Jerzy Owsiak mówił o 800 zł emerytury. Jego wynagrodzenie to inna historia
Jerzy Owsiak nie pobiera pensji z Fundacji WOŚP. Za pracę w Złotym Melonie w 2024 roku wykazano ponad 333 tys. zł. Skąd w tej historii 800 zł?

Jerzy Owsiak mówił o niskiej emeryturze. W sprawie pensji podał konkrety
Ponad 333 tys. zł za rok pracy i około 800 zł prognozowanej emerytury — obie kwoty pojawiają się w publikacjach o Jerzym Owsiaku. Dzieli je jednak jedenaście lat, a każda dotyczy czegoś innego. Pierwsza pochodzi z danych o wynagrodzeniu prezesa Złotego Melona za 2024 rok. Druga padła w jego wypowiedzi o informacji otrzymanej z ZUS w 2013 roku.
Założyciel Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy wyjaśniał publicznie, że funkcja w fundacji nie jest źródłem jego pensji. Otrzymuje wynagrodzenie za kierowanie spółką, której jedynym właścicielem jest WOŚP. Złoty Melon prowadzi działalność gospodarczą: sprzedaje produkty, współpracuje z partnerami wydarzeń i organizuje szkolenia. To osobny podmiot, choć pozostaje związany z przedsięwzięciami Orkiestry.
W danych za 2024 rok kwota przypisana wynagrodzeniu Owsiaka wyniosła dokładnie 333 397,94 zł. Po podzieleniu przez dwanaście miesięcy otrzymujemy około 27,8 tys. zł miesięcznie. Nie jest to jednak informacja o przelewie w takiej wysokości na jego prywatne konto: roczna wartość uwzględnia również koszty pracodawcy. Nie pozwala też określić całego majątku Owsiaka, wartości jego oszczędności ani wszystkich pozostałych dochodów.
Rok wcześniej wykazano około 318,4 tys. zł. Różnica między tymi rocznymi kwotami wynosi więc blisko 15 tys. zł, czyli około 4,7 proc. Dane dotyczą dwóch zamkniętych lat rozliczeniowych; nie należy przedstawiać ich jako wysokości obecnej miesięcznej pensji. Dokumenty finansowe spółki za 2025 rok również są już odnotowane w rejestrze.
Jerzy Owsiak wyjaśniał, kto wypłaca mu pensję
W 2019 roku Owsiak opublikował na Facebooku szczegóły swojego wynagrodzenia. Pisał wtedy o około 10 tys. zł miesięcznie „na rękę”. Wskazywał także, że ostatnią podwyżkę otrzymał w październiku 2017 roku i wyniosła ona tysiąc złotych. Była to jego deklaracja odnosząca się do ówczesnych warunków zatrudnienia, a nie kwota obowiązująca bezterminowo.
„Ja, Jurek Owsiak, od 6 lat pracuję w firmie Złoty Melon, która jest jednoosobową spółką należącą tylko do Fundacji WOŚP i która ma na celu pozyskiwanie pieniędzy dla Fundacji poprzez prowadzenie wszelkich działań gospodarczych z nią związanych” — napisał na Facebooku.
Spółka ma wspierać fundację i pozyskiwać dodatkowe przychody, przekazywane jej w postaci dywidendy. Na swojej stronie opisuje współpracę ze sponsorami i partnerami Finału oraz Pol’and’Rock Festivalu. Zajmuje się także logistyczną i artystyczną organizacją festiwalu. Działalność handlową prowadzi między innymi przez SiemaShop, oferujący produkty z orkiestrowymi grafikami.
Osobną częścią tej działalności są wydawnictwa muzyczne. W archiwum Muzotakt opisywaliśmy premierę koncertowego albumu Majki Jeżowskiej z Pol’and’Rock Festivalu, który trafił do sprzedaży w czerwcu 2020 roku. Wydawnictwo CD/DVD dokumentowało jej występ podczas 25. edycji imprezy. To konkretny przykład projektu związanego z festiwalem, który po zakończeniu koncertu otrzymał również komercyjną formę.
Złoty Melon prowadzi ponadto szkolenia w ośrodku Szadowo-Młyn. W ofercie znajdują się pierwsza pomoc, survival oraz zajęcia integracyjne dla firm. Za 2024 rok podawano przychody spółki na poziomie 60,6 mln zł i zysk netto wynoszący 4,81 mln zł. Informowano również o dywidendzie w wysokości 2,8 mln zł dla Fundacji WOŚP, przeznaczonej na jej cele statutowe.

Jerzy Owsiak mówił o 800 zł emerytury
Wątek emerytury sięga 2013 roku. Owsiak opowiadał wówczas w TVN24 o wyliczeniu otrzymanym z Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Według przedstawionej mu prognozy przyszłe świadczenie miało wynosić około 800 zł. Lider Orkiestry nie krył rozczarowania kwotą wskazaną w dokumencie.
„To jest po prostu żałosne, jest bardzo złe, jest bardzo niedobre. Wyszło 800 zł. To słabo wygląda” — komentował w TVN24.
Od tej rozmowy minęło trzynaście lat. W dostarczonych informacjach nie ma potwierdzonej wysokości świadczenia, które Owsiak otrzymuje obecnie, ani aktualnej decyzji ZUS w jego sprawie. Nie ma więc podstaw, by przypisywać mu dziś emeryturę w wysokości 800 zł lub wyliczać ją na podstawie obowiązującego świadczenia minimalnego. Publicznie przywoływana kwota pozostaje prognozą z 2013 roku.
Sprawdź również:
Baron za kulisami „The Voice of Poland”: „Nie znałem takiego rodzaju miłości”
Kuba Gąsowski z „The Voice of Poland” w „Lalce”! Dostał podwójne zadanie
Magdalena Narożna na planie 2 dni po ślubie. U boku męża usłyszała „Gorzko!”



Wybrane dla Ciebie

















