Freddie Mercury powierzył jej ostatni sekret. Milczy od 35 lat
Mary Austin od 35 lat strzeże tajemnicy powierzonej jej przez Freddiego Mercury'ego. Nawet najbliższa rodzina artysty nie poznała odpowiedzi.

Freddie Mercury powierzył Mary Austin zadanie, którego dochowanie wymagało od niej milczenia także wobec jego bliskich. Po śmierci wokalisty Queen to ona zajęła się jego prochami, a miejsce ich rozsypania do dziś pozostaje tajemnicą. W rozmowie z „The Guardian” Austin przyznała, że potrafi zrozumieć żal rodziców i siostry muzyka, ale nie zamierza złamać danego mu słowa.
ZOBACZ TEŻ: Ta piosenka Queen z 1974 roku porusza do łez. Stała się hołdem dla Mercury’ego
Mercury zmarł 24 listopada 1991 roku w Garden Lodge w Londynie. Miał 45 lat. Dzień wcześniej w oficjalnym oświadczeniu potwierdził, że choruje na AIDS. W ostatnich miesiącach życia zadbał o testament i pozostawił również precyzyjne instrukcje dotyczące tego, co miało stać się po jego odejściu.
„To było zadanie, o które mnie poprosił. I zrobiłam to” – powiedziała Mary Austin w wywiadzie dla „The Guardian”.
Dodała, że spośród członków rodziny decyzję o zachowaniu tajemnicy zaakceptowała jego matka, Jer Bulsara. Austin nie ujawniła miejsca rozsypania prochów także po jej śmierci w 2016 roku.
W ostatnim okresie życia Mercury’ego łączyła ich nie tylko wspólna przeszłość. Muzyk został ojcem chrzestnym Richarda, starszego syna Austin, choć z powodu niewielkiej wówczas wiedzy o HIV obawiał się bliskiego kontaktu z dzieckiem. Gdy umierał, Mary była w ciąży z drugim synem, Jamiem, który przyszedł na świat dwa miesiące później.
ZOBACZ TAKŻE: Queen wracają do kin! Ten kultowy występ z Freddiem Mercurym wraca po 40 latach
Rękopisy Freddiego Mercury’ego przeleżały w kufrach niemal 40 lat
Mary Austin przez dziesięciolecia strzegła nie tylko osobistej tajemnicy artysty, lecz także jego twórczego archiwum. W połowie lat 80. spakowała do czterech srebrnych kufrów rękopisy, szkice i notatki Mercury’ego. Dopiero w 2022 roku otworzyła jeden z nich, jednak wspomnienia okazały się na tyle silne, że początkowo przekazała przeglądanie materiałów swoim synom.
Z odnalezionych dokumentów powstała książka „A Life in Lyrics: The Official Creative Legacy of Freddie Mercury”. Publikacja zawiera robocze wersje tekstów, odrzucone zwrotki „Bohemian Rhapsody”, kolejne szkice „Don’t Stop Me Now”, niezarejestrowane piosenki, rysunki oraz fotografie z prywatnej kolekcji wokalisty. Austin uzupełniła archiwalia wspomnieniami, ponieważ była przy Mercurym w czasie, gdy powstawała znaczna część tych utworów.
Anglojęzyczna edycja ukazała się 1 września 2026 roku, cztery dni przed 80. rocznicą urodzin muzyka. Polska premiera została zapowiedziana na listopad, w okolicach 35. rocznicy jego śmierci, nakładem Wydawnictwa SQN. Książka pokazuje drogę od pierwszych pomysłów zapisanych na luźnych kartkach do utworów, które później trafiły na albumy Queen i solowe płyty Mercury’ego.
Dlaczego Freddie Mercury pozostawił dom Mary Austin?
Mary Austin poznała przyszłego wokalistę Queen na początku lat 70., gdy on sprzedawał ubrania i własne prace na Kensington Market, a ona pracowała w słynnym londyńskim butiku Biba. Po kilku miesiącach zamieszkali razem, a później się zaręczyli. Ich związek zakończył się, kiedy Mercury powiedział jej o swojej seksualności, jednak rozstanie nie zerwało relacji: Austin została jego najbliższą powierniczką i przez pewien czas pracowała jako jego asystentka.
Przez lata powtarzano, że przebój „Love of My Life” powstał właśnie dla niej. Austin w najnowszym wywiadzie temu zaprzeczyła — Mercury nigdy jej tego nie powiedział. Jako utwór związany z ich historią wskazała natomiast „Lily of the Valley”. Sam artysta nazywał ją swoją nieformalną żoną i podkreślał, że łączy ich bezwarunkowe zaufanie.
W testamencie Mercury zapisał Austin Garden Lodge wraz z jego wyposażeniem, połowę majątku oraz udział w przyszłych tantiemach. Pamiętał też o swoim partnerze Jimie Huttonie, kucharzu Joe Fanellim i asystencie Peterze Freestone’ie, którym pozostawił po 500 tys. funtów. Mary początkowo nie chciała przyjąć rezydencji, lecz wokalista przekonywał, że gdyby ich wspólne życie ułożyło się inaczej, dom i tak należałby do niej jako jego żony.
W 2023 roku 1406 przedmiotów z kolekcji Mercury’ego trafiło na sześć aukcji Sotheby’s i osiągnęło łącznie około 40 mln funtów. Austin zdecydowała się na sprzedaż, ponieważ nie chciała, aby opieka nad ogromnym zbiorem stała się obowiązkiem jej synów. „Spojrzałam na moich synów i pomyślałam: to będzie dla was ciężarem” – tłumaczyła w rozmowie z „The Guardian”.
Na sprzedaż wystawiono również Garden Lodge. Za dom w Kensington, który przez ponad trzy dekady pozostawał pod opieką Austin, właścicielka oczekuje 30 mln funtów. Chciałaby, aby nieruchomość trafiła do rodziny z dziećmi, a Richard i Jamie odziedziczyli po niej pozostałą część majątku. Część pieniędzy ma w przyszłości zasilić fundację Eltona Johna zajmującą się walką z AIDS.
Sprawdź również:
Kaja Paschalska w „nagiej” sukience. Co miała pod koronką?
Finał „Lato z Radiem i TVP” 2026. Oto pełna lista gwiazd



Wybrane dla Ciebie

















