Zdrada, zatrute ciasto i Nosowska. Kasia Klich odsłania „Cykutę”
Kasia Klich połączyła siły z Nosowską w "Cykucie". W przewrotnej historii o zdradzie deser staje się narzędziem starannie zaplanowanej zemsty.

W tym artykule dowiesz się:
- Dlaczego Kasia Klich zaprosiła Nosowską do „Cykuty”
- Kim jest Lukrecja i co planuje wobec niewiernego partnera
- Kto odpowiada za muzykę, produkcję oraz brzmienie nowego singla
- Kiedy ukaże się pierwszy solowy album Klich od 2008 roku
„Cykuta” ukazała się 4 września 2026 roku i jest dostępna w serwisach cyfrowych. To trzecia zapowiedź albumu Kasi Klich „Cytrynowy stół”. Utworowi towarzyszy oficjalny visualizer.
Zamiast klasycznej piosenki o złamanym sercu artystki przedstawiają krótką, mroczną fabułę z czarnym humorem. Jej bohaterka odkrywa, że partner nie był jej wierny, i przygotowuje dla niego ciasto z rodzynkami zawierające truciznę. Domowy deser staje się więc finałem zemsty zaplanowanej i podanej na zimno.
Klich nazwała bohaterkę Lukrecją, odwołując się do utrwalonego w kulturze wizerunku Lukrecji Borgii jako trucicielki. Do opowiedzenia tej historii zaprosiła artystkę, z którą od wielu lat łączy ją przyjaźń.
„Nasze barwy są z dwóch różnych światów” — wyjaśniła Kasia Klich w materiale prasowym Warner Music Poland, dodając, że w piosence oba głosy idealnie się uzupełniają.
Kasia Klich i Nosowska połączyły dwa różne głosy
Do współpracy przy singlu „Cykuta” zaprosiła Nosowską, a połączenie energii obu artystek dało piosenkę o fascynującym kontraście. Wokalny kontrast współgra z konstrukcją piosenki: mroczny temat zostaje zestawiony ze słodkim deserem, a opowieść o niewierności otrzymuje formę przewrotnego muzycznego kryminału.
Klich ujęła finał w jednym zdaniu:
„Tu zemsta jest naprawdę słodka”.
Za muzykę i produkcję odpowiadają Kasia Klich-Płocica oraz Jarosław Płocica, znany jako Yaro. Artysta przygotował również miks i mastering nagrania. Małżonkowie pracują razem także nad całym albumem, a ich wcześniejszą współpracę i prywatną relację opisaliśmy szerzej w artykule o singlu „Przewidywalnie” i płycie „Cytrynowy stół”.
Pod opublikowanym nagraniem słuchacze oceniali duet, produkcję i kierunek zapowiadanego projektu:
- „Sztos utwór”
- „Świetna piosenka, świetny duet 🙂 będzie słuchane!”
- „Moim zdaniem jest to bardzo wysoki poziom produkcyjny i realizacyjny, od masteru piosenki po montażu teledysku, i wszystko co pomiędzy. Mam nadzieję że to zapowiedź jakiegoś większego projektu. Bardzo interesujący kierunek.”
- „Coraz ciekawsze te zamiany na lepszy model.”
- „Dobre. Mam apetyt na więcej”

„Cytrynowy stół” ma już datę premiery
Album „Cytrynowy stół” ukaże się 23 października 2026 roku. Będzie to pierwszy od 2008 roku solowy krążek Kasi Klich sygnowany jej własnym nazwiskiem. Wokalistka nie buduje jednak zapowiedzi płyty wokół jednego brzmienia ani jednego typu opowieści.
Najpierw ukazał się utwór tytułowy, później utrzymane w synthwave’owym klimacie „Przewidywalnie”, a teraz do zestawu dołączyła fabularna i znacznie mroczniejsza „Cykuta”. Wszystkie trzy nagrania łączy udział twórczego duetu Klich-Płocica i Yaro, lecz każde odsłania inną część przygotowywanego materiału.
Czy duet Kasi Klich i Nosowskiej pasuje do przewrotnego świata „Cykuty”?
Sprawdź również:
Stanisław Soyka nagrał to w 12 godzin! „Tolerancja” powstała w jeden dzień
Najpierw Jurata, teraz Spała. Skolim wystąpi na dożynkach resortu
Tyle kosztują koncerty gwiazd disco polo. Skolim zmienił układ sił


Wybrane dla Ciebie

















