Julia Wieniawa odpowiedziała na zarzuty po „TzG”! „Ja tego tak nie widzę”
Julia Wieniawa usłyszała, że w "Tańcu z Gwiazdami" przerywa innym jurorom. Po drugim odcinku odniosła się do tych uwag.

Julia Wieniawa ma za sobą dwa odcinki „Tańca z Gwiazdami” w roli jurorki. Jej komentarze, noty i żywiołowe rozmowy przy stole oceniającym stały się jednym z szerzej omawianych elementów nowej edycji. Po drugim odcinku artystka odpowiedziała na zarzut, który pojawiał się szczególnie często — zdaniem części odbiorców miała przerywać pozostałym jurorom.
ZOBACZ TEŻ: Taniec z Gwiazdami: kto wygrał głosowanie widzów w 2. odcinku?
Wieniawa została zapytana o te uwagi przez Natalię Wyszkowską z Pudelka. Przyznała, że zdążyła przyzwyczaić się do podzielonych opinii na swój temat. Nie zamierza rezygnować ze swojego stylu, ale zapewniła, że konstruktywna krytyka do niej dociera i bierze ją pod uwagę.
Zarzut nie był dla niej nowością. Już po premierowym odcinku pod materiałami z programu pojawiały się komentarze dotyczące wchodzenia innym w słowo. Krytyczne oceny oraz kulisy rozmowy Wieniawy z Mandaryną opisywaliśmy wcześniej. Tym razem jurorka mogła odnieść się bezpośrednio do opinii widzów.
Julia Wieniawa przerywa jurorom? Odpowiedziała wprost
Aktorka nie zgodziła się z oceną, że odbiera głos pozostałym członkom jury. Wyjaśniła, że rozmowy Iwony Pavlović, Rafała Maseraka, Tomasza Wygody i jej samej mają tworzyć żywą wymianę zdań. Jednocześnie dopuściła możliwość, że przed kamerami takie momenty mogą wyglądać inaczej niż z perspektywy osób siedzących przy stole.
„Ja tego tak nie widzę (…) starałam się gryźć w język i czekać na swoją kolej” — powiedziała w rozmowie z Pudelkiem.
Wieniawa miała więc świadomość komentarzy przed nagraniem kolejnego odcinka. Podczas programu pilnowała, aby zaczekać na zakończenie wypowiedzi pozostałych oceniających. Wyraziła też nadzieję, że zmiana została zauważona przez publiczność.
Atmosferę w jury inaczej przedstawiała wcześniej Iwona Pavlović. Przewodnicząca składu chwaliła bezpośredniość, energię oraz sposób wypowiadania się nowej koleżanki. Ocenę debiutu Wieniawy i kulisy jej współpracy z pozostałymi jurorami przedstawiliśmy w osobnym artykule.
Nowa jurorka zna program również od strony uczestniczki. W 2020 roku tańczyła ze Stefano Terrazzino, dotarła do finału i zajęła drugie miejsce. Później przez trzy sezony oceniała występy w „Mam Talent!”, dlatego jurorski stół nie jest dla niej zupełnie nowym środowiskiem.
Wieniawa wskazała najlepsze występy drugiego odcinka
Wieniawa została również poproszona o stworzenie własnego podium po drugim odcinku. Na pierwszym miejscu postawiła Izabelę Kunę, która zatańczyła walca angielskiego z Michałem Bartkiewiczem.
„Najlepsza była Iza Kuna” — oceniła jurorka.
W jej najlepszej trójce znaleźli się także Helena Englert i Dominik Rupiński. Wieniawa przyznała, że podczas wieczoru rozważała wystawienie pierwszej dziesiątki, lecz ostatecznie zachowała najwyższą notę na jeden z kolejnych występów.
Wybór Kuny pokrył się z punktacją całego jury. Aktorka i Michał Bartkiewicz zdobyli 31 punktów, natomiast Helena Englert oraz Dominik Rupiński zakończyli wieczór z dorobkiem 30 punktów. Kuna miała również otrzymać największe poparcie publiczności. Nieoficjalny ranking głosowania widzów oraz sytuację w tabeli opisaliśmy po drugim odcinku.
Kolejny program przyniesie odpowiedź, czy Wieniawa zdecyduje się wreszcie pokazać tabliczkę z dziesiątką. Widzowie będą mogli też sprawdzić, czy przy jurorskim stole nadal pozostanie równie spontaniczna.
Jak oceniacie sposób, w jaki Julia Wieniawa komentuje występy uczestników?
Sprawdź również:
„Ojciec mnie tego nauczył”. Doda zaśpiewała „Rotę”
Maryla Rodowicz z doniesieniami z Opola! 80-latka na oczach wszystkich
Beata Kozidrak przekazała wieści wieczorem! Fani wreszcie się doczekali





Wybrane dla Ciebie

















