniej. Teraz do tej historii doszedł wspólny występ z grupą wokalną i repertuarem brytyjskiej legendy.

Marcin Miller i Sound’n’Grace wybrali dwa przeboje z jednej płyty

„Radio Ga Ga” i „I Want to Break Free” mają wspólny punkt w historii Queen: oba znalazły się na albumie „The Works” z 1984 roku. Jedenasta studyjna płyta zespołu ukazała się w Wielkiej Brytanii 27 lutego. Nagrania rozpoczęły się w Los Angeles w sierpniu poprzedniego roku, a zakończyły w niemieckim studiu Musicland na początku 1984 roku.

Pierwszym singlem promującym wydawnictwo było „Radio Ga Ga”. Piosenka dotarła do drugiego miejsca brytyjskiej listy i na szczyt zestawień w dziewiętnastu krajach. Sam album również rozpoczął obecność na liście w Wielkiej Brytanii od drugiej pozycji. Na jego okładce wykorzystano fotografię George’a Hurrella, znanego z portretów hollywoodzkich gwiazd, w tym Marilyn Monroe.

Choć oba utwory rozsławił Freddie Mercury, ich autorami byli inni członkowie Queen. „Radio Ga Ga” napisał perkusista Roger Taylor. Impulsem była dziecięca wypowiedź jego syna Feliksa dotycząca muzyki z radia. Taylor przygotował podkład i przedstawił piosenkę Mercury’emu, któremu pomysł przypadł do gustu.

Z tym nagraniem wiąże się również charakterystyczne klaskanie, od lat powtarzane przez koncertową publiczność. Reżyser David Mallet wykorzystał podwójne klaśnięcie słyszalne w refrenie i przeniósł je do teledysku. Brian May wspominał później na oficjalnej stronie Queen, że podczas Live Aid widownia wiedziała, jaki gest wykonać, choć nie był to koncert wyłącznie dla fanów zespołu.

Za „I Want to Break Free” odpowiadał z kolei basista John Deacon. Piosenka doczekała się teledysku, w którym muzycy wystąpili w kobiecych strojach, parodiując brytyjski serial „Coronation Street”. Żart nie został jednak tak samo odebrany po drugiej stronie Atlantyku. Jak przypomina oficjalny serwis Queen, MTV nie emitowało klipu, a singiel w Stanach Zjednoczonych zatrzymał się tuż wewnątrz pierwszej pięćdziesiątki listy.

Od „Jolki” w „TTBZ” do repertuaru Queen na stadionie

Stadionowy występ przypadł na jesień, w której Miller regularnie mierzy się z cudzym repertuarem w „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”. 2 października, w piątym odcinku 23. edycji, za wykonanie „Jolka, Jolka pamiętasz” otrzymał cztery dziesiątki od jurorów. Po doliczeniu głosów uczestników wygrał wieczór. Szczegóły zwycięskiego występu Millera jako Felicjan Andrzejczak opisaliśmy w osobnej relacji.

Nagrodą był czek na 15 tysięcy złotych, przeznaczony przez wokalistę na Stowarzyszenie Pomocy Humanitarnej im. Świętego Łazarza w Ełku. Na widowni tamtego odcinka wspierała go Magdalena Narożna, znająca Millera także ze wspólnego jurorskiego stołu „Disco Star”. Sama wcześniej uczestniczyła w programie metamorfoz i miała za sobą doświadczenie przygotowywania takich występów.

Na Narodowym Miller spotkał się z kolejnym zadaniem poza katalogiem Boys, tym razem wykonywanym razem z Sound’n’Grace. Jak oceniacie lidera Boys w repertuarze Queen?

Sprawdź również:

Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”

Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie

The Voice of Poland 17: wszyscy uczestnicy! Kto trafił do drużyn trenerów?

Marcin Miller
Marcin Miller (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
Marcin Miller
Marcin Miller (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
XOXO, Roztańczony PGE Narodowy
Marcin Miller, XOXO, Roztańczony PGE Narodowy (źródło fot. © AKPA | Jacek Kurnikowski)
muzotakt.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Obserwuj nas w Google
Chcesz podzielić się newsem lub zamówić publikację sponsorowaną?
Reklama
Reklama