Kuba Adamus po 10 latach wrócił do „The Voice of Poland”! Ukrył to przed rodziną
Kuba Adamus po dekadzie ponownie stanął na scenie "The Voice of Poland". O jego udziale nie wiedziała nawet najbliższa rodzina.

Kuba Adamus ponownie pojawił się w „The Voice of Poland”, choć od jego pierwszego udziału w programie minęło dziesięć lat. Podczas Przesłuchań w ciemno wykonał utwór „Mr. Know It All” z repertuaru Teddy’ego Swimsa. Tym razem rezultat był imponujący — swoje fotele odwrócili wszyscy trenerzy.
O wokalistę rywalizowali Edyta Bartosiewicz, Michał Szpak, Kuba Badach oraz Tomson i Baron. Badach wykorzystał blokadę wobec muzyków Afromental, lecz ostatecznie Adamus zdecydował się dołączyć do drużyny Michała Szpaka. Tym samym otworzył kolejny etap historii rozpoczętej jeszcze jako nastolatek.
ZOBACZ TEŻ: The Voice of Poland 17: Trenerzy, drużyny, uczestnicy. Kiedy premiera?
Powrót do programu utrzymywał w ścisłej tajemnicy. O jego decyzji nie wiedziała większość znajomych, a nawet członkowie rodziny. Najbliżsi zobaczyli go na ekranie dopiero podczas telewizyjnej emisji.
„Mój udział był tajemnicą — zarówno dla większości moich znajomych, jak i rodziny, więc moja rodzina o moim wejściu do programu dowiedziała się bezpośrednio z ekranu telewizora” — powiedział wokalista w rozmowie z serwisem echodnia.eu.
Kuba Adamus wrócił po 10 latach. Pierwsza próba nie zakończyła się sukcesem
Kuba Adamus ma 27 lat, mieszka we Wrocławiu, a pochodzi z Włoszczowy w województwie świętokrzyskim. Po raz pierwszy zgłosił się do „The Voice of Poland” w 2016 roku. Miał wówczas 17 lat i podczas Przesłuchań w ciemno zaśpiewał utwór „Za-czekam”.
W siódmej edycji trafił do drużyny Natalii Kukulskiej. Po przegranej bitwie został przejęty przez Barona i Tomsona, jednak nie znalazł się w gronie szesnastu uczestników walczących w kolejnych odcinkach. Po zakończeniu przygody z programem na trzy lata zrezygnował ze śpiewania.
Drugie podejście nie okazało się dla niego łatwiejsze pod względem emocjonalnym. Dziesięć lat doświadczenia nie uchroniło go przed tremą, która szczególnie mocno dała o sobie znać na początku występu.
„Myślałem, że skoro dziesięć lat temu miałem już tę przyjemność wystąpić w Przesłuchaniach w ciemno, to drugie podejście będzie dużo łatwiejsze. Druzgocząca pomyłka, przez pierwszą połowę utworu ze stresu nie byłem w stanie panować nad oddechem. W drugiej połowie na szczęście poszło lepiej” — opowiadał serwisowi echodnia.eu.
Poprawa była wyraźna, ponieważ przed zakończeniem występu wszystkie fotele były już odwrócone. Adamus otrzymał więc możliwość samodzielnego wyboru trenera i postawił na Michała Szpaka.
Kim jest Kuba Adamus? Muzykę łączy z pracą przy zwierzętach
Pierwsze lekcje śpiewu Kuba Adamus pobierał u Magdy Michalskiej w Domu Kultury we Włoszczowie. Później rozwijał umiejętności w kieleckim Studiu Mixtura Samueli Modzelewskiej. Po trzyletniej przerwie wrócił do regularnej nauki i występów.
Obecnie uczestniczy w jam sessions oraz koncertuje na wrocławskich scenach. Jest wokalistą zespołu Vertigo Diamonds, wykonującego covery utrzymane w stylistyce soulu, rocka i R&B. Grupa regularnie pojawia się w repertuarze wrocławskiego Vertigo Jazz Club & Restaurant.
Muzyka nie jest jednak jego jedynym zajęciem. Na co dzień Adamus pracuje jako technik weterynarii w całodobowej klinice. Angażuje się również w działalność azylu zajmującego się inwazyjnymi gatunkami obcymi.
Kuba Adamus zachwycił po powrocie. Padły słowa o faworycie
TVP przypomniała po występie, że Kuba Adamus zdobył komplet czterech foteli i wybrał drużynę Michała Szpaka. Autorzy programu zwrócili uwagę na pewność siebie wokalisty oraz charakter, który nadał piosence Teddy’ego Swimsa.
„Kuba udowodnił, że pewność siebie i charakter to jego mocne strony. „Mr. Know It All” dostało od niego zupełnie nową energię!” — czytamy w opisie nagrania opublikowanego przez TVP.
Pod materiałem pojawiły się gratulacje, ale także bardziej szczegółowe oceny głosu i możliwości uczestnika:
- „Nasz Kuba. Wielki powrót”
- „Świetny głos. Super”
- „Chyba faworyt na ten moment”
- „Wielkie wielkie brawa. Czuć tutaj ogromną wrażliwość, niesamowity potencjał i barwę, której dawno nie było… zobaczycie, że ten chłopak zawojuje tutaj sporo”
- „Kuba bardzo dobry występ. I bardzo dobry come back do programu. Bardzo ciekawy wokal. Góry fantastyczne. Trzeba dopracować te dolne partie. Michał sobie poradzi z tym tematem. Gratulacje i powodzenia w dalszych odcinkach”
- „Ogromna duma! Pięknie się rozwinąłeś przez te 10 lat od naszej edycji. Trzymam za Ciebie kciuki, jesteś kocur”
Kuba Adamus chce wykorzystać udział w programie do spełnienia marzenia, które towarzyszy mu od dekady. Jego celem jest nagranie i wydanie własnej płyty. Najpierw będzie jednak musiał przejść kolejne etapy rywalizacji w drużynie Michała Szpaka.
Czy Kuba Adamus rzeczywiście może zostać jednym z faworytów 17. edycji „The Voice of Poland”?
Sprawdź również:
Zosia Kosińska, kasjerka z Unisławia, zachwyciła w „The Voice of Poland”
Anna Nguyen porwała trenerów „The Voice of Poland”! Wybrała znany duet
Po 25 latach znów walczy w talent show! Jarosław Weber ma komplet foteli w „The Voice of Poland”



Wybrane dla Ciebie

















