83-letni Jan Englert zrzucił marynarkę w „TzG”! Na koszuli miał wiadomość dla córki
83-letni Jan Englert zatańczył z Heleną w "Tańcu z Gwiazdami". Gdy zdjął marynarkę, odsłonił napis na koszuli. Zmiana choreografii była jego pomysłem.

83-letni Jan Englert dał czadu w „Tańcu z Gwiazdami”!
Helena Englert zaprosiła swojego ojca do piątego, rodzinnego odcinka 19. edycji „Tańca z Gwiazdami”, pokazanego 4 października. Aktorce i 83-letniemu Janowi Englertowi towarzyszył Roman Osadchiy, z którym na co dzień trenuje do programu. Ich numer rozpoczął się eleganckim walcem, lecz w dalszej części muzyka i charakter występu zmieniły się na rock and rolla. Wtedy aktor zrzucił marynarkę i dołączył do żywiołowej zabawy.
Na plecach jego koszuli widniał czerwony napis „GO HELA!”, wykonany szminką. Helena Englert przygotowała dla taty ten szczególny element stroju, a on miał własny wkład w przebieg numeru. Po występie aktorka powiedziała w Polsacie, że pomysł przejścia od spokojnego początku do energicznej choreografii należał właśnie do ojca.
Jurorzy przyznali rodzinnej trójce 38 punktów. Tomasz Wygoda i Julia Wieniawa pokazali dziesiątki, natomiast Rafał Maserak oraz Iwona Pavlović ocenili występ na dziewięć. Tydzień wcześniej Helena i Roman otrzymali 35 punktów za cha-chę, po której widzowie zaczęli przewidywać ich udział w finale. Tym razem do tanecznego zadania doszło przygotowanie wspólnego występu z bliską osobą.
ZOBACZ TEŻ: Helena Englert pokazała swoje mieszkanie! Lodówka 26-latki zwraca uwagę
Jan Englert przed tańcem z córką: „Przełamałem własny wstyd”
Zanim zabrzmiała muzyka, Jan Englert mówił przed kamerami o obawach związanych z wejściem na parkiet. Chciał przede wszystkim nie narobić córce wstydu. Wspominając jej artystyczne próby, podkreślał, że podejmuje wyzwania, których on sam wcześniej nie próbował, i przyznał, że jest z niej dumny.
„Jestem dumny, że przełamałem własny wstyd” — mówił w materiale poprzedzającym występ w „Tańcu z Gwiazdami”.

Nie zabrakło również charakterystycznego dla aktora humoru. Przed rozpoczęciem rodzinnego numeru rzucił zdanie, w którym z dystansem potraktował swój wiek i taneczne możliwości:
„Spróbuję sobie udowodnić, że to nie są ostatnie podrygi zdychającej ostrygi” — żartował w programie Polsatu.
Helena wróciła natomiast do wspomnień z dzieciństwa. Opowiadała o ojcu, który był przy niej i wymyślał bajki. Okres największej dziecięcej bliskości zakończył się wraz z dorastaniem, a Jan Englert wspominał przerwę w ich relacji związaną z decyzją córki o wyborze artystycznego zawodu.
„Tata zawsze przy mnie był, tata opowiadał super bajki, byłam córeczką tatusia aż do momentu etapu dorastania” — powiedziała Helena w „Tańcu z Gwiazdami”.
Dziś aktorka opisuje ich codzienne kontakty przez wzajemne docinki. Oboje pozwalają sobie na uszczypliwości, które towarzyszą rodzinnej bliskości. Przed wspólnym tańcem Helena mówiła o tej stronie ich relacji bez ukrywania własnego temperamentu.
„Raczej jesteśmy uszczypliwi wobec siebie, ale to wszystko w atmosferze miłości” — przyznała przed kamerami Polsatu.
ZOBACZ TAKŻE: Englert opowiedziała o hejcie. Korwin Piotrowska nie gryzła się w język

Rodzinę Englertów i Tomasza Wygodę łączy także teatr
Jan Englert przez lata pracował zarówno jako aktor, jak i reżyser oraz pedagog. Ukończył warszawską szkołę teatralną w 1964 roku, później był jej dziekanem i rektorem. Funkcję rektora pełnił w dwóch okresach: w latach 1987–1993 oraz 1996–2002. Od 2003 do 2025 roku kierował artystycznie Teatrem Narodowym. W jego dorobku są także role w „Kanale” Andrzeja Wajdy, „Perle w koronie” Kazimierza Kutza oraz serialach „Kolumbowie” i „Dom”.
Helena ukończyła warszawską Akademię Teatralną w 2024 roku. W kolejnym roku zagrała Ofelię w „Hamlecie” wyreżyserowanym przez ojca w Teatrze Narodowym. Premiera odbyła się 12 kwietnia 2025 roku, a w tej samej inscenizacji wystąpiła jej mama, Beata Ścibakówna, jako Gertruda. Tytułową rolę powierzono Hugonowi Tarresowi.
Przy tym przedstawieniu pracował również Tomasz Wygoda, odpowiedzialny za choreografię. Juror „Tańca z Gwiazdami” miał więc zawodową styczność z projektem, w którym uczestniczyła rodzina Englertów, jeszcze przed ich wspólnym występem w telewizyjnym show. Na teatralnej scenie Helena wykonywała zadanie aktorskie pod kierunkiem ojca; w niedzielnym programie oboje stanęli przed jurorskim stołem.
Po zakończeniu tańca Julia Wieniawa zapytała Jana Englerta, czy jest dumny z Heleny. Aktor odpowiedział, odnosząc się również do tego, jak dzieci patrzą na swoich rodziców:
„Dobrze, jeśli rodzice są dumni z dzieci, ale jeszcze lepiej, jeśli dzieci są dumne z rodziców” — powiedział w „Tańcu z Gwiazdami”.
Sprawdź również:
Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”
Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie
Magdalena Narożna na planie 2 dni po ślubie. U boku męża usłyszała „Gorzko!”












Wybrane dla Ciebie
















